LiuGong - Inteligencja zupełna

LiuGong - Inteligencja zupełna

Obchody 60-lecia firmy LiuGong skłoniły kierownictwo firmy do wskazania największych dotychczasowych sukcesów koncernu, a także zdiagnozowania obecnych i przyszłych potrzeb rynku, o czym mówi Zeng Guang'an, prezydent Guangxi LiuGong Machinery.

Jak wiadomo, na rynku istnieje wiele niepewności, takich jak np. chińsko-amerykańska wojna handlowa i wątpliwości związane z perspektywami rozwoju rynku nieruchomości. Jakie jest Pańskie zdanie dotyczące bieżących trendów i szacowanego wzrostu obrotów w 2019 r.?
Przemysł maszyn budowlanych w Chinach przeszedł rekonwalescencję dzięki sektorowi koparek - najliczniej reprezentowanemu na rynku. W 2017 r. przemysł rozwijał się szybko i podobnie było w ub. roku. W rankingu wzrostu sprzedaż koparek plasuje się na 1. miejscu. Nr 2 to przemysł żurawi, który w ciągu ostatnich dwóch lat osiągnął 60% najwyższego poziomu w historii. Podobnie jak sprzedaż koparek, która sięgnęła nowego szczytu 180 tys. sprzedanych sztuk, również sektor ładowarek może pochwalić się bardzo dobrym wynikiem 100 tys. sprzedanych sztuk rocznie. Ilość sprzedanych ładowarek przekroczyła o 40% wynik z lat poprzednich. Mówiąc szczerze, wszyscy są zaniepokojeni, w tym także nasi handlowy, dostawcy, producenci, ponieważ Chiny mają ogromny wpływ na globalny przemysł sprzętu budowlanego. To nie tylko producent OEM, ale także kluczowy dostawca komponentów, ponieważ jest to „wąskie gardło” rozwoju.
Myślę, że powinniśmy przyjrzeć się temu pod kątem dwóch aspektów: pierwszym z nich jest chińska gospodarka, która rozwija się na poziomie 6,5-6,6% rocznie. Na tej podstawie możemy rozważać gwarancje naszych inwestycji, biorąc pod uwagę inne problemy, takie jak np. spór handlowy czy anemiczna konsumpcja. Jest to problem dialektyczny. Z jednej strony ludzie wpadają w panikę, widząc tak dużą produkcję koparek. W Yantai mieliśmy ostatnio konferencję branżową, podczas której przewidywano w 2018 r. produkcję 180 tys., a w 2019 r. - 200 tys. sztuk koparek. 10% wzrostu to liczba powszechnie akceptowana. W przypadku innych linii produktów możemy zwiększać i zmniejszać produkcję w zależności od rodzaju maszyny. Kolejny rok przynosi dobre wiadomości. Pierwsza z nich to powszechne stosowanie urządzeń kompaktowych. Te maszyny mogą poprawić wydajność. Rolnictwo, leśnictwo, hodowla zwierząt, przemysły poboczne i rybołówstwo - wszystkie potrzebują tych niewielkich maszyn. To wyjaśnia fakt gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na koparki kompaktowe.
Po drugie, pomimo ograniczeń dotyczących cen mieszkań, rynek nieruchomości rośnie umiarkowanie, ale biorąc pod uwagę nasz obecny stan zapasów, ilość towaru jest ogromna.
Po trzecie, ochrona środowiska zapewnia nam ogromny potencjał rynkowy. Być może będziemy musieli pracować na ziemi ponad 50 lat. Odnowa gleby trwa co najmniej 30 lat. Podczas tego procesu zostaną wykorzystane duże ilości koparek i innych maszyn w celu poprawy stanu gleby.
Po czwarte, inteligentny rozwój polega na zmniejszeniu ilości siły roboczej, ale przy jednoczesnym zwiększeniu wydajności. Nasze maszyny, takie jak pojazdy kompaktowe i model 870, który uruchomiliśmy w 2018 r., mogą pomóc w osiągnięciu tego celu.
Po piąte liczy się eksport. Ma on ogromny potencjał. Na nowych rynkach zagranicznych stoimy w obliczu wielu niepewności, a także wielkich możliwości biznesowych. Mamy duży potencjał na rynkach europejskich i amerykańskich. Z pewnością górnictwo jest silnym rynkiem zarówno w kraju, jak i za granicą.

Czego można się spodziewać w odniesieniu do firmy LiuGong w najbliższej przyszłości, również w związku z „przemysłem 4.0”?
Można to wyjaśnić za pomocą jednej ze strategii naszej firmy - „inteligencja zupełna”. Łączy ona w sobie cztery aspekty. Po pierwsze, inteligentny produkt, który jest rdzeniem całej naszej pracy. Maszyna powinna być bardziej inteligentna. Przykładem może być zdalnie sterowana ładowarka kołowa, która może zwiększyć efektywność pracy nowego operatora do poziomu odpowiadającego wykwalifikowanemu pracownikowi z doświadczeniem od trzech do pięciu lat. Podobnie koparka może być kontrolowana w celu obsługi operacji odnośnie głębokości lub kąta kopania, czyli tam, gdzie nasz wzrok nie dociera.
Po drugie, jest to obsługa inteligentna. Podczas aplikacji możemy przewidzieć potencjalne problemy i naprawić je, zanim komputery ulegną awarii. Obsługa i części zostaną przesłane z wyprzedzeniem do klientów. Oznacza to, że możemy zmniejszyć straty i zwiększyć wartość dla klienta.
Trzeci to inteligentny marketing. Z analizy danych zebranych w różnych branżach i lokalizacjach możemy lepiej rozpoznać obciążenie pracą, stan i nowe potrzeby rynku. Wszystko po to, aby można było podejmować decyzje dotyczące pozycjonowania naszych produktów w odpowiedniej branży i obszarach.
Ostatni aspekt to inteligentne zarządzanie. W całym cyklu życia maszyny mamy kompleksowe rozwiązania dotyczące badań i rozwoju, zakupów, produkcji, marketingu i dostawy produktów, usług i komponentów oraz rynku wtórnego. Za pośrednictwem chmury internetowej itp. nasi klienci mogą mieć dostęp do całej pomocy i usług od razu. To rodzaj zminimalizowana zarządzania.

Rząd chiński stosuje coraz bardziej surową politykę w zakresie ochrony środowiska. Jaki w związku z tym jest poziom emisji spalin maszyn produkowanych w Chinach? W jaki sposób wdrażacie Państwo technologie internetowe w swoich maszynach?
W przypadku Chin krajowy poziom 3 jest powszechnie stosowany w przemyśle koparek kompaktowych. O ile wiem, niektórzy inni producenci tego nie zrobili, ale dla LiuGong nie stanowi to problemu. Rząd będzie wymagał od początku 2020 r. poziomu 4, który jest bardziej rygorystyczny niż ten obowiązujący w Europie. Przyniesie to kolejne innowacje technologiczne. Wojna cenowa, której środowisko naturalne stało się ofiarą, innowacje techniczne i inżynierie to główne przyszłe trendy w Chinach. Teraz mamy poziom 3 i 4, a prawdopodobnie poziom 5 za kolejne pięć lat. To wypchnie wielu klientów z dolnej półki rynku. Wierzymy, że tak się właśnie stanie. LiuGong nie będzie miał z tym żadnych problemów. Ponadto nie musimy się już martwić o to, czy producent silnika może dostarczyć go na czas, ponieważ nawiązaliśmy nową strategiczną współpracę z firmą Cummins, a co za tym idzie, rozwiązaliśmy ten problem.
Drugie pytanie dotyczy automatyzacji i potencjału Internetu. Intelektualizacja musi być wykonywana krok po kroku. W przyszłości maszyna będzie stosować się do instrukcji, a nawet automatycznie zorganizuje swoją pracę. Operator będzie oglądał telewizję w domu i sprawdzał urządzenie na swoim telefonie.
Mówiąc o potencjale Internetu, myślę, że to trend na przyszłość, szczególnie w Chinach. Niektórzy producenci mają już swoje prototypy. LiuGong intensywnie pracuje nad przygotowaniem sprzętu zasilanego elektrycznie. Mamy najlepszych producentów baterii w Chinach. Aby połączyć się z Internetem i wymieniać dane między maszynami, musimy rozwiązać problem wymiany informacji między operatorem a maszyną, a następnym krokiem może być wymiana informacji między maszynami. „Pełna inteligencja” wymaga czasu ze względu na wysokie wymagania techniczne, wysokie koszty i wolne postępy. Przemysł samochodowy i inne sektory posiadają sprawdzoną technologię, którą można łatwo wykorzystać w maszynach CE. Jeśli zrobimy to sami i będziemy chcieli iść dalej, koszt będzie wysoki. Niemniej uważam, że warto to zrobić, przy współpracy z innymi firmami, które już opanowały tę technologię. Możemy spodziewać się wielkiego postępu po tym, jak technologia będzie gotowa w innych obszarach.

Jakie jest największe wyzwanie, przed jakim LiuGong stanął w ciągu ostatnich 60 lat? Na czym firma będzie koncentrować się w przyszłości i jaki obierze model rozwoju?
Każda epoka jest wyjątkowa. W ciągu ostatnich 60 lat największym wyzwaniem było dostosowanie się do kwestii społecznych i ekonomicznych oraz pokonanie przeciwności. Na przykład w latach 60. nasi założyciele stwierdzili, że nie mamy żadnych produktów, a następnie próbowali temu zaradzić. Wykorzystaliśmy okazję i stworzyliśmy pierwszą ładowarkę kołową, która później stała się naszym głównym produktem. Stopniowo, we właściwym czasie, dodawaliśmy więcej produktów. Zawsze reagujemy na zmiany w gospodarce.
Myślę, że konkurencja w dzisiejszych czasach ma skalę globalną. Rdzeniem jest klient, znajdowanie zasobów na rynku i inwestycje na rynkach globalnych. Przyszłe wyzwania, przed którymi stoimy, to zarządzanie zdolność lidera do tworzenia strategii, integracja zasobów i podejmowanie wyzwań w dowolnym momencie. Niektóre firmy zostały zamknięte w latach 2011-2016 ze względu na spowolnienie w branży. Jest to ściśle związane z wolą przywództwa i ducha przedsiębiorczości. Moim zdaniem LiuGong będzie się rozwijać w ciągu następnego stulecia, a nawet dwóch stuleci, z tak wspaniałym zespołem jako organem decyzyjnym. Z pewnością problem może pojawić się wtedy, kiedy obierze się złą strategię. Wszystkie generacje liderów LiuGong pracują nad jednym strategicznym celem. Chociaż mamy pewne produkty dla innych branż, koparki kompaktowe pozostają rdzeniem przyszłego rozwoju.
Jeśli chodzi o sprzęt górniczy, wiemy, że górnictwo jest właściwym kierunkiem rozwoju branży koparek. Byłaby to nasza kolejna strategia długofalowa. LiuGong ma wiele do zaoferowania dla tej branży. Na przykład możemy poszczycić się wielkogabarytowym sprzętem takim jak 90-tonowe koparki. Firmy, które mają mniej zaawansowaną technologię lub chcą obniżyć koszty, nie mogą przetrwać na rynku wydobywczym, co prowadzi do zmniejszenia liczby konkurentów na całym świecie. Co do platformy roboczej to jesteśmy w trakcie prac nad nią oraz staramy się poznać jej model biznesowy. Podobnie jest na rynku wózków widłowych.

Spółka LiuGong Brazylia została założona w 2015 r. i bez przerwy rozwija się w kierunku nowych rynków. Jakie jest Pana zdanie na temat tego rynku? W jaki sposób firma zamierza pozyskiwać inne rynki zbytu?
Brazylia ma podobną sytuację do Indii. Podczas mojej pierwszej wizyty Brazylia stanęła w obliczu kryzysu finansowego. Zwiększyło to cła w latach 2009-2015, a były one jeszcze wyższe w przypadku importowanych towarów i to jest również powód, dla którego założyliśmy tam zakład produkcyjny. LiuGong Brazil produkuje trzy modele, w tym dwie ładowarki kołowe i jedną koparkę z certyfikatem FINAME. Dwa lata temu rozpoczęliśmy odbudowę naszej sieci sprzedaży. W pierwszej połowie 2019 r. powinniśmy objąć cały rynek brazylijski i prawdopodobnie umieścić tam dwóch lub trzech dilerów. Nie tylko maszyny wyprodukowane w Brazylii są tam dostępne, ale także te importowane z Chin. Ogólnie rzecz biorąc, jest to dla nas dobra okazja, co oznacza, że w najbliższych latach pojawi się więcej inwestycji. Cały łańcuch wartości, w tym prace badawczo - rozwojowe, zostanie utworzony po to, aby zapewnić lepsze wsparcie dla długoterminowego rozwoju rynku. Rynek ma swoje wzloty i upadki. Zatem musimy działać mądrze, wykorzystując okazje i unikać ryzyka.
Istnieją dwa aspekty budowy naszej marki. Pierwszym z nich jest pozycjonowanie nas jako globalnego producenta sprzętu budowlanego. Nasza obecna strategia marki rozpoczęła się w 2005 r. Teraz istnieją pewne różnice między chińskim przemysłem wytwórczym a europejskim, amerykańskim i japońskim. Mimo że nasze produkty są znacznie lepsze, większość klientów zawsze wystawia niskie oceny produktom pochodzącym z Chin. Wykonaliśmy dużo pracy, aby to zmienić. Na przykład poprzez budowanie sieci, globalnego systemu usług i systemu komponentów. Mówimy tu również o jakości produktu, niezawodności, w tym naszych usługach posprzedażowych. Jest to proces ciągły.
Patrząc z perspektywy globalnej, mamy dużą liczbę doskonałych talentów i zespołów. To znacznie poprawia ogólną siłę chińskich przedsiębiorstw dla ich rozwoju za granicą. To ocena ogólna. Od niskiej poprzez średnią markę aż do wysokiej pozycji w przyszłości. Poza tym posiadamy odpowiednie mechanizmy adaptacyjne. Wizerunek marki całej firmy i rozwój każdego regionu są ze sobą ściśle powiązane. Weźmy na przykład Indie. Rozwój marki powinien nie tylko pokrywać się ze strategiami naszej firmy, ale także zaspokajać potrzeby lokalnego rynku, potrzeby strukturalne oraz sprostać konkurencji branżowej. Przez wiele lat pracowaliśmy nad rozwojem produktów LiuGong w Indiach, dzięki czemu maszyny zyskały tam dobrą reputację. Możemy pochwalić się największym udziałem na rynku indyjskim w ciągu ostatnich 10 lat. Na tej podstawie zamierzamy rozwijać inne produkty. Z kolei strategia w Ameryce Północnej różni się od Europy i innych obszarów. Musimy zadowolić lokalnych klientów i zaspokajać potrzeby w zakresie konkurencji. Jako chińska marka charakteryzująca się wysoką jakością jesteśmy tam pozycjonowani na poziomie średnim.

Jaki jest strategiczny plan dla sprzętu rolniczego LiuGong na najbliższe 5 lat?
Sprzęt rolniczy to jedno z naszych drugich pod względem ważności przedsięwzięć. Mamy 60-letnie doświadczenie w produkcji maszyn budowlanych, rozpoczęliśmy produkcję ładowarki kołowej w 1966 r. Nasza branża rozwinęła się bardzo szybko w ostatnich czterech dekadach reform i otwarcia, podczas gdy nasz przemysł rolny pozostał w tyle. Nasz naród potrzebuje modernizacji rolnictwa, które wymaga wielu maszyn rolniczych. Nasz kraj uruchomił już działania w zakresie zagospodarowania terenu, które wskazały na krajową determinację w realizacji modernizacji rolnictwa i jest to ogromny rynek, który potrzebuje dużej ilości maszyn. LiuGong widzi tutaj swoją szansę i decyduje się wejść na ten rynek.
Zaczęliśmy od zbioru trzciny cukrowej w prowincji Guangxi. Guangxi jest kluczową bazą dla produkcji trzciny cukrowej w Chinach, obejmując 65% całej produkcji. Trzcina cukrowa w Guangxi ma bezpośredni wpływ na krajowe dostawy cukru. Właśnie dlatego zrobiliśmy pierwszy krok produkując kombajn do zbioru trzciny cukrowej.
Możemy pochwalić się już wynikami w 20 specjalizacjach i 12 typach maszyn, które mogą być używane w hodowli, uprawie roślin, sadzonkach i transporcie w branży rolniczej. Doskonale wpasowują się w krajobrazy krasowe w Guangxi. LiuGong będzie rozwijać w przyszłości swe produkty na różne rynki, oczekując w ciągu 5 lat na przychody rzędu miliard juanów rocznie. W przyszłości będą budowane inne maszyny uprawowe, co dodatkowo poszerzy linię produktów. Nasze maszyny są przeznaczone zarówno na rynek zagraniczny, jak i na rynek krajowy. Globalizacja to nasza strategia.

Dziękujemy za rozmowę.

Redakcja ATR

Reklama
Powiązane artykuły