Avant/Serafin Maszyny - Ładowarka dla wymagających

Data publikacji:

Fińska firma Avant, która od prawie 25 lat należy do producentów wyznaczających standardy w klasie miniładowarek do

2 t, wprowadziła w tym roku interesujący model 760i.

Ładowarka jest dedykowana głównie do zastosowań komunalno-przemysłowych, choć jak to z maszynami tej marki zwykle bywa, doskonale sprawdza się także w innych branżach.

Najlepsza z serii

Nowy Avant 760i, który uzupełnił flagową serię „700”, na naszym rynku pojawił się w tym roku, spotykając się z bardzo dobrym przyjęciem, mimo że jako maszyna klasy premium do najtańszych nie należy. – Jest to ładowarka przygotowana specjalnie pod amerykański rynek, zablokowany dotychczas dla mniejszych maszyn, ze względu na wyśrubowane normy czystości spalin obowiązujące także w zakresie małych mocy. Dlatego Avant zdecydował się zastosować w nowej ładowarce silnik Kohler KDI najnowszej generacji, o wysokiej kulturze pracy, z turbosprężarką z chłodzeniem powietrza, z zasilaniem common rail oraz z recyrkulacją spalin, o wyższej o 20% mocy i o 40% momencie obrotowym, a jednocześnie niższym o 20% zużyciu paliwa i emisji spalin oraz hałasu.

Jest to bardzo interesujący produkt, skierowany głównie do firm komunalnych, wyposażony m.in. w pełni klimatyzowaną i ogrzewaną, wielosezonową kabinę, a także wydajną hydraulikę umożliwiającą współpracę z najbardziej wymagającym osprzętem, takim jak pługi wirnikowe do śniegu czy duże zamiatarki – wyjaśnia Andrzej Serafin, właściciel firmy Serafin Maszyny, będącej przedstawicielem fińskiego producenta na naszym rynku.

Mocna, wydajna, ergonomiczna

Najcięższa z całej serii, ważąca 2,1 t nowa ładowarka posiada moc 42 kW/57 KM (moment obrotowy 225 Nm), podczas gdy pozostałe dwa modele „700” (745 i 750), napędzanego silnikami Kubota – 36 kW/49 KM (moment 156 Nm). Ma też wydajniejszą hydraulikę roboczą, z pompą 80 l/min (745 i 750 – 70 l/min), i jest także najszybsza – może poruszać się z prędkością 30 km/h (750 – 25 km/h, 745 – 16 km/h). Jeśli chodzi o parametry robocze, wszystkie modele oferują podobne możliwości, ale również ze wskazaniem na 760i. Udźwig maksymalny to 1,4 lub 1,5 t (760i), a wysokość podnoszenia (z wysuniętym teleskopem) – od 3,04 do 3,1 m (760i). Takie same są za to siły odspajania (1700 kG) i udźwigu hydrauliki (2100 kG) oraz obciążenie wywracające (1400 kg). Wszystkie modele mają również bardzo zbliżone gabaryty i są tak samo zwrotne – wewnętrzny promień skrętu wynosi 1,24 m, a zewnętrzny 2,78 m.


Wśród innych walorów nowej maszyny zwraca uwagę wysoki komfort jazdy i pracy, dzięki przestronnej jak na tę klasę kabinie z ergonomicznym stanowiskiem operatora, bardzo dobrze wyciszonej, co jest również zasługą nowoczesnego, cichego silnika. Podobnie jak inne przegubowe ładowarki Avant, nowa 760i ma stanowisko kierowcy umieszczone na przedniej ramie, dzięki czemu zapewnia doskonałą widoczność na obszar roboczy i pełną kontrolę nad osprzętem, który znajduje się zawsze przed oczami operatora.

Osprzęt robi różnicę

Bogaty wybór osprzętu to kolejny atut ładowarek Avant. Listę ponad 150 urządzeń i narzędzi uzupełniło ostatnio kilka interesujących pozycji, m.in. zmodernizowana kompaktowa łyżka przesiewowa o pojemności 258 l. Urządzenie jest wyposażone w napędzane hydraulicznie wałki z gwiazdami rozdrabniająco-mieszającymi, wykonanymi z trwałego tworzywa sztucznego, i służy do segregacji kamieni oraz rozdrabniania i mieszania materiałów sypkich, takich jak gleba, kruszywa czy kompost.

Firmy komunalne, instalacyjne czy zajmujące się kształtowaniem krajobrazu powinna też zainteresować glebogryzarka separacyjna, umożliwiająca szybką rekultywację terenów zielonych, a także prosta minikoparka (ramię z łyżką) o głębokości roboczej do 1,5 m, instalowana bezpośrednio na płycie szybkiego montażu. Obsługiwany za pomocą wielofunkcyjnego dżojstika moduł minikoparki, to idealne rozwiązanie do okazjonalnego kopania, które nie wypełnia całego dnia pracy. Z kolei przeciwbieżna glebogryzarka separacyjna rozdrabnia nawet twardą glebę na głębokość do 15 cm oraz zakopuje kamienie i ciała obce pod uprawianą warstwą, a z zamontowanym siewnikiem pozwala za jednym przejazdem założyć nowy trawnik.

Stefan Szolc

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.