Gospodarka i rolnictwo Bee smart – ratujmy pszczoły Data publikacji: 16.05.2019 To kampania edukacyjna prowadzona wspólnie przez Fabrykę Cukierków „Pszczółka” oraz Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, pod patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jej celem jest ochrona pszczół dziko żyjących.-Rolnictwo to nie jest tylko produkcja żywności. Rolnictwo to także troska o przyrodę, o bioróżnorodność, troska o warunki w jakich żyjemy i jakie chcemy zostawić w stanie niepogorszonym, a może nawet poprawionym, następnym pokoleniom – podkreślił minister Jan Krzysztof Ardanowski.Program „Bee smart – ratujmy pszczoły” inspiruje do podejmowania długofalowych działań na rzecz poprawy warunków życia pszczół dziko żyjących w Polsce m.in. poprzez zapewnienie dogodnych warunków bytowania tych owadów i sadzenie miododajnych roślin.Dziś na terenie dziedzińca ministerstwa został zainstalowany specjalny hotel dla pszczół murarek ogrodowych.– To już trzecia edycja naszych działań, w których nasza firma objęła ochroną pszczoły dziko żyjące – poinformował prezes Zarządu Fabryki Cukierków „Pszczółka” Robert Rudnicki i dodał, że te proekologiczne działania będą miały zasięg ogólnopolski. Firma stawia hotele dla pszczół, a właściciel terenu sieje kwiaty.Według ministra Ardanowskiego realizowana inicjatywa podkreśla znaczenie owadów zapylających w ekosystemie.Rolę pszczół dziko żyjących i ich zwyczaje przedstawiła profesor doktor habilitowana Aneta Strachecka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, która podkreśliła, że pszczoły murarki są łagodne, mają zredukowane żądło i nie stanowią zagrożenia dla osób, przebywających w pobliżu ich siedlisk.- Pszczoły dziko żyjące nie produkują miodu, jednak są bardzo wydajne w zapylaniu, często bardziej niż pszczoły miodne – podkreśliła prof. Strachecka.Przy okazji zainstalowania hotelu dla pszczół na terenie ministerialnego dziedzińca szef resortu poinformował o projekcie ustawy wprowadzającej zmiany w funduszach promocji.-To projekt historyczny. Tworzymy nowy fundusz promocji dotyczący rzepaku i roślin białkowych. Producenci tych roślin zgodzili się, aby w ramach tego funduszu, z ich pieniędzy, z ich składki, część środków trafiała do pszczelarzy. Ci rolnicy dobrze rozumieją czym są dla nich owady zapylające – zwrócił uwagę minister Ardanowski.Źródło:MRiRWMRiRWChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęPrasy zwijające zmiennokomorowe - Przegląd rynku Lemken - Nowa jakość orki z Diamant 16ReklamaNajnowsze artykuły:Alberto Ortega dyrektorem handlowym Yanmar CE 06.08.2026 CST Transporte z nowym żurawiem Grove GMK5200-1 05.08.2026 Steelwrist XTR: tiltrotatory z hydrauliką SuperProp 04.08.2026 Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 Reklama