[ATB] Budownictwo

Kolejny termin dla wykonawcy S7 Chęciny – Jędrzejów. Co dla kierowców?

Data publikacji:

Wykonawca drogi ekspresowej nr 7 między Chęcinami i Jędrzejowem zyskał kolejnych kilkanaście dni bez kar umownych – termin zakończenia inwestycji został przesunięty z 1 na 18 czerwca. – Inwestor ma świadomość, że wykonawca realizuje roboty z opóźnieniem wynikającym nie tylko z przyczyn od niego niezależnych, ale w dużej mierze z niedostatecznej mobilizacji i organizacji robót – przyznaje GDDKiA.

GDDKiA podpisała kolejny aneks do umowy z wykonawcą budowy drogi ekspresowej S7 na odcinku Chęciny – Jędrzejów – konsorcjum z liderem Salini. Inwestor uwzględnił roszczenia wykonawcy dotyczące niesprzyjających warunków pogodowych w marcu i kwietniu 2018 roku.
Jak informuje GDDKiA, zgodnie z zapisami kontraktu wnioski wykonawcy są rozpatrywane cyklicznie. Inżynier kontraktu zanalizował kolejne roszczenia wykonawcy dotyczące trudnych warunków atmosferycznych w 2018 roku oraz ich wpływu na poszczególne asortymenty robót. – Analiza wykazała, że z tego tytułu termin zakończenia inwestycji może być przedłużony do 18 czerwca br. – informuje Małgorzata Pawelec-Buras, rzeczniczka prasowa kieleckiego oddziału GDDKiA.

Rozbieżność zdań

To jeszcze nie wszystkie wnioski z roszczeniami terminowymi składane przez wykonawcę, co do których musi być podjęta decyzja. Do rozpatrzenia zostały jeszcze m.in. kwestie związane z odmiennymi warunkami gruntowymi i brakiem możliwości wyłączenia linii wysokiego napięcia. – Aktualnie inwestor pozostaje w sporze z wykonawcą dotyczącym określenia skali wpływu powyższych czynników na realizację kontraktu – mówi przedstawicielka GDDKiA.
Pierwotny termin na realizację inwestycji minął jeszcze pod koniec roku. Drogowa dyrekcja uwzględniła jednak problemy zgłoszone przez wykonawcę, w tym te dotyczące warunków pogodowych, przedłużając czas na realizację zadania proporcjonalnie do wpływu, jaki mogły one mieć na tempo prac. Jednak problemem są nie tylko czynniki obiektywne.

– Inwestor ma świadomość, że wykonawca realizuje roboty z opóźnieniem, wynikającym nie tylko z przyczyn od niego niezależnych, ale w dużej mierze z niedostatecznej mobilizacji i organizacji robót – mówi Małgorzata Pawelec-Buras. Zapewnia, że inwestor podjął kroki zmierzające do mobilizacji wykonawcy i jednocześnie uprawniające inwestora do podejmowania kolejnych decyzji dotyczących kontraktu. – W ocenie GDDKiA wykonawca zwiększył mobilizację na budowie, szczególnie w obszarze wykonywania robót bitumicznych, jednak ta mobilizacja, zważywszy na skalę opóźnień, jest niedostateczna – stwierdza. Zdaniem Drogowej Dyrekcji, jest możliwe, by przy odpowiedniej mobilizacji wykonawcy uzyskać przejezdność trasy jeszcze w tym roku. 

Kolejne przedłużenie terminu dla wykonawcy oznacza, że jeszcze co najmniej do 18 czerwca nie będą naliczane kary umowne. Po tym terminie (lub nieco dalszym, jeśli kolejne roszczenia zostaną uznane), jeśli prace nie zostaną zakończone, mogą być kontynuowane, ale inwestor będzie naliczał kary za każdy dzień zwłoki.

Zerwanie umowy to ostateczność

Inną możliwością jest rozwiązanie umowy z wykonawcą. Taki scenariusz przy udziale tego samego wykonawcy niedawno ziścił się na budowie drogi ekspresowej S8 – obwodnicy Marek między węzłami Marki i Kobyłka. Przypomnijmy, także i tu, termin był przedłużany m.in. ze względu na warunki gruntowe i niesprzyjającą pogodę, ale ostatecznie i tak decydująca okazała się niedostateczna mobilizacja po stronie wykonawcy. 

– Biorąc pod uwagę wszystkie podmioty zaangażowane w realizację inwestycji, GDDKiA traktuje rozwiązanie umowy z wykonawcą jako ostateczność – dowiadujemy się w Drogowej Dyrekcji. – Mimo to, inwestor spełnił wszystkie warunki pozwalające na zabezpieczenie interesu Skarbu Państwa, np. zabezpieczenia w postaci gwarancji bankowych, na okoliczność podjęcia jakichkolwiek działań, np. naliczania kar umownych, wynikających z zapisów kontraktu – informuje rzeczniczka GDDKiA w Kielcach.
Budowany przez Salini odcinek ekspresowej siódemki będzie miał 21,5 km długości. Połączy istniejącą od 2013 roku obwodnicę Kielc ze wschodnia obwodnicą Jędrzejowa. To droga mająca istotne znaczenie dla przyśpieszenia, a także poprawy bezpieczeństwa komfortu na trasie między Warszawą i Kielcami a Krakowem.
Wykonawca, oprócz dwujezdniowej drogi z dwoma pasami ruchu, ma do wybudowania m.in. trzy dwupoziomowe węzły drogowe: w Tokarni, Brzegach i Mnichowie, 11 wiaduktów w ciągu drogi ekspresowej i 4 nad ekspresówką, a także 6 mostów, 6 przejść dla zwierząt i tunel pieszo-rowerowy.

Źródło: rynekinfrastruktury.pl

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.