Deutz - Nie tylko diesle

Deutz - Nie tylko diesle

Firma Deutz rozwija portfolio produktów zasilanych nie tylko olejem napędowym. Wśród nowych rozwiązań, obok kolejnych silników wysokoprężnych rozszerzających dotychczasową ofertę, znalazły się również jednostki hybrydowe, elektryczne i przystosowane do paliw alternatywnych.

Poza rozwiązaniami elektrycznymi Deutz rozszerza także asortyment swoich silników wysokoprężnych. W tej grupie pojawił się m.in. 4-cylindrowy model TCD 5.2 o pojemności 5,2 l, wywodzący się od udanego 6-cylindrowego silnika rzędowego Deutz TCD 7.8, po raz pierwszy pokazany na targach Bauma. Od tego roku Deutz wprowadza dalsze znaczące uzupełnienia również w segmencie jednostek napędowych wyższej mocy, m.in. 4 nowe silniki rzędowe o pojemności od 9 do 18 l. Czterocylindrowy silnik TCD 9.0 i sześciocylindrowe modele TCD 12.0; 13.5 i 18.0 o mocy od 300 do 620 kW znajdą głównie zastosowanie w maszynach pozadrogowych, przeznaczonych do ciężkich prac. Modele TCD 9.0 do 13.5 powstały według koncepcji wspólnej platformy, z ujednoliconym interfejsem oraz identyczną stroną przednią i tylną, co znacznie ułatwia ich instalację i serwis.

Napędy z prądem

Deutz dywersyfikuje ofertę, aby w przyszłości móc zaoferować w segmentach sprzętu budowlanego, wózków widłowych czy podnośników platformowych asortyment oparty na różnych technologiach. Deutz indywidualnie projektuje optymalny system napędowy pod każde zastosowanie i łączy w inteligentny sposób zalety różnych technologii. Dotyczy to zarówno silników spalinowych, których jest jednym z wiodących producentów od ponad 150 lat, jak i segmentu elektromobilności.
Elektryfikacja jest integralnym elementem posiadanej i rozwijanej wiedzy specjalistycznej firmy Deutz, która w ramach strategii E-Deutz z sukcesem opracowała już pierwsze prototypowe maszyny. W wyniku tych prac, w roku 2018 Deutz mógł pokazać dwie w pełni działające, prototypowe ładowarki teleskopowe, wykonujące normalne zadania podczas specjalnej prezentacji „Electrip” dla klientów, inwestorów i prasy. Maszyny, standardowo napędzane silnikiem wysokoprężnym Deutz TCD 3.6 o mocy 74 kW, zostały wyposażone w zakładzie doświadczalnym Deutza w Kolonii w nowy napęd - jedna w hybrydowy, a druga w pełni elektryczny. Napęd hybrydowy oparto na silniku spalinowym TCD 2.2 o mocy 56 kW i zintegrowanym silniku elektrycznym o mocy 20 kW (48 V), zasilanym z doładowywanego akumulatora o pojemności 10 kWh. Wersję elektryczną oparto natomiast na silniku elektrycznym o mocy 60 kWh (360 V), zasilanym z baterii 30,5 kWh. Pod względem parametrów i wydajności maszyny E-Deutz są porównywalne ze standardowymi, a potencjalne oszczędności zależą od obciążenia, czasu pracy i zastosowań. W przeciętnych warunkach hybryda E-Deutz zapewnia oszczędność paliwa na poziomie około 15%, co pozwala uzyskać zwrot kosztów inwestycji nawet już po roku użytkowania. – Pokazaliśmy, że elektryfikacja sprawdza się w segmencie maszyn i pojazdów poza- drogowych, oferując wymierne korzyści w zakresie kosztów i emisji spalin. Naszym kolejnym krokiem jest przeniesienie tych rozwiązań do produktów seryjnych. W latach 2022/2023 Deutz planuje uzyskać 5 do 10% przychodów ze sprzedaży zelektryfikowanych napędów – wyjaśnia Michael Wellenzohn, członek zarządu firmy Deutz AG ds. sprzedaży, serwisu i marketingu.

Paliwa alternatywne

Listę oferowanych silników spalinowych uzupełnią także jednostki zasilane paliwami alternatywnymi. Na bazie udanego 4-cylindrowego silnika TCD 2.9 (30 do 75 kW) powstał model 3-cylindrowy TCD 2.2 o mocy od 22 do 56 kW, przy czym obie jednostki już w tym roku będą również dostępne w wersjach G 2.2 i G 2.9, zasilanych płynnym gazem (LPG). Z tej dwójki G 2.2 po raz pierwszy zaprezentowano podczas targów Bauma. Wszystkie warianty silników będą oparte na tej samej platformie, co uprości ich obsługę i serwisowanie. Napędy te w pierwszym rzędzie znajdą zastosowanie w kompaktowym sprzęcie budowlanym i maszynach załadunkowych pracujących w mniej wymagających aplikacjach.
Jeśli chodzi o paliwa gazowe, Deutz nie ogranicza się tylko do paliw kopalnych. Podczas targów Bauma firma zaprezentowała również wersję silnika TCD 7.8 zasilaną wodorem. Zestaw do konwersji, który zamienia klasyczny silnik spalinowy w napęd oparty na najnowocześniejszej technologii wodorowej, opracowała w zeszłym roku monachijska firma Keyou, zajmująca się m.in. przystosowaniem konwencjonalnych silników do spalania wodoru. Rolą firmy Deutz jako partnera w tym projekcie było dostarczenie odpowiedniego silnika.

SS

Reklama
Powiązane artykuły