Aktualności John Deere Polska - Inwestowanie jak w Monopoly Data publikacji: 23.05.2018 W jaki sposób odpowiednio przygotować się do zakupu maszyny, gdy coraz częściej można otrzymać w ofercie szereg spersonalizowanych rozwiązań, mających za zadanie ułatwienie i zabezpieczenie pracy na polu? Jednym z pomysłów jest choćby zastosowanie przeniesionych żywcem zasad obowiązujących w ekonomicznych grach planszowych, w których należy zainwestować, aby później osiągnąć wyższe korzyści. Przekonywali do tego przedstawiciele firmy John Deere Polska, którzy podczas spotkania prasowego 24 kwietnia w Tarnowie Podgórnym przedstawili atuty swoich rozwiązań podczas symulacji gry w Monopoly. Klient, inwestując w maszynę rolniczą oczekuje przede wszystkim niezawodności i wydajności. Chcąc zapewniać takie cechy, oferujemy klientom programy, które pozwalają m.in. rozszerzyć ochronę gwarancyjną, wykonać przegląd posezonowy czy mieć dostęp do maszyny zastępczej w przypadku awarii itp. Takie rozwiązania mają na celu ograniczyć do minimum przerwy w pracy i wykonać terminowo prace polowe. Często okazuje się, że w finalnym bilansie zysków i strat skorzystanie z takich programów może być dla właściciela maszyny znacznie korzystniejsze niż rezygnacja z nich – przekonuje Stanisław Wolski, dyrektor serwisu w John Deere Polska. Oczywiście wybór modelu czy jego specyfikacji to w dużej mierze efekt kombinacji ekonomii, wydajności i komfortu, w której coraz większą rolę odgrywają rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego, umożliwiające oszczędności podczas wielu zabiegów polowych, a także automatyczne zbieranie, dokumentowanie i zarządzanie danymi o maszynie, stosowanych środkach produkcji czy też plonie. Na decyzję o inwestowaniu wpływa także atrakcyjność finansowania fabrycznego. Ale skoro maszyna już została zakupiona, nie pozostaje nic innego, jak przenieść się na planszę rolniczego Monopoly, aby zobaczyć, czy sprawdzi się strategia inwestowania w nowoczesne instrumenty oferowane przez producenta, czy też konsekwentna filozofia w myśl hasła „cena czyni cuda”?Ochrona po gwarancjiBiorąc za punkt wyjścia pierwszy scenariusz, w przypadku firmy John Deere należy rozważyć pakiety ochrony pogwarancyjnej, np. PowerGard Protection i Protection Plus, które pozwalają precyzyjnie planować koszty działalności gospodarstwa i omijać nieplanowane wydatki na awarie w drugim roku i kolejnych latach, na które został wykupiony dany pakiet. Pakiet PowerGard Protection obejmuje: silnik, przekładnię, układ kierowniczy, hamulce i ramę, natomiast w pakiecie PowerGard Protection Plus dodatkowo ochroną objęte są: układ hydrauliczny i elektryczny, osprzęt zasilania silnika oraz kabina. Pracując intensywnie maszyną na polu, należy przeprowadzać dokładne przeglądy posezonowe. Przegląd Expert Check obejmuje ciągniki, prasy zwijające, sieczkarnie, kombajny i opryskiwacze samojezdne.Zalety telematykiZ perspektywy użytkownika istotne jest monitorowanie postępu zabiegów, zużycia środków produkcji czy też wielkości plonów. W takim wypadku z pomocą przychodzi telematyczny system monitorowania (np. JD Link, umożliwiający skorzystanie z programu „Gwarancji Spalania”) czy moduł telematyki (MTG), dzięki której możliwe jest monitorowanie parku maszynowego i postępu prac. Istotna jest również zdalna diagnostyka, dzięki której diler za zgodą rolnika może zdalnie uzyskać dostęp do systemów diagnostycznych maszyny i sprawdzić jej ustawienia, zapewniając optymalne parametry pracy. Jeśli właściciel ciągnika wyrazi zgodę na udostępnienie parametrów maszyny autoryzowanemu serwisowi i producentowi, wówczas zbierane dane są analizowane przez fabrycznego eksperta. Automatycznie przesyłane parametry, które odbiegają od fabrycznych norm, umożliwiają przewidywanie nadchodzącej awarii lub krytycznego zużycia. W takiej sytuacji ekspert z fabryki przesyła ostrzeżenie (Expert Alert) do serwisu dilera z zalecanymi czynnościami serwisowymi przed wystąpieniem awarii.Maszyna pod rękąProducenci wiedzą, jak istotne w pracy gospodarstwa są terminowe prace polowe np. sezon zbiorów. W takich newralgicznych okresach przygotowywane są specjalne dodatkowe rozwiązania zapewniające dostawę kluczowych części do pracy w terminie do 24 h od zgłoszenia awarii. Jeżeli ten czas zostanie przekroczony, diler John Deer'a zapewnia ciągnik lub kombajn zastępczy.Udane inwestycjeOstateczny bilans zysków i strat na koniec symulacji gry w Monopoly pokazał, że koszt tych programów nie musi oznaczać wyłącznie wyższego kosztu zakupu. Przy szeregu niekorzystnych zjawisk, np. pogodowych, przynosi konkretne korzyści. A dodatkowo systemy rolnictwa precyzyjnego, ochrona pogwarancyjna, przeglądy posezonowe są wartością dodaną do maszyny i podnoszą jej cenę na rynku wtórnym. Maszyna jest obsługiwana serwisowo przez autoryzowany serwis, a części stosowane do jej naprawy są zawsze nowe i oryginalne.Grzegorz AntosikJohn Deere PolskasieczkarnieChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęSamorząd wnioskuje o poprawę opłacalności upraw ekologicznych zbóż Ministerstwo Środowiska ws. nowelizacji ustawy Prawo łowieckieReklamaNajnowsze artykuły:Hyundai CE i STC prezentują koparkę HX520A HRD 07.08.2026 Alberto Ortega dyrektorem handlowym Yanmar CE 06.08.2026 CST Transporte z nowym żurawiem Grove GMK5200-1 05.08.2026 Steelwrist XTR: tiltrotatory z hydrauliką SuperProp 04.08.2026 Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 Reklama