Kobelco - Strategiczne kompakty

Kobelco - Strategiczne kompakty

Podczas wrześniowych targów GaLaBau firma Kobelco Construction Machinery Europe (KCME) skupiał się na prezentacji koparek z segmentów mini i midi. Producent wykorzystał imprezę w Norymberdze do pokazania najnowszych modeli i umocnienia swojej pozycji w tym segmencie maszyn, zwłaszcza na takich rynkach jak niemiecki, wyróżniających się ogromnym potencjałem wzrostu.

W ciągu ostatnich 3 lat japońska firma znacząco zainwestowała w rozwój i doskonalenie koparek z niższych klas wagowych. Obecnie oferuje szeroką gamę modeli z rodziny SR, czyli z tzw. krótkim tyłem, zapewniającym zerowy lub niewielki, liczony w centymetrach zwis tylny - od najmniejszych 1-tonowych maszyn po zapewniające dużo większe możliwości koparki o masie do 8,5 t. Jak duże znaczenie ma ten segment dla ogólnej pozycji Kobelco w Europie, świadczą preferencje klientów na strategicznym rynku niemieckim. – Doświadczenia z rynku w Niemczech pokazują, że nasze małe i średnie koparki są często pierwszymi maszynami marki Kobelco, którymi klient ma okazję pracować, zanim rozważy zakup cięższych maszyn. Dlatego tak istotne jest, aby również mniejsze modele były jak najbardziej atrakcyjne i konkurencyjne – podkreśla Hanns Renz, menadżer KCME odpowiedzialny za rynek niemiecki.

Z większych do mniejszych

Najnowsze minikoparki Kobelco wyróżnia szereg rozwiązań zapożyczonych od większych modeli, np. innowacyjna zintegrowana technologia iNDr (Integrated Noise & Dust Reduction) znacznie redukująca hałas i zapylenie w systemie chłodzenia silnika, która obecnie jest dostępna również w większości minikoparek, począwszy od modelu SK28SR-6 w górę. W ten sposób tak pożądana na obszarach zurbanizowanych cicha praca i niezawodność stały się również udziałem maszyn szczególnie dedykowanych do takich zastosowań.
Tajemnica skuteczności systemu iNDr tkwi w umieszczeniu silnika z chłodnicą i wentylatorem w zamkniętej komorze, jednak bez ryzyka przegrzania jednostki napędowej. Odpowiednie wyprofilowanie kanałów wlotowych i wylotowych oraz ukształtowanie drogi przemieszczania się powietrza w komorze silnika, ze zintegrowanym tłumikiem wydechu, a także zastosowanie materiałów wygłuszających, zapewniło z jednej strony efektywny przepływ powietrza chłodzącego, a z drugiej - skuteczne wyciszenie wydostających się dźwięków i obniżenie poziomu hałasu na zewnątrz do 93 lub 95 dB (w większych modelach), znacznie poniżej dopuszczalnych norm. Uzupełnienie tego układu o wydajny, łatwy do czyszczenia filtr powietrza na wlocie gwarantuje jednocześnie dopływ do chłodnicy powietrza niezapylonego, co eliminuje jej zapychanie i konieczność czyszczenia oraz skutkuje spokojniejszą i cichszą pracą silnika.

Mocna trójka

Podczas targów GaLaBau KCME zaprezentował łącznie 9 modeli z tej grupy maszyn, w większości w wersjach z kabinami, zarówno miniaturowe SK10SR-2 i SK17SR-3, jak i kompaktowe SK28SR-6, SK30SR-6, SK35SR-6, SK45SRX-6 i SK55SRX-6, a także najcięższe w tym segmencie SK75SR-3 SD i SK85MSR-3 2PB. Spośród nich uwagę zwłaszcza firm budowlanych, instalatorskich, komunalnych czy zajmujących się architekturą krajobrazu, mogą zwrócić 3 kompaktowe modele nowej generacji - SK28SR-6, SK30SR-6, SK35SR-6, z przedziału od 2,8 do 3,8 t, oferujące maksymalną głębokość kopania od 2,59 do 3,05 m, a z pionową ścianą wykopu - od 2,27 do 2,47 m (zależnie od modelu i wersji). Wszystkie maszyny łączy ten sam silnik o mocy 18,1 kW/24,6 KM oraz zerowy zwis tylny, dzięki któremu rufa nadwozia podczas obrotu nie wystaje poza obrys gąsienic, co pozwala pracować bez obawy o kolizję, nawet stojąc tyłem tuż przy przeszkodzie. Niewielki przedni promień obrotu umożliwia jednocześnie pracę na pasie o szerokości nawet poniżej 2,7 m, a przy pełnym obrocie nadwozia o 360° - 3,8 m.

Midi do ciężkich zadań

W znanych jako „lekkie ciężkie koparki” modelach SK75SR-3 i SK85MSR-3 o masie roboczej 7,5-7,8 t i 8,3-8,6 t zintegrowano technologię sprawdzoną w dużych maszynach. Oprócz oczywiście systemu iNDr, obie mają m.in. hydraulikę z większych koparek, zapewniającą ponadprzeciętną wydajność oraz płynne i równoczesne ruchy robocze, a także powiększoną kabinę, o wyższym komforcie i doskonałej widoczności w zakresie 360°. Obie maszyny zwracają też uwagę nowym, wyjątkowo oszczędnym trybem Eco, który w porównaniu z poprzednimi modelami (SK70SR i SK80SR) pracującymi w trybie standardowym zapewnia niższe zużycie paliwa o nawet 31%. W obecnych modelach o 5% niższe jest także spalanie w trybie mocy.
Interesującą propozycją w tym segmencie jest model SK75SR-3 o mocy 42 kW/57 KM i maks. głębokości kopania 4,16 lub 4,58 m (ramię 1,87 lub 2,13 m), w prezentowanej w Norymberdze „elastycznej” wersji z ramieniem Side Drain oraz głowicą uchylno-obrotową Rototilt R3. Ramię Side Drain z dodatkowym siłownikiem może wykonywać ruchy również na boki, co zapewnia przesuw boczny w bardzo szerokim zakresie - do 1,03 m w lewo i 1,34 m w prawo. Dzięki temu wykonanie wzdłużnego wykopu tuż przy ścianie czy innej przeszkodzie koparką SK75SR-3 stojącą równolegle nie stanowi żadnego problemu. Nie potrzeba nawet, aby maszyna znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie przeszkody - może stać w odległości nawet 70 lub 75,5 cm (z prawej). Centralne zamocowanie wysięgnika koparki między kabiną a komorą hydrauliki sprawia, że model SK75SR jest też w swojej klasie mistrzowsko kompaktowy. Ze zwisem tylnym zaledwie 14 cm i promieniem obrotu przedniej części tylko 2,11 m może pracować na pasie o szerokości 3,4 m, dorównując pod tym względem wielu mniejszym koparkom.

SS

fot.firmowe

Redakcja ATR

Reklama
Powiązane artykuły