[ATB] Opinie użytkowników Atlas Poland

Dolkom/Atlas Poland - Sprawdzone dwudrogowe

Data publikacji:

Coraz więcej również na rynku polskim, jest maszyn wielofunkcyjnych, znajdujących zastosowanie zarówno w zadaniach drogowych, jak i wykonywanych na kolei. W takim przypadku nieocenionym narzędziem okazują się koparki szynowo-drogowe, takie jak 22-tonowe koparki 1604 KZW firmy Atlas, których zadowolonym użytkownikiem od wielu lat jest dolnośląska spółka Dolkom.

Rozwój infrastruktury kolejowej sprawia, że rośnie zapotrzebowanie na maszyny przystosowane do pracy na torach, w tym na tzw. koparki dwudrogowe, wyposażone m.in. w dodatkowy, szynowy układ jezdny. Na naszym rynku czołowym dostawcą rozwiązań w tym segmencie maszyn nowych oraz używanych jest firma Atlas Poland z Rumii. – Do największych zalet dwudrogowych Atlasów należy wszechstronność - jest to uniwersalna maszyna wykorzystywana głównie do modernizacji i remontów torów.

Tam, gdzie nie może wjechać dźwig, startuje Atlas. Jest to najczęściej wykorzystywana koparka dwudrogowa w Polsce, a w firmie Dolkom mamy dwie takie maszyny - jedną z 2001 r., a drugą - o pięć lat młodszą. Nie narzekają na brak pracy - również na dwie zmiany, dlatego czasem musimy się posiłkować wynajmem, tak jak niedawno, gdy wykonywaliśmy rampę na stacji w Bolesławcu do rozładunku amerykańskich żołnierzy z NATO – mówi Wojciech Żuchora, operator koparki.

Uniwersalne 22-tonowe

Wszechstronność to przede wszystkim zasługa bogatej gamy dostępnego osprzętu, obejmującej oprócz standardowych łyżek i chwytaków także urządzenia specjalistyczne do wszelkich prac związanych z budową, modernizacją czy konserwacją linii kolejowych, czyniące z nich uniwersalne maszyny sprawdzające się w wielu pracach torowych i okołotorowych.

W przypadku wrocławskiej firmy Dolkom są to: łyżka skarpowa o pojemności 0,8 m³, widły do rozładunku palet, czerpak, a także agregat umożliwiający wymianę pojedynczych podkładów czy dbająca o otoczenie wokół szlaku kosiarka bijakowa z funkcją rozdrabniania, służąca do usuwania zbędnej roślinności, która radzi sobie zarówno z trawą i chwastami, jak i z mocno zdrewniałymi krzewami, a nawet drzewkami. – Koparki Atlasa to nie przeróbki zwykłych koparek, a maszyny od początku projektowane z myślą o pracy na torach - dzięki temu mają np. inaczej umiejscowiony środek ciężkości. Zresztą na budowie pracuje się głównie w miejscu, nie ma słupów trakcyjnych, nie ma pociągów, ludzi wokoło. Warunki pracy są łatwiejsze. Dlatego też koparki mają mocno rozbudowaną hydraulikę, ponieważ cały specjalistyczny osprzęt do prac na torach wymaga wielu wyjść hydrauliki. Po zjechaniu z torów koparki dwudrogowe mogą oczywiście normalnie pracować w terenie jak zwykłe maszyny – przekonuje Wojciech Żuchora.

Oprócz dodatkowych kół kolejowych, które są zwykle tylko elementami jezdnymi (napęd zapewniają koła ogumione stykające się z szynami), koparki dwudrogowe są wyposażone w wygodną dla operatora, bezpieczną, dwuosobową kabinę ROPS/FOPS (wytrzymuje nacisk do 25 t) z ogrzewaniem, wygodnym siedziskiem i klimatyzacją. Precyzyjne operowanie maszyną zapewnia łatwa w użyciu, ergonomiczna dźwignia sterująca. Poza tym operator ma bardzo dobrą widoczność na obszar roboczy, również w nocy, dzięki odpowiedniemu oświetleniu.

Suweren na torach

Mocnym punktem koparki jest silnik Deutz, a także prawdziwe serce modelu 1604 KZW - efektywna pompa hydrauliczna, która bardzo dobrze współpracuje z oprzyrządowaniem specjalistycznym do prac wykonywanych na kolei. – Podczas opuszczania na szyny odpowiednie wartości nacisku są ustawiane automatycznie i podlegają stałej kontroli - odpowiedni system jest uruchamiany „z kluczyka”.

Posadawianie na szynach jest łatwe, podobnie jak bezkonfliktowe są przejazdy przez elementy sterowania ruchem kolejowym znajdujące się w szynach – przekonuje operator.
Atlas może z powodzeniem wykonywać również funkcję transportową - możliwe jest jej wykorzystywanie jako „maszyny pociągowej” dla wagonu o masie do 40 t (bez własnego systemu hamulcowego) lub 120 t (system hamulcowy). W dostosowaniu do wymagającego środowiska pracy niezwykle ważna jest zmiana układu przeciwwag, co zapewnia wyjątkową stabilność, przy zachowaniu udźwigu i możliwości roboczych koparki. Podczas pracy na kolei szczególnego znaczenia nabiera bezpieczeństwo pracy - zwłaszcza podczas prac przy maksymalnym zasięgu wysięgnika. Na szczęście w firmie Dolkom nie doszło póki co do żadnej „wywrotki”.

Naprawy mniejsze i większe

Każda maszyna prędzej czy później zaczyna pisać swoją własną „historię choroby”. Trudno zatem, żeby ta prawidłowość ominęła kilkunastoletnie koparki wykorzystywane nad wyraz chętnie przez użytkownika. – Podstawą jest hydraulika i pneumatyka. Jeśli dojdzie do rozszczelnienia, to wiadomo, że coś nie działa. Największe obciążenie pompy następuje w trakcie jazdy, dlatego też zużywają się szczególnie mocno przy dłuższych przejazdach. Na szczęście w tych rocznikach, które mamy, były jeszcze bardzo porządne. A przecież regeneracja pompy to koszt około 30 tys. zł, zaś zakup nowej - nawet 100-110 tys. zł. Psuje się też elektronika - śniedzieją styki. Drobniejsze problemy załatwiamy w naszym zakładzie napraw, przy większych - korzystamy z usług firm zewnętrznych

– podsumowuje Wojciech Żuchora.

Grzegorz Antosik

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.