Nowe kołowe od Liebherra

Nowe kołowe od Liebherra

W kwietniu firma Liebherr wprowadziła nowe ładowarki kołowe L 526, L 538 i L546 średniego tonażu. W porównaniu z poprzednimi modelami tej klasy, maszyny otrzymały zmodyfikowany układ napędowy, wzmocnione ramiona wysięgnika, a także nową kabinę oraz liczne rozwiązania zwiększające komfort obsługi i bezpieczeństwo, zapożyczone z dużych ładowarek XPower.

Do mocnych stron nowych ładowarek należy zoptymalizowany sprawdzony hydrostatyczny napęd jazdy, którego wydajność wyraźnie wzrosła. To m.in. efekt zastosowania we wszystkich trzech maszynach silników o znacznie większej mocy, w tym nowego 6-cylindrowego w modelu L 546, spełniających normę emisji spalin Stage V i zapewniających niskie zużycie paliwa.

Mocniejsze ramiona

W nowych ładowarkach zachowano dwa dostępne warianty ramion - z kinematyką typu Z, zapewniającą duże siły podnoszenia w dolnych pozycjach, a także z kinematyką równoległą, oferującą równoległe prowadzenie osprzętu oraz duże siły w górnych położeniach ramion, nadającą się zwłaszcza do zastosowań przemysłowych, np. przeładunku złomu czy szkła. Oba warianty ramion podnoszących zostały przy tym przeprojektowane, a modele

L 538 i L 546 otrzymały większe siłowniki, co w porównaniu z poprzednią generacją maszyn zwiększyło siłę podnoszenia o 20%. Wzrosła także wytrzymałość ramion z kinematyką typu Z, które zostały dodatkowo wzmocnione. We wszystkich modelach zastosowano sterowanie elektrohydrauliczne, które w połączeniu ze standardową funkcją programowania łyżki pozwala ustawić pozycję łyżki i wideł paletowych na dużym 9-calowym wyświetlaczu. Wydajna hydraulika umożliwia przy tym wykonywanie z pełną mocą równoczesnych ruchów ramion i osprzętu.

W opcji ładowarki można wyposażyć także w nowe tłumienie graniczne skoku siłowników w końcowych położeniach ramion i osprzętu roboczego, co zmniejsza wstrząsy podczas pracy. W rezultacie ruchy są bardziej płynne, co podnosi komfort oraz zwiększa ochronę i żywotność zespołów roboczych maszyny.

Kabina jak w XPowe

Projektując kabinę nowych ładowarek firma Liebherr wzorowała się na dużych ładowarkach kołowych XPower. Dzięki temu kabina w modelach L 526, L 538 i L 546 jest wyjątkowo obszerna, funkcjonalna i komfortowa. Nieco więcej miejsca na nogi uzyskano np. przesuwając do przodu pedały o 40 mm. Wrażenie przestronności potęgują też inne elementy wyposażenia, zapożyczone z XPower, takie jak np. ruchoma konsola. Uwagę zwraca również powiększony, regulowany na wysokość 9-calowy ekran dotykowy, który w przejrzysty sposób wyświetla wszystkie informacje. Obsługę ekranu ułatwia zoptymalizowany przewodnik po menu, pozwalający intuicyjnie i szybko dostosować ustawienia maszyny do potrzeb.

O dobrą atmosferę we wnętrzu kabiny dba nowy, wydajny system klimatyzacji, a doskonałą widoczność na wszystkie strony zapewnia obfite przeszklenie. Okno z prawej strony ma przesuwną szybę, co poprawia wentylację i komunikację z otoczeniem. Szyba przednia może być dodatkowo zabezpieczona podnoszoną osłoną, chroniącą ją przed spadającymi obiektami, których nie brak przy przeładunku złomu czy recyklingu.

Kierowanie dżojstikiem

Liebherr w nowej serii ładowarek oferuje również wszystkie systemy wspomagania z dużych ładowarek XPower, optymalizujących bezpieczeństwo i komfort pracy. Wśród nich jest np. aktywne wykrywanie osób za maszyną, system ważący z funkcją Truck Payload Assist, zintegrowany system kontroli ciśnienia w oponach, dostosowujące się do warunków oświetlenie robocze, monitoring przestrzeni przed maszyną i system kamer Skyview 360°.

Podobnie jak w przypadku modeli XPower, w nowych średnich ładowarkach w opcji dostępne jest nowe sterowanie kierunkiem jazdy za pomocą dżojstika. W tym rozwiązaniu krótkie ruchy ergonomicznego dżojstika zastępują żmudne obracanie kierownicą, co zwłaszcza w pracach wymagających częstego manewrowania zapewnia wyższy komfort. Operator posługuje się tylko jedną ręką, podczas gdy druga cały czas może spoczywać na podłokietniku. Jeśli ładowarka jest wyposażona w opcjonalny system kierowania zintegrowany w dżojstiku i pracuje tylko na obiekcie zamkniętym (nie wymaga homologacji drogowej), można nawet zamówić kabinę bez tradycyjnej kierownicy, co dodatkowo zwiększa wolną przestrzeń dla operatora.


Reklama
Powiązane artykuły