Kopalniany potwór firmy Terex

Data publikacji:

Któż nie fascynuje się rekordami? Zwykle emocjonujemy się wynikami w sporcie, niektórzy są też miłośnikami osiągnięć w stylu „Guinnessa”, jednak nie tylko te obszary życia dostarczają niezwykłych wrażeń. Również w innych dziedzinach uwagę przyciąga wszystko, co jest naj... w tym także to, co jest największe. Największy statek, samolot, budynek, ale też... największa koparka, ładowarka, żuraw czy walec.

Wśród maszyn budowlanych, drogowych i kopalnianych można znaleźć całkiem sporo fascynujących, wartych poznania modeli, zasługujących na miano gigantów. Dlatego przypominamy prezentowaną swego czasu na łamach atb - aktualności techniki budowlanej, naszą galerię maszyn – gigantów, w której będziemy prezentować sprzęt nie mieszczący się w ogólnie przyjętych standardach. Na początek przedstawiamy „ciężarówkę”, której nie spotka się na drodze – monstrualne wozidło kopalniane MT6300AC.

Wozidło technologiczne MT6300AC firmy Terex to sztywnoramowa wywrotka o dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej prawie 600 ton! Służący do transportu kruszyw oraz innych kopalin w kamieniołomach i kopalniach odkrywkowych pojazd, przy masie własnej około 236 ton, może przewieźć za jednym razem prawie 363 tony ładunku. Według producenta jest to w swojej klasie najlepsze wozidło na świecie, wyróżniające się parametrami i rozwiązaniami konstrukcyjnymi, zapewniającymi wysoka opłacalność technologii wydobycia w dużych obiektach odkrywkowych. 

Napęd elektryczny

Źródłem mocy kolosa jest potężny, 20-cylindrowy silnik, zapewniający większą moc niż potrzeba do przewiezienia nawet pełnego ładunku, dzięki czemu pojazd dysponuje jej pokaźnym zapasem. Jednostka napędowa zastosowana w wozidle MT6300AC (MTU/DDC 20V4000), produkowana przez firmę MTU/Detroit Diesel, znaną z silników przemysłowych i okrętowych, rozwija moc znamionową 2797 kW (3804 KM), co pozwala rozpędzić pojazd, także z pełnym ładunkiem, do prędkości 64 km/h. 

Kopalniane „ciężarówka” Tereksa nie ma jednak tradycyjnego mechanicznego, ani nawet hydrostatycznego układu przeniesienia napędu. W gigantycznym pojeździe zastosowano unikatowe rozwiązanie z silnikami... elektrycznymi, umieszczonymi w piastach tylnych kół. Energię dostarcza bezszczotkowy generator prądu zmiennego z własnym wentylatorem, napędzany silnikiem wysokoprężnym. Takie rozwiązanie wykazuje niezaprzeczalne zalety, zarówno pod względem możliwości trakcyjnych, jak i obsługi oraz konserwacji.

Jeśli chodzi o walory napędu elektrycznego, wynikają one z większej sprawności silnika na prąd, a także z dużo lepszego przebiegu momentu obrotowego w funkcji obrotów niż w silnikach spalinowych. W przeciwieństwie do wysokoprężnych jednostek napędowych w silnikach elektrycznych moment jest bardzo wysoki już od samego startu, co w wypadku wozidła zapewnia najwyższą siłę napędową potrzebną przy wyjeździe spod koparki nawet w najcięższych warunkach, jakie stwarza np. grząski zaolejony piasek.

Wyjątkowa siła napędu elektrycznego jest dodatkowo potęgowana przez zintegrowany potrójny reduktor, oferujący przełożenia od 32:1 do 42:1. Poza tym bardzo prosta budowa napędu ogranicza niezbędną obsługę  do minimum – jedyne ruchome elementy, to wirniki alternatora i silników.

Skuteczne hamowanie

Mimo ogromnej masy maszyna ma układ zawieszenia podobny do stosowanego w normalnych pojazdach ciężarowych: wielowahaczowy, z drążkiem Panharda przy tylnej osi, i potężnymi amortyzatorami teleskopowymi, zapewniający 50-procentową redukcję drgań przenoszonych na ramę. Podwozie spoczywa na kołach o średnicy 3,5 m, z ogumieniem (z tyłu bliźniaczym) o rozmiarach 59/80R63 (standard) lub 56/80R63.

Wozidło charakteryzuje się bardzo dużym prześwitem, który w najniższym miejscu (pod osią przednią), przy pełnym obciążeniu wynosi 91 cm. Ponieważ pojazd rozpędza się do znacznej prędkości, aby go zatrzymać niezbędna jest odpowiednia do bezwładności siła. Zapewniają ją podwójne hydrauliczne tarczowe hamulce robocze, jednak znaczącą rolę w wytracaniu prędkości pełni tzw. retarding, czyli w tym wypadku zwalnianie silnikiem elektrycznym, który hamuje z mocą aż 4476 kW (6087 KM).

Opróżnianie wywrotki odbywa się łatwo, nawet z materiałów przylegających do ścian, dzięki odpowiednio wyprofilowanym krzywiznom skrzyni. W opatentowanej konstrukcji skrzyni zastosowano specjalne bieżniki, które przekazują ciężar na ramę, oraz izolację złączy, wzmacniającą strefy spawane. Opcjonalnie dostępne jest ogrzewanie skrzyni, zapobiegające przymarzaniu materiału.

Ergonomia i komfort 

Wielkim wozidłem MT6300AC kieruje się łatwo, niemal jak ciężarówką, z tą różnicą, że można odnieść wrażenie, że prowadzi się małą kamienicę. Do takiego spostrzeżenia upoważniają na pewno gabaryty maszyny: 15,6 x 9,7 x 7,9 m (długość/szerokość/wysokość). Ergonomii, wynikającej z łatwej dostępności przyrzadów, spiętych siecią komunikacyjną CANBus, towarzyszy również wysoki komfort, na który składają się dwa pełnowymiarowe, regulowane siedzenia z dodatkowymi schowkami, dobrze wyciszone wnętrze (do 82 dB), elektrycznie sterowane okna, filtr powietrza, a także system utrzymywania nadciśnienia w kabinie, który zapobiega dostawaniu się do wnętrza kurzu. Bezpieczeństwo zapewnia nowa, zintegrowana struktura kabiny, spełniającej wymogi ROPS/FOPS, a bardzo dobrą widoczność w zakresie 191o – gięta szyba przednia.

Polecamy powiązane produkty z naszego sklepu:

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.