[ATB] Technika NOE

Premiera NOEtop4 w Monachium

Data publikacji:
Premiera NOEtop4 w Monachium

SONY DSC

Niemiecka firma NOE-Schaltechnik ma ogromne doświadczenie w zakresie systemów szalunkowych ponieważ jest obecna na rynku budowlanym już 65 lat. W jej ofercie znajdują się różnorodne rozwiązania takie jak szalunki ścienne, okrągłe, schodowe, deskowania słupów i stropów, do tego platformy robocze, wsparcie systemami BHP, akcesoria do szalunków i rusztowań itd. Podczas październikowych targów budowlanych Bauma 2022 firma zaprezentowała m.in. swój nowy system NOEtop4, czyli szalunek z ramą stalową z jednostronnym systemem ściągów, który pozwala na bezpieczną i wydajną pracę na placu budowy.

Coraz krótsze czasy budowy, coraz bardziej konkurencyjne szacunki cen wymagają od wykonawców robót budowlanych dużej elastyczności i stosowania nowoczesnych technologii. Firma NOE oferuje kompleksowe rozwiązania szalunkowe oraz zintegrowane podejście do projektowania i aplikacji wysokiej jakości, kompletnych rozwiązań w rozsądnej cenie. Ekonomiczne, innowacyjne i dostosowane do indywidualnych potrzeb klienta rozwiązania z serii NOEtop spełniają wszystkie wymagania dla konstrukcji betonowych. Taki jest również nowy system szalunkowy NOEtop4 z ramą stalową i z jednostronnym systemem ściągów, który został opracowany na podstawie spostrzeżeń zdobytych podczas wieloletniego użytkowania systemu NOEtop.

Doskonale uzupełnia wszystkie zalety wcześniejszych wersji, wzbogacając ją o większe możliwości. Co ważne, oba rodzaje szalunków można ze sobą łączyć. NOEtop4 to nowoczesny system szalunkowy dostosowany do panujących obecnie standardów. Oferowana podstawowa wysokość 3 lub 3,6 m umożliwia spełnienie  zapotrzebowania na wyższe wysokości pomieszczeń. System wyróżniają ponadto jednostronny sposób montażu, który przyspiesza pracę a zwężający się kształt ściągów ułatwia ich demontaż. Brak rurek i stożków traconych oznacza mniej dodatkowej pracy, co ma duże znaczenie w czasach, gdy wiele firm odczuwa braki pracowników.

 

Na rynku polskim

Firma NOE-Schaltechnik sprzedaje swoje produkty na całym świecie za pośrednictwem oddziałów i partnerów handlowych. W naszym kraju odbywa się to za pośrednictwem spółki NOE-PL. Obecna specyfika polskiego rynku sprawiała, że firma skupiająca się wcześniej na budownictwie kubaturowym skoncentrowała swoją działalność bardziej w kierunku budownictwa przemysłowego, drogowego i infrastrukturalnego. Wymagało to oczywiście pewnych inwestycji w nowy sprzęt, ale proces ten przebiegł pomyślnie. Priorytetem firmy NOE jest podniesienie bezpieczeństwa na budowach podczas pracy z szalunkami, a drugim ważnym aspektem jest ułatwienie i zwiększenie szybkości prowadzonych działań.

– Projektanci w naszej firmie cały czas pracują nad usprawnieniami w systemach szalunków, potrzeby się zmieniają, jak chociażby większe wysokości szalunków. Pierwsze miały po 2,5 m, a obecnie opracowywane mają po 3 m w przypadku budownictwa mieszkaniowego i 3,6 m dla budownictwa biurowego

– wyjaśnia Krzysztof Turczyniak, przedstawiciel firmy NOE-PL

Standardy się zmieniają. W dzisiejszych czasach projekty budowlane uwzględniają znacznie więcej elementów, jak dodatkowe instalacje, klimatyzacja, wzrosła także wymagana izolacyjność, przez co potrzebne są grubsze warstwy podłogowe, są większe normy odnośnie akustyki, termoizolacji itd. To wszystko wymusza zmiany w typoszeregu oferowanych rozwiązań, tak aby zapewnić bezpieczeństwo i wygodę pracy, a jednocześnie zachować optymalny koszt inwestycyjny.

 

Proces wymiany asortymentu, jaki muszą przechodzić firmy wypożyczające sprzęt taki jak rusztowania i systemy szalunkowe, już się rozpoczął. Sukcesywnie wprowadzane są najnowsze rozwiązania. Niepewność sytuacji geopolitycznej oraz ekonomicznej nie skłania jednak obecnie do dużych inwestycji. Na rynku polskim dominuje forma wynajmowania sprzętu i tak działa także NOE-PL, która większość działalności opiera na dzierżawie  deskowań.

Sytuacja w firmie NOE-PL jest stabilna, cały czas odnotowuje się rozwój i nawet niedawna pandemia nie spowodowała większych problemów. Rosnące koszty materiałów wymusiły oczywiście pewną korektę cen. Póki co, w budownictwie kubaturowym przewidywany jest spadek koniunktury i już dziś widoczne są ograniczenia w liczbie nowych projektów. Rynek inwestycji w infrastrukturę wydaje się pewniejszy.

– Nowych pozwoleń na budowę zostało wydanych bardzo dużo, ale nie wiadomo, czy te inwestycje dojdą do skutku. Ceny materiałów są nieprzewidywalne, kredyty są drogie. Dla firm wynajmujących sprzęt inflacja nie była tak groźna, ponieważ dysponują już zasobami sprzętowymi. Nowe zakupy będą jednak wymuszały korektę cen

– przekonuje Krzysztof Turczyniak.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

Najnowsze z kategorii

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.