KML/Volvo - Wszędzie się wciśnie

KML/Volvo - Wszędzie się wciśnie

Szczecińska Brama Portowa, a tuż obok budynek dawnego domu towarowego Posejdon. Już za 3 lata wizytówką tej części ścisłego centrum Szczecina ma być budowany kosztem około 200 mln zł nowoczesny kompleks biurowo-hotelowy Nowy Posejdon, wokół którego trwają przygotowawcze prace ziemne - ich wykonawcą jest szczecińskie przedsiębiorstwo KML.

– Na lokalnym rynku jesteśmy obecni od 20 lat. Zatrudniamy 25 osób, z czego 7 operatorów – mówi Krzysztof Lasota, prezes spółki. – Mamy kilkanaście maszyn budowlanych, z czego największa ma 26 ton. Do tego dwie kruszarki, kilka ciągników siodłowych i wywrotek. W poprzednim roku naszą flotę wzbogaciła pierwsza koparka kołowa Volvo EW160E, a ostatnio testowaliśmy również mniejsze modele koparek – dodaje Szczepan Lasota, odpowiedzialny za maszyny i transport w firmie KML.

Dobre doświadczenia z Volvo

Doświadczenie na koparce kołowej Volvo zdobywa operator Dawid Dąbrowicz, operujący modelem EWR150E „wciśniętym” między ścianę budynku, a ogrodzenie oddzielające wykopy od ruchliwego chodnika - nie jest to jednak dla niego pierwszyzna, gdyż zyskał wiele doświadczenia z różnymi koparkami kołowymi Volvo. – W parku maszyn mamy koparkę kołową EW160E i na niej najczęściej pracuję. Od tygodnia testuję EWR150E, a wcześniej miałem możliwość wypróbowania EW60E. Można powiedzieć, że jestem specjalistą w szwedzkich kołówkach! Z koparkami innych producentów miałem też do czynienia. Podsumowując mogę powiedzieć, że Volvo robi dobrą robotę. Wszystkie maszyny ze wspomnianych są bardzo dobre. Oczywiście największa z nich ma najwięcej mocy, ale pozostałe oferują podobne możliwości. EWR150E charakteryzuje zerowy kąt obrotu, który przydaje się w warunkach takich jak te dzisiejsze. Można „przytulić” się do ściany i spokojnie wykonywać swoją pracę, bez obawy o tył maszyny. Dodatkowym jej atutem jest bardzo niskie spalanie – tylko 5,3 l/h. To świetny wynik, który najbardziej cieszyłby mojego szefa – przekonuje Dawid Dąbrowicz. – Najmniejsza z nich - EW60E - jest jeszcze bardziej wszędobylska, a to co łączy je wszystkie to najbardziej komfortowe kabiny. Wytłumienie dźwięków z zewnątrz, wygodne fotele i widoczność w każdą stronę. Bardzo przyjemnie pracuje się w takich warunkach – podsumowuje.
GA
fot. firmowe


Reklama
Powiązane artykuły