Wywiady Aktualności Unia - patrzymy w przyszłość Data publikacji: 17.10.2020 Ostatnie kilkanaście miesięcy to dla spółki Unia czas dużych zmian. Zmian wręcz rewolucyjnych, które rozpoczęły przekształcenia własnościowe. Konsolidacja działalności w ramach jednego podmiotu, pokaźne inwestycje, a także innowacyjne projekty to tematy, o których z Piotrem Strzeleckim, dyrektorem handlowym spółki Unia rozmawiają Grzegorz Antosik i Tomasz Kujawski.Zobacz także: Sadzenie w czterech rzędachNa początek proszę przybliżyć zmiany w funkcjonowaniu spółki Unia, po połączeniu w ramach jednej struktury kilku formalnie osobnych podmiotów - w Grudziądzu, Słupsku, Brzegu i Kątach Wrocławskich. Wszystko zaczęło się od przeprowadzonych w połowie 2019 r. zmian właścicielskich. Od tego czasu Unia znajduje się w jednych rękach - prezesem firmy i głównym udziałowcem jest Michał Piotrowski. Poza tym doszło do konsolidacji wszystkich zakładów - Unia to przecież 4 fabryki w Polsce, a także spółka córka, odpowiedzialna za obsługę rynków wschodnich. Zmienił się też sposób organizacji całej spółki - ważną rolę odgrywa sposób zarządzania z pomocą dyrektorów, którzy zajmują się poszczególnymi obszarami, czyli np. działem handlowym czy produkcją. Jeśli chodzi o zmiany, to nastąpiły one także w strukturze firmy. Powołany został dział badań i rozwoju, który zajmuje się opracowywaniem nowych modeli maszyn i ich wprowadzaniem na rynek - od momentu pojawienia się pomysłu, aż do chwili, gdy jako gotowy produkt zostanie przekazany do działu handlowego i marketingu. Jest to centralny dział zlokalizowany w Brzegu, który formalnie nie jest jednak przypisany do żadnej z fabryk - skupia działy konstruktorskie we wszystkich zakładach.Jak te zmiany wpływają na aspekty funkcjonowania najistotniejsze z punktu widzenia rolnika - czyli dostępności maszyn oraz jakości obsługi posprzedażowej, co w ostatnim czasie nastręcza pewnych trudności? We wszystkich zakładach wprowadziliśmy system SAP do zarządzania produkcją, który - jak przewidywaliśmy - w pierwszych tygodniach wywołał pewne zawirowania. Jednak już od końca stycznia wszystko w tym względzie wróciło do normalności. Mimo że okres od lutego do kwietnia 2020 to był nasz szczyt sprzedaży, w którym produkowaliśmy znacznie więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Niestety później z powodu epidemii koronawirusa zaczęły nam się rwać łańcuchy logistyczne. Nie musieliśmy co prawda zatrzymywać produkcji w żadnej z naszych fabryk, jednakże część naszych kontrahentów, dostarczających komponenty to firmy z zagranicy, m.in. z Włoch. Efektem tego był problem z pozyskaniem komponentów, które docierały do naszych fabryk nawet z 8-tygodniowym opóźnieniem. Na chwilę obecną planujemy, że do końca tego roku nadrobimy wszystkie opóźnienia. Przyznajemy, że w obliczu powyższej sytuacji mieliśmy problem z terminowym dostarczeniem produktów.Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express 20/2020 - zamów:bezpłatny egzemplarz prenumeratęUniaChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęMiedema - sadzenie w czterech rzędach Schaeffler - ograniczanie drgań i emisji hałasuReklamaNajnowsze artykuły:CST Transporte z nowym żurawiem Grove GMK5200-1 05.08.2026 Steelwrist XTR: tiltrotatory z hydrauliką SuperProp 04.08.2026 Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Reklama