[ATB] Wywiady [ATB] Aktualności

Podsumowanie roku 2021 - Jaka rysuje się przyszłość?

Data publikacji:

Każdorazowo ostatnie tygodnie roku stanowią doskonały pretekst do podsumowania działalności firm i przedsiębiorstw w minionych dwunastu miesiącach. W związku z tym tradycyjnie już pytamy wybrane firmy z sektora maszyn budowlanych o ocenę bieżącej sytuacji, kondycję branży, a także obawy przed działalnością w tym sektorze rynku w przyszłym roku.

Swoich odpowiedzi udzielili: Grzegorz Pustówka, dyrektor oddziału Południe, Alsina Polska; Maciej Waksmundzki, prezes zarządu Atut Rental; Piotr Nowak, członek zarządu i dyrektor generalny Grausch i Grausch Maszyny Budowlane; Paweł Cudny, przedstawiciel Himoinsa Polska; Jan Zadykowicz, prezes zarządu Jazon; Łukasz Karczewski, dyrektor handlowy KH-Kipper; Michał Krasoń, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży, Kiesel Poland; Marcin Kochaniak, prezes zarządu Magna Tyres Polska; Artur Słomka, dyrektor, SG Equipment Leasing Polska.

O czym rozmawiamy

  1. Jakim rokiem dla Państwa firmy jest 2021 rok? Jak to wygląda w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego - pod względem obrotów oraz dynamiki sprzedaży? 

  2. W jakim stopniu daje się Państwa firmie we znaki rozerwanie łańcuchów dostaw skutkujące problemami z terminowymi dostawami maszyn, a także zaopatrzeniem w części zamienne czy komponenty do produkcji? W jaki sposób wpływa ona na bieżącą kondycję rynku maszyn i urządzeń budowlanych, drogowych i komunalnych?

  3. Jednym z najważniejszych problemów przed którymi stoi polska gospodarka jest rozkręcająca się inflacja, napędzana w dużej mierze przez wysokie podwyżki cen energii czy paliw. W jaki sposób to zjawisko może wpływać na Państwa firmę w perspektywie nadchodzącego roku? Jak zatem może ukształtować się sprzedaż w 2022 r.?

  4. Jak w związku z tym oceniacie Państwo bieżącą kondycję branży budowlano-drogowej w Polsce?

Grzegorz Pustówka, dyrektor oddziału Południe, Alsina Polska

Po pełnym niepewności roku 2020, kiedy to perspektywa zamknięcia gospodarki wisiała na włosku, ciężko było snuć pozytywne plany na następny rok. Jednakże mocny sektor budowlany nie został zahamowany przez epidemie aż w takim stopniu jak to miało miejsce w innych branżach. Rok 2021 w porównaniu do poprzedniego roku, był znacznie lepszy. Dynamika sprzedaży, zwłaszcza w drugiej połowie roku znacznie przyspieszyła i pozwoliła na wzrost obrotów o ponad 15% rok do roku. Co najbardziej cieszy, to fakt iż pierwsza połowa 2022 r. zapowiada się jeszcze lepiej dla naszej branży.

Skutki rozerwania łańcuchów dostaw są odczuwalne w każdej branży, nie tylko w ogólnie pojętej „budowlance”, ale także w każdym sektorze naszej gospodarki. Z uwagi, iż Grupa Alsina działa na całym świecie, już od kilku lat wprowadzaliśmy program regionalizacji zakupów i dostaw w celu ograniczania transportów z drugiego końca świata. Pozwoliło nam to uzyskać przewagę na tle konkurencji, która w obecnym roku jeszcze bardziej się powiększyła. Dodatkowo wspieranie polskich, lokalnych producentów, wzmacnia całą nasza gospodarkę i powoduje rozwój Polski.

Kondycja polskiej branży budowlanej nie została zachwiana w ostatnim czasie i notuje ciągłe wzrosty. Wystarczy popatrzeć po ilości oddawanych mieszkań do użytku w roku 2020 oraz w 2021 r., który także będzie rekordowy pod tym względem. Patrząc po rekordowej w historii Polski ilości wydanych pozwoleń na budowę, rok 2022 będzie kolejnym rokiem wzrostów. W branży drogowej widzimy wielkie przygotowania do „nowego biegu”, który jest bezpośrednio połączony z dotacjami z Unii Europejskiej w ramach Funduszu Odbudowy. Widać to zarówno u generalnych wykonawców, jak i dostawców maszyn, urządzeń oraz deskowań.

Na zjawisko rozkręcającej się inflacji, z poziomu naszej firmy, nie mamy dużego wpływu. Podobnie ma się kwestia cen energii elektrycznej, cen paliw czy wywozu śmieci. Możemy - i to też robimy - skupić się na optymalizacji procesów, lepszym wykorzystaniu sprzętu oraz efektywniejszej pracy naszych deskowań.

Ta pomoc jest bezcenna dla naszych klientów, a w dobie galopującej inflacji jeszcze bardziej zauważalna. Chciałbym się mylić, ale raczej nic nie wskazuje, by rok 2022 był rokiem niższych cen.

Maciej Waksmundzki, prezes zarządu Atut Rental

Rok 2021 możemy ocenić jako lepszy od ubiegłego. Większość firm nauczyła się funkcjonować w nowej rzeczywistości, co wpłynęło na większą stabilność i rosnący popyt. W naszym przypadku, za wzrost obrotów po części odpowiada fakt, że w roku 2020 otworzyliśmy pięć nowych oddziałów wypożyczalni. Pozwoliło nam to w większym stopniu odpowiedzieć na zapotrzebowanie rynku. Jednocześnie m.in. ze względu na stale rosnące ceny materiałów, a co za tym idzie zmieniające się warunki realizacji inwestycji, obserwujemy wydłużające się terminy spłaty zobowiązań.

Obserwujemy duży wpływ problemów związanych z terminowymi dostawami maszyn na rynek. Wydłużające się terminy dostaw to problem jaki dotyka obecnie większość dostawców sprzętu i są one zauważalne przede wszystkim przez klientów zainteresowanych zakupem maszyn. Jednocześnie, ze względu na baczną obserwację rynku, bliski kontakt z kluczowymi dostawcami oraz szybki proces decyzyjny, odpowiednio wcześniej podjęliśmy kroki, by zminimalizować wpływ niedoborów maszyn na naszą działalność.

Zapewnienie dostępu do maszyn, a tym samym możliwości realizowania prac budowlanych przez klientów wypożyczalni jest naszym priorytetem. Dlatego zamówienia na nowy sprzęt złożyliśmy kilka miesięcy wcześniej niż zwykle. Odpowiednio dostosowaliśmy również naszą politykę dotyczącą zaopatrzenia w części zamienne. Dzięki temu z dużym spokojem myślimy o nadchodzącym roku, w kontekście zapewnienia odpowiedniej liczby sprzętu dla naszych klientów.   

W porównaniu do ubiegłego roku obserwujemy zwiększony popyt w każdym obszarze naszej działalności - wynajmie, sprzedaży oraz serwisie sprzętu budowlanego. W związku z trudniejszym dostępem do nowych maszyn oraz problemami formalnymi z importem z zagranicy - przede wszystkim z Wielkiej Brytanii, obserwujemy zdecydowany wzrost zainteresowania wynajmem sprzętu.

Zarówno obserwacja rynku, planów infrastrukturalnych na nadchodzące lata, jak i rozmowy z naszymi kluczowymi klientami, napawają nadzieją na kolejne miesiące.
Inflacja to problem, który będzie odczuwalny nie tylko w branży maszyn budowlanych, ale w całej gospodarce.

Jednocześnie obserwowane już od początku roku zwiększone koszty produkcji maszyn i ich komponentów oraz zdecydowany wzrost kosztów transportu, wpłynęły na wzrost cen nowych maszyn na niespotykaną jak dotąd skalę. Ceny zakupu niektórych maszyn budowlanych wzrosły o kilkadziesiąt procent. Te wzrosty musiały się przełożyć na wzrost cen wynajmu sprzętu już w tym. W kolejnym, zwłaszcza dla niektórych kategorii, mogą być one jeszcze bardziej zauważalne.  

Piotr Nowak, członek zarządu i dyrektor generalny Grausch i Grausch Maszyny Budowlane

Biorąc pod uwagę okoliczności, miniony rok okazał się całkiem dobry. Od dłuższego czasu borykamy się ze skutkami pandemii. Na szczęście nauczyliśmy się żyć i działać w specyficznych warunkach, ale początki nie były łatwe. Wszyscy stanęliśmy w obliczu czegoś nieznanego, doświadczyliśmy pewnego zagrożenia.

Musieliśmy się mierzyć z cyklicznym zamykaniem gospodarki. I choć branża budowlana okazała się dość odporna, to w początkowym okresie musieliśmy pogodzić się ze spadkiem sprzedaży. Drugi kwartał ubiegłego roku położył się cieniem na wynikach całej branży, trzeci i czwarty kwartał okazały się natomiast na tyle dobre, że udało się nam cały rok zakończyć bardzo dobrym wynikiem jak na okoliczności, w jakich przyszło się nam poruszać.

W bieżącym roku nie tylko kontynuowaliśmy dobrą passę, ale wykonaliśmy krok do przodu. Okazuje się, że praktycznie w większości kategorii produktowych rok do roku rynek wzrósł ponad 30%. Trudno to wytłumaczyć w prosty sposób, bo nasze prognozy, nawet te najbardziej optymistyczne, nie przewidywały tak dobrych wyników sprzedaży. Najbardziej śmiałe prognozy oscylowały w granicach dziesięciu procent na plusie.

Na szczęście problem terminowych dostaw maszyn nas praktycznie nie dotyczy. Już w grudniu ubiegłego roku zdecydowaliśmy się bowiem zamówić ponad sto ciężkich maszyn Doosan. Decyzja obarczona była oczywiście dużą dozą ryzyka, bo przecież trudno było przewidzieć, co stanie się z ceną stali, podzespołów i komponentów, czy prognozować kurs euro. Ostatecznie jednak podjęliśmy ryzyko i to się opłaciło. Nie mamy problemów z terminową realizacją zamówień.

Opóźnienia w dostawach oczywiście się zdarzają, ale przeciętnie wynoszą tydzień, dwa. Dynamiczny wzrost cen nigdy nie jest sprzyjającą okolicznością do wydawania pieniędzy i dotyczy to zarówno kupujących jak i sprzedających. Rosnąca inflacja, ogólny wzrost wszystkich cen, paliw, energii, stali oraz słabnięcie złotówki bezpośrednio i niekorzystnie wpływa na branżę.

Niestety to są ważne determinanty, z powodu których z pewnym niepokojem patrzymy na rynek w roku 2022. Mam nadzieję jednak, że sytuacja ulegnie stabilizacji i sprzedaż utrzyma się na podobnym poziomie jak w 2021 r.

Paweł Cudny, przedstawiciel Himoinsa Polska

Rok 2021 był dla nas rokiem dużych zmian organizacyjnych i zdecydowanie dynamicznym rozwojem firmy. Jako subsydarium fabryczne, Himoinsa Polska z olbrzymim zapleczem magazynowym i wykwalifikowaną załogą techniczną staliśmy się centrum logistycznym dla regionu Europy Wschodniej.

Biorąc pod uwagę zapotrzebowanie rynku w Polsce oraz krajów bałtyckich przez cały rok byliśmy w stanie zapewniać ciągłość dostaw urządzeń utrzymując nasze zapasy w stałej liczbie ok. 300 sztuk najpopularniejszych modeli z naszej oferty.

Analizując potrzeby naszych klientów i odpowiednio przewidując wszelkie niedogodności wynikające z różnych problemów rynku, jak i panującej pandemii, zabezpieczyliśmy trafnie odpowiedni stan naszego magazynu pod względem urządzeń oraz części zamiennych. Sama fabryka również była przygotowana na najgorsze scenariusze i wszystkie komponenty zostały zabezpieczone tak aby ciągłość dostaw nie została zakłócona. 

Branża budowlana z którą mamy styczność w naszych działaniach pędzi pełną parą i nie odnotowaliśmy żadnych projektów, które zostałyby wycofane czy wstrzymane i myślę, że można powiedzieć, że nie mamy żadnych sygnałów na pogorszenie w tym sektorze.

Inflacja faktycznie jest widoczna i na pewno nie jest zjawiskiem, które daje poczucie ogólnego bezpieczeństwa. Zapowiedzi podwyżek cen energii elektrycznej i paliw na pewno budzą niepokój wśród społeczeństwa i już teraz można zauważyć, że wiele firm jak i osób prywatnych poważnie rozważa zabezpieczenie się w alternatywne źródła energii elektrycznej. My jako firma jesteśmy na to przygotowani pod względem dostępności samych urządzeń, jak i całej obsługi posprzedażnej.

Jan Zadykowicz, prezes zarządu Jazon

Rok 2021 jest porównywalny z analogicznym okresem roku ubiegłego. Odnotowujemy dynamiczny wzrost sprzedaży narzędzi i urządzeń usprawniających wykonywanie robót, takich jak: chwytaki zawieszane, Profilery - łaty sterowane automatycznie, układarki krawężników. Oczywiście związane jest to z sytuacją na rynku pracy.

Jazon jako producent narzędzi i maszyn budowlanych starał się mieć bieżące zapasy oferowanego asortymentu oraz części zamiennych. Zdarzały się przypadki braków wynikające z wydłużonych terminów dostaw materiałów do produkcji. Dotyczyło to szczególnie zamówień różnych gatunków stali.

Roboty drogowe i pozostałe inwestycje wymagające budowy dróg dojazdowych parkingów, placów są realizowane w sposób ciągły. Do ich realizacji niezbędne są narzędzia i maszyny usprawniające prace budowlane. W ciągu sezonu budowlanego jest bieżące zapotrzebowanie na uzupełnienie i odnowienie parku narzędziowego i maszynowego.

Wzrost cen energii i materiałów a w związku z tym kosztów produkcji będzie miał wpływ na wzrost cen. Klienci są z wyprzedzeniem informowani o naszych działaniach związanych z kierowaną do nich ofertą.

Łukasz Karczewski, dyrektor handlowy KH-Kipper

KH-Kipper specjalizuje się w zabudowach dla sektora budowlanego - wysoka koniunktura w tej branży idzie w parze ze zwiększeniem sprzedaży. Dynamiczny wzrost nowych projektów w obszarze infrastruktury drogowej i budownictwa mieszkalnego oraz boom w branży wydobywczej pozwoliły w 2021 r. nadrobić spadki produkcji do jakich przyczynił się rozwój pandemii. KH-Kipper zamknie rok 2021 ilością ponad 2400 sztuk, czyli największym w historii firmy rocznym wolumenem produkcji.

Oczywiście wyzwaniem pozostają występujące cały czas braki w dostawach komponentów i materiałów, dzięki wzrostowi zamówień z całego świata i długofalowemu planowaniu działania KH-Kipper są planowane tak, aby klienci otrzymywali produkty na czas. Konieczna jest bardzo dobra współpraca między nami a producentami podwozi. Wymiana informacji oraz szybkie decyzje w znaczący sposób redukują efekt opóźnień oraz nie doprowadzają do ich pogłębienia.

Warto jednak podkreślić że nasi klienci to doświadczeni ludzie prowadzący trudny biznes. Myślą perspektywicznie i wymieniają swój stary sprzęt na nowoczesne maszyny redukując tym czasu przestojów, zapewniając kierowcom najlepsze warunki pracy, a to skutkuje im szybszą realizacją powierzonych kontraktów.  

Inflacja i podwyżki wszelkie rodzaju komponentów i pozostałych obciążeń finansowych to niestety w ostatnich latach nasza codzienność. Wspólnie z naszymi wieloletnimi dostawcami i kluczowymi klientami wypracowujemy mechanizm obrony przed znaczącymi podwyżkami cen.

Bardzo duży nacisk położyliśmy na zwiększenie efektywności oraz jakości pracy. Zrealizowaliśmy duże inwestycje w infrastrukturę. Zoptymalizowaliśmy również wykorzystanie materiałów. Oczywiście to nie koniec zmian. Planujemy dalej się rozwijać a żeby to robić nie możemy stać w miejscu.

Michał Krasoń, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży, Kiesel Poland

Kończący się sezon oceniamy zdecydowanie pozytywnie w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. Już w chwili obecnej możemy stwierdzić, że zanotowaliśmy wzrost zarówno pod względem ilości sprzedanych maszyn jak i obrotów. Od początku roku notowaliśmy dynamiczne wzrosty sprzedaży w porównaniu do lat minionych. Związane jest to z skutecznym wprowadzaniem na rynek szeregu nowych bardzo konkurencyjnych produktów Hitachi które pozwoliły nam pozyskać wielu nowych klientów.

Grupa Kiesel dzięki odpowiednim planom zamówień maszyn budowlanych na rok 2021 uniknęła w dużej mierze problemów związanych z terminowymi dostawami maszyn. Oferowaliśmy swoim klientom pełen wybór modeli koparek kołowych i gąsienicowych oraz ładowarek z dogodnymi dla odbiorców harmonogramami dostaw. Podpisane kontrakty na dostawy tych maszyn są jak zawsze realizowane terminowo, zgodnie z życzeniami klienta w możliwie najkrótszych terminach.

Zauważalny duży wzrost popularności maszyn kompaktowych Hitachi w połączeniu z wzmiankowanymi problemami logistycznymi spowodował, że w obecnym roku mogliśmy zrealizować tylko część zamówień naszych klientów. Mimo problemów z nieprzerwaną dostępnością minikoparek Hitachi zrealizowaliśmy ponownie nasze cele sprzedażowe na rok 2021 podpisując w chwili obecnej wiele kontraktów z terminem realizacji w roku 2022.

W zakresie dostaw części zamiennych Grupa Kiesel nie odczuła na żadnym etapie problemów z zaopatrzeniem się w niezbędne komponenty. Kiesel Poland posiadając własny dedykowany dla naszej grupy dilerów magazyn części zamiennych w Stockstadt oraz centralny magazyn części w Amsterdamie.

Dzięki temu realizujemy wszystkie zamówienia terminowo I bez opóźnień. Z naszej perspektywy nie zauważamy u naszych klientów problemów ze zmianą kondycji finansowej lub możliwością podejmowania nowych wyzwań inżynieryjnych. Ścisła współpraca naszej firmy z klientami gwarantuje im możliwość bezproblemowej pracy na już rozpoczętych kontraktach a także poszukiwanie nowych wyzwań.

Jeżeli ogólnoświatowa sytuacja na rynkach związanych z problemami w łańcuchach dostaw będzie nadal się utrzymywała wymusi na polskich klientach poszukiwanie pewnych partnerów gwarantujących obsługę nawet w najtrudniejszych warunkach. Naszym zdaniem zwiększy się także poszukiwanie partnerów handlowych gwarantujących stabilność cenową zarówno w sektorze maszyn jak I obsługi posprzedażowej.

Bieżąca kondycja firm budowlanych naszym zdaniem jest bardzo stabilna. W chwili obecnej nie zauważamy pogorszenia się poziomu optymizmu oraz tendencji zakupowych pomimo skokowych zmian w bardzo istotnym w naszej branży kursie EUR. Firmy budowlane poszukujące możliwości rozwoju realizują to poprzez poprawę poziomu technologicznego parku maszyn zwracając szczególna uwagę na jego ekonomikę pracy i wydajność. Przemyślane zakupy gwarantują zwiększenie rentowności z przeprowadzonych prac oraz poprawiają ogólną kondycje finansową przedsiębiorstw.

Firma Kiesel optymistycznie spogląda w sezon 2022 planując kolejny wzrostowy trend sprzedaży maszyn i usług. Aktywnie budujemy relacje z naszymi klientami wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom co do jakości oraz cen oferowanych przez nas produktów.

W nowym roku 2022 będziemy wprowadzać do sprzedaży kolejne nowe produkty Hitachi które zagwarantują użytkownikom niższe poziomy konsumpcji paliwa i wyższą wydajność, a więc ogólnie większy zwrot z inwestycji. Kiesel oraz Hitachi zapewnia firmom z nami współpracującym szereg indywidualnych rozwiązań w zakresie sprzedaży maszyn, części zamiennych oraz serwisów. Dzięki temu nasi klienci mogą liczyć na pewne wsparcie nawet w najcięższych warunkach gospodarczych.

Marcin Kochaniak, prezes zarządu Magna Tyres Polska

Rok 2020 był najlepszym rokiem w historii spółki, a 2021 r. będzie o kilkanaście procent lepszy pod względem zarówno obrotu jak i zysku netto.
Ze względu na charakter naszej firmy nie możemy mówić o problemach z zaopatrzeniem w komponenty itd. Jesteśmy firmą handlową.

W 2021 r. nie mieliśmy zasadniczych problemów z dostawami towarów, poza znanymi ogólnie ograniczeniami w dostępności wolnych frachtów z Dalekiego Wschodu i ich wysokimi cenami. Z kolei biorąc pod uwagę naszą sprzedaż trudno kwestionować dobrą koniunkturę w przemyśle.

W tym pytaniu zawarta jest od razu teza, że za inflacją stoją głównie podwyżki cen energii. Moim zdaniem zarówno dla naszej firmy jak i tysięcy innych, główną przyczyną jest chaotyczna, nieprzemyślana i populistyczna polityka rządu i Banku Centralnego, którego nie bez powodu prezes został uznany za najgorszego szefa banków centralnych w Europie.

Dla firmy Magna, która operuje w zasadzie tylko i wyłącznie na rynku B2B wpływ inflacji jest ograniczony, natomiast trend wzrostu cen na nasze produkty, kilkanaście procent w 2021 r. będzie prawdopodobnie kontynuowany w 2022 r. Nie bez znaczenia jest również fakt słabnącej złotówki. Jesteśmy importerem i nasze produkty są coraz droższe.

Artur Słomka, dyrektor, SG Equipment Leasing Polska

SG Leasing jest w odmiennej sytuacji niż reszta rynku. Firma znajduje się w trakcie bardzo dużej restrukturyzacji i zmiany modelu działalności. Tworzymy struktury pod nowoczesną „zdigitalizowaną” firmę nastawioną na ścisłą współpracę z dostawcami i zapewnienie im oraz klientom końcowym najnowszych rozwiązań w obszarze finansowania. Z tego powodu nie współuczestniczymy w spektakularnych, 40-procentowych wzrostach branży. Nasze priorytety są w tej chwili inne.

Zauważamy, że część dostawców ma problem z dostępnością maszyn co odbija się na klientach. Coraz więcej klientów narzeka na brak sprzętu, podwyżki cen. Muszą wybierać to co jest dostępne nawet jeśli specyfikacja nie do końca im odpowiada lub szukają sprzętu używanego na własną rękę.

Ten ostatni też jest dziś znaczniej droższy i dochodzi do kuriozalnych sytuacji gdzie np. zakupiona 2 lata temu maszyna jest droższa dziś niż w chwili zakupu. Z informacji rynkowych wynika, że w 2022 r. sytuacja nie będzie dużo lepsza, a ceny nowego sprzętu na pewno wyższe. Do tego dochodzi dodatkowo niepokój o ogólną koniunkturę, bo poprzednie kryzysy były związane często z przegrzaniem gospodarki, wzrostem cen i inflacji, czego symptomy obserwujemy właśnie teraz.

Rosną zyski branży więc można by oceniać sytuację jako dobrą. Rosną natomiast koszty pracy i w ogóle zasobów, a zmniejsza się dostępność pracowników, materiałów  i maszyn. Nie jest to więc w długim okresie czasu prosta sytuacja. Do tego dochodzą wątpliwości, o których wspominałem powyżej.

Dodałbym też planowane zmiany w opodatkowaniu i składkach zdrowotnych w związku z tzw. „polskim ładem”. Sytuację trudno przewidzieć. Na pewno wzrośnie presja płacowa ze strony pracowników co jest zrozumiałe. Z drugiej strony jak pracodawca nie możemy oszczędzać bez końca w innych obszarach, zawsze dochodzi się do pewnej granicy efektywności.

Drogą wyjścia jest dalsza digitalizacja wszystkich możliwych (tam gdzie jest to efektywne) obszarów działalności, ale to też kosztuje i trwa. Cały rynek idzie w podobnym kierunku i podąża za rynkiem bankowym, który jest dużo bardziej zaawansowany w tym zakresie. Głównym „hamulcowym” w sprzedaży w 2022 r. będzie jednak prawdopodobnie problem z dostawami, możliwe „przegrzewanie” koniunktury i być może, tu nie jestem do końca pewien, wzrost kosztu pieniądza na rynku.

Kolejna porcja wywiadu codziennie o 8:00 

Polecamy powiązane produkty z naszego sklepu:

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Reklama
Najnowsze artykuły:
Reklama

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.