Malbud/Yanmar/Bax Baumaschinen - Japońska jakość

Malbud/Yanmar/Bax Baumaschinen - Japońska jakość

Minikoparki Yanmar oferowane przez firmę Bax Baumaschinen, znane są na naszym rynku od wielu lat. W tym czasie zdążyły sobie zaskarbić uznanie klientów i wyrobić mocna pozycję. Dlaczego? Bo sprzęt Yanmar oprócz tego, że wyróżnia się bardzo dobrymi parametrami roboczymi i nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi, jest wyjątkowo trwały, o czym świadczą opinie jego wieloletnich użytkowników, do których należy m.in. firma Malbud z siedzibą w Koziegłowach (Wielkopolska).

Założone w 1998 r. przedsiębiorstwo projektowo-wykonawcze prowadzone przez Pawła Malińskiego wyspecjalizowało się w wykonywaniu sieci telekomunikacyjnych miedzianych i światłowodowych. Prowadzi również zadania polegające na przebudowach sieci teletechniczej w ramach modernizacji i budowy infrastruktury drogowej, obiektów kubaturowych, a od 2010 r. także budowę sieci światłowodowych w nowej technologii - mikrokanalizacji i mikrokabli światłowodowych. Wśród byłych i obecnych klientów firmy Malbud są takie przedsiębiorstwa jak: Strabag, Budimex, Energopol, Hydrobudowa 9, Telekomunikacja Polska czy Netia.

Dwanaście razy Yanmar

Nie dziwi zatem, iż przy tak zakrojonej działalności podstawą parku maszynowego są minikoparki – Paweł Maliński jako pierwszą maszynę tej klasy kupił w 1999 r. używany (2-letni) model Ammann-Yanmar B17. Ponieważ maszyna sprawowała się jak należy, w następnych latach liczba minikoparek z tej „stajni” zaczęła rosnąć – do 12 sztuk, plasujących się w klasie od 1,8 do 4 t. – Minikoparki Yanmar, wcześniej Ammann-Yanmar, są bardzo dobrym rozwiązaniem, z jednej strony zapewniają dużą wydajność, a z drugiej pozwalają pracować przy niewielkich zniszczeniach. Są stabilne, nieskomplikowane technicznie i trwałe – mówi Paweł Maliński, właściciel firmy. – Nie znaczy to jednak, że wykorzystuję w firmie jedynie minikoparki Yanmar. Mam także 5 maszyn Komatsu, w tym model PC 16R HS, kupionych „w pakiecie” wraz z koparko-ładowarkami tej marki. W normalnych warunkach na pewno bym ich nie kupił, ze względu na wysoką cenę – uzupełnia.
W firmie Malbud o minikoparkach Yanmar wiedzą niemal wszystko. Dwunastoletni okres eksploatacji pierwszej koparki – w pełnej sprawności, to wystarczająco długi czas, by obnażyć przypadłości nawet najlepszej maszyny. Jednak w wypadku minikoparek użytkowanych w wielkopolskiej firmie tak na dobrą sprawę nie było co obnażać, bo przez cały ten czas maszyny spisywały się praktycznie bez zarzutu. Jeśli chodzi o awarie, z koparkami nie było i nie ma większych problemów – w związku z tym serwis świadczony obecnie przez firmę Bax Baumaschinen nie narzeka na nadmiar pracy. Wykonywane remonty dotyczą w zasadzie tylko podzespołów ulegających normalnemu, eksploatacyjnemu zużyciu. – Dużo kłopotów mamy z wymianą samych gąsienic, które nie są oryginalnym wyrobem Yanmara, a po ich jakości można się domyślać, gdzie producenci szukają obniżania kosztów produkcji – zwraca uwagę właściciel firmy Malbud.

Klasa wyższa średnia

Choć obecnie na rynku jest wiele maszyn tego typu, Paweł Maliński pozostał wierny japońskiej marce. Nic nie ujmując znakomicie spisującym się starszym modelom, nowe koparki uzmysławiają upływ czasu i postęp, jaki dokonał się w konstrukcji tych maszyn. – Jeśli chodzi o jakość, są to maszyny prezentujące poziom wyższy średni. Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, iż nie są to już tak trwałe maszyny jak jeszcze w latach 90. Dotyczy to jednak w podobnym stopniu wszystkich marek obecnych na rynku – zauważa przedsiębiorca.
Mimo to Paweł Maliński potwierdza trwałość minikoparek Yanmar, pracujących nie tylko w firmie Malbud, ale także chętnie wynajmowane firmom podwykonawczym. – To są naprawdę solidne i niezawodne maszyny, może nie najtańsze, ale wytrzymałe. Ich atutem są bez wątpienia jednostki napędowe – w końcu nie jest przypadkiem, że silniki Yanmar wykorzystywane są również w minikoparkach innych marek. Nie ma problemu także z dostępnością części – jest to w miarę popularny sprzęt, a koszty obsługi serwisowej są niewielkie – przekonuje przedsiębiorca. Podstawą jest jednak skrupulatne pilnowanie terminów przeglądów, które dla żywotności i trwałości maszyn są niezwykle ważne. Podobnie jak codzienna konserwacja, wykonywana przez operatorów.


O żywotności minikoparek Yanmar świadczą przepracowane w firmie Malbud lata nie tylko tej pierwszej, ale i pozostałych maszyn (przeciętnie około 800 mth rocznie). Zapewne dlatego podobne nadzieje wiązane są z nowymi nabytkami: w tym roku firma wzbogaciła się o 3,5-tonową minikoparkę ViO33, którą spotkaliśmy – wraz z modelem Ammann-Yanmar SV17, podczas budowy jednego z odcinków Wielkopolskiej Sieci Szerokopasmowej.

ViO33 na budowie

Kompaktowy model ViO33 z zerowym zwisem (system Zero Tail Swing) napędzany jest firmowym silnikiem o pojemności 1330 cm³, rozwijającym moc 25 KM, to jedna z najchętniej kupowanych minikoparek Yanmar. Wyposażona w ramię o zasięgu, wynoszącym maksymalnie przy gruncie 5,05 m, wyróżnia się głębokością kopania wynoszącą 3,07 m i siłą kopania na łyżce i ramieniu wynoszącą odpowiednio 31 i 16,7 kN. – Dzięki temu w ciągu 8 godzin mogę nią wykopać około 600 mb. Jednak dobre parametry robocze to nie wszystko. Koparka ma szereg nowoczesnych rozwiązań, zwiększających funkcjonalność, a także komfort obsługi i bezpieczeństwo – mówi Marcin Depczyński, operator.
Atutem są gumowe, asymetryczne gąsienice, zapewniające stabilność, dużą siłę uciągu oraz niewielki nacisk na podłoże. Kolejną zaletą maszyny, zdecydowanie zwiększającą jej funkcjonalność, jest również dodatkowe wyjście hydrauliki poprowadzone do końca ramienia. Umożliwia ono podłączenie każdego osprzętu wymagającego zasilania hydraulicznego, np. młota czy zamiatarki. Plusem jest także kabina, zapewniająca, mimo niewielkich rozmiarów, komfort, znakomitą widoczność i bezpieczeństwo (certyfikaty ROPS i FOPS gwarantujące odporność na zgniecenie podczas wywrócenia lub spadającymi przedmiotami). Miejsce pracy wyposażone jest w fotel z regulowanym zagłówkiem, a także intuicyjnie obsługiwane i ergonomicznie rozmieszczone zespoły sterowania, które czynią pracę łatwą i mniej męczącą.

Grzegorz Antosik


Reklama
Powiązane artykuły