Volvo CE/Skanska - Elektryczny kamieniołom Electric Site

Volvo CE/Skanska - Elektryczny kamieniołom Electric Site

Kamieniołom Vikan Kross koło Göteborga w Szwecji od blisko trzech miesięcy zmienił się w poligon doświadczalny najnowszych, „elektrycznych” rozwiązań firmy Volvo Construction Equipment. Zasilane prądem wozidła i koparka Volvo - testowane przez firmę Skanska - przyczyniły się zdaniem Volvo CE do redukcji na terenie tego obiektu całkowitych kosztów działalności o 25%, kosztów energii o 40%, zaś emisji dwutlenku węgła nawet o 98%.

Celem projektu „Electric Site” jest elektryfikacja wszystkich etapów pracy w kamieniołomie - od wydobycia, poprzez kruszenie wstępne i główne, aż po transport. Obejmuje on elektryczne i autonomiczne prototypy maszyn Volvo CE, nowe metody pracy oraz systemy zarządzania placem budowy, które razem tworzą kompletne rozwiązanie. Najnowsza technologia obejmuje systemy sterowania flotą maszyn oraz rozwiązania logistycznych dla maszyn z napędem elektrycznym pracujących w kamieniołomach.

– W ciągu ostatnich dziesięciu tygodni dokonaliśmy niewiarygodnego postępu, wiele się nauczyliśmy i dostrzegliśmy ogromny potencjał w zakresie ochrony środowiska, wydajności, bezpieczeństwa i korzyści w zakresie ograniczania kosztów – powiedział Uwe Müller, kierownik projektu w Volvo CE. – Zdecydowaliśmy, że chcemy dowiedzieć się więcej, więc wydłużyliśmy wydłużyć prowadzone testy do końca roku. Dotychczasowe wyniki badań potwierdzają, że ten projekt badawczy jest krokiem w kierunku przekształcenia tej gałęzi przemysłu wydobywczego w strefę wolną od emisji – dodał.

Od A do Z

Cykl roboczy rozpoczyna prototypowa, 70-tonowa koparka Volvo EX1, której konstrukcja została oparta na modelu Volvo EC750. Różnica polega na tym, iż ta okazała maszyna została wyposażona w dwie jednostki napędowe - silnik dieslowski oraz elektryczny. W koparce tej rozwiązano problem olbrzymich gabarytów akumulatorów niezbędnych do utrzymania maszyny w ruchu - po prostu prąd dostarczany jest z sieci. Po podłączeniu, Volvo EX1 uruchamiana jest w trybie elektrycznym, w przeciwnym wypadku uruchomi się w trybie Diesla.

Urobek przenosi prototypowa ładowarka kołowa LX1, której cechami charakterystycznymi są: elektryczne silniki napędowe montowane na kołach, hydraulika napędzana hydraulicznie, system magazynowania energii, niewielka konwencjonalna jednostka napędowa czy też nowa konstrukcja maszyny. Taka konstrukcja umożliwia istotne zwiększenie efektywności paliwowej (o ponad 50%), a także znaczną redukcję zanieczyszczeń i hałasu w porównaniu z jej konwencjonalnymi odpowiednikami.

Z kolei transport materiałów pomiędzy kruszarkami to zadanie przynależne do 8 autonomicznych wozideł HX2, wyposażonych w akumulatory litowo-jonowe i 3 silniki elektryczne - dwie jednostki do napędu maszyny, a jeden do obsługi hydrauliki. Warto dodać, iż autonomiczne pojazdy poruszają się po wcześniej zaprogramowanej trasie (sygnał GPS), a uzbrojone są w system wizyjny, który pozwala na wykrywanie ludzi i przeszkód terenowych.

– W Volvo CE wierzymy w zrównoważoną przyszłość i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby budować świat, w którym chcemy żyć. Projekt „Electric Site” jest jednym z przykładów tego, w jaki sposób staramy się to osiągnąć. W ramach tego projektu badawczego łączymy inteligentne maszyny, automatyzację i elektromobilność, aby rzucić wyzwanie tradycyjnym metodom pracy w przemyśle wydobywczym i poszukać nowych alternatyw. Teraz będziemy dalej rozwijać technologię i niezawodność tej koncepcji. Opracowanie, testowanie i walidacja prototypów maszyn z klientem na wczesnym etapie procesu przyspiesza rozwój i ostatecznie przynosi więcej wartości dla nas i naszych klientów – podsumowuje Melker Jernberg, prezes Volvo CE.

fot.firmowe

GA

Reklama
Powiązane artykuły