Bruk-Walczak/Kubota/Wobis - Idealny rozstaw gąsienic

Bruk-Walczak/Kubota/Wobis - Idealny rozstaw gąsienic

Firma Bruk-Walczak z Ostrowa Wielkopolskiego to dobrze znane na rynku lokalnym przedsiębiorstwo specjalizujące się m.in. w robotach brukarskich. Ten segment rynku obfituje w konkurencję, dlatego też szczególnego znaczenia nabiera posiadanie wydajnego, a przy tym niezawodnego sprzętu, który będzie jednocześnie stanowił remedium na coraz większe problemy z pozyskiwaniem nowych pracowników. Dlatego też Janusz Walczak, właściciel firmy, postawił m.in. na markę Kubota, decydując się w zeszłym roku na zakup minikoparki KX042-4, reprezentującej klasę 4 ton.

Prowadzona przez Janusza Walczaka firma w przyszłym roku będzie obchodzić jubileusz 20-lecia działalności. To wystarczający czas, aby przekonać się, że kluczem do powodzenia przedsiębiorstwa jest profesjonalny sprzęt. – Jeśli chodzi o minikoparki, to wcześniej użytkowałem maszyny starszego typu - marek Komatsu i Bobcat. Pracowałem  również przez 4 lata na 2,5-tonowej koparce Kubota z 2007 r. i byłem z niej zadowolony - jednak była dla mnie za mała. Styczność z tą marką miałem również w latach 2005-2006, pracując w Wielkiej Brytanii, gdzie Kubota jest bardzo popularna – mówi przedsiębiorca. Kiedy zatem potrzebą chwili stał się zakup nowej minikoparki o masie około 
4 ton, przedsiębiorca w listopadzie 2017 r. postawił na sprzęt Kubota, a konkretnie model KX042-4 zakupiony w opolskim oddziale firmy Wobis (jeśli chodzi o serwis, Bruk-Walczak korzysta z usług położonej znacznie bliżej firmy Polsad). – Szczególnie zależało mi na dwóch dodatkowych obwodach hydraulicznych i rozstawie gąsienic pozwalającym na uzyskanie szerokości przejazdowej nieprzekraczającej 180 cm, Chodzi o możliwość wjazdu pomiędzy przęsła słupów betonowych, które rozstawione są po 195 cm. A Kubota KX042-4, jako jedyna maszyna na rynku o masie powyżej 4 t, idealnie wpasowała się w te oczekiwania.  Dla porównania miałem Bobcata, który ważył 3,4 tony, a miał rozstaw prawie 2 m – wyjaśnia właściciel firmy.

Spore możliwości

Jeśli chodzi o osprzęt roboczy, w firmie Bruk-Walczak postawiono przy zakupie koparki Kubota na łyżkę skarpową i dwie łyżki kopiące, co pokazuje szeroki wachlarz możliwych zastosowań (wykorzystywana przez nią jest również układarka do kostki). – Są to dość duże łyżki, co ciekawe takiej samej wielkości, jak do dwa razy cięższej koparko-ładowarki JCB 3CX Eco. Minikoparka KX042-4 jest także dużo szybsza i mocniejsza, niż wcześniej użytkowane maszyny tego typu, przekonująca jest także wysoka mobilność i siła zrywania. Nic bym w niej nie zmienił, ale byłbym bardzo zadowolony, gdyby fabryka produkowała w tej wersji maszyny z dłuższym ramieniem (standardowo jest to 160 cm - przyp. red.), choćby o 5-10 cm, z myślą o głębszych wykopach czy czyszczeniu rowów – przekonuje Janusz Walczak. 
Dobre parametry zapewnia wydajna hydraulika, zaś poruszanie się w trudnych warunkach czy też spychanie lemieszem ułatwia funkcja Auto-Shift, automatycznie redukująca zakres przy wzroście obciążenia. Generalnie „na plus” należy zaliczyć również szereg rozwiązań zapewniających efektywną i bezpieczną pracę, takich jak np. tulejowane główne sworznie obniżające koszty eksploatacji czy bardzo solidne gąsienice. Użytkownik zwraca także uwagę na wbudowany oryginalny system antykradzieżowy z immobilizerem, z programowanym kluczykiem - mimo prób pracownikom firmy Bruk-Walczak nie udało się odpalenie maszyny kluczykiem nieoryginalnym. Maszynę można bowiem uruchomić tylko zaprogramowanym kluczykiem, a każda próba rozruchu innym uaktywnia alarm, który posiada też funkcję przypominania o konieczności wyciągnięcia kluczyka ze stacyjki po pracy, a także diodę sygnalizującą stan czuwania.

Bez klimatyzacji

Dotychczasowe doświadczenia w firmie z Ostrowa Wielkopolskiego wskazują, iż model KX042-4 może przypaść do gustu każdemu operatorowi również ze względu na bardzo komfortowe warunki pracy, przestronną i bezpieczną kabinę z dużą ilością miejsca na nogi czy amortyzowany fotel z podłokietnikami, a także na wielofunkcyjne dżojstiki z proporcjonalnym sterowaniem pilotowym do obsługi maszyny. – Koparka ta jest dobrze wyposażona i wszystko jest w niej pod ręką. I co prawda za niewielką dopłatą można było zakupić wersję z klimatyzacją, ale nie zdecydowałem się na ten wariant - z doświadczenia widzę bowiem, że ciężko pracuje się z zamkniętymi szybami – zauważa właściciel firmy.

Po pierwszym przeglądzie

Już teraz widać także, że kompaktowa Kubota jest przyjazna w konserwacji i serwisowaniu. Dotychczas miała przeprowadzony jedynie pierwszy serwis po przepracowaniu 50 mth, a póki co wpisy do książki serwisowej ograniczyły się do przewidzianych przez producenta wymian płynów eksploatacyjnych i filtrów. I przedsiębiorca życzy sobie, aby tak już zostało, tym bardziej, że ubiegłoroczny nabytek jeszcze nie raz będzie miał okazję potwierdzić swoją trwałość i niezawodność - Janusz Walczak szacuje, iż minikoparka Kubota w jego firmie przepracuje nawet 1000 mth rocznie. 

Fachowcy z Ostrowa

Firma Bruk-Walczak z Ostrowa Wielkopolskiego powstała w 1999 r. i specjalizuje się w układaniu kostki brukowej oraz granitowej. Zajmuje się również stabilizacją gruntu za pomocą kruszyw pozyskanych z recyklingu (np. kruszony beton). Zlecane firmie zadania wykonania nawierzchni wykonuje kompleksowo wraz z uzbrojeniem w sieci wodnokanalizacyjne i energetyczne. Klientami przedsiębiorstwa należącego do Janusza Walczaka są zarówno osoby prywatne, realizujące niewielkie inwestycje na prywatnych posesjach, jak również duże przedsiębiorstwa i samorządy lokalne. Firma stawia na szybką i fachową realizację powierzonych zadań, dlatego też uzbrojona jest w potrzebny w takim wypadku sprzęt specjalistyczny.

Grzegorz Antosik

Reklama
Powiązane artykuły