Technika

Rynek części zamiennych - Kłopotliwe podróbki

Data publikacji:

Jeżeli warsztat lub użytkownik ciągnika czy innej maszyny samojezdnej dedykowanej dla rolnictwa decyduje się na montaż podróbek jako części zamiennych, niemal zawsze powinien liczyć się z problemami. I choć kopie mają zwykle o wiele niższe ceny niż części oryginalne czy zamienniki pochodzące ze sprawdzonych źródeł, niejednokrotnie nie spełniają standardów jakościowych.

Pal licho przy tym, jeśli taki wybór jest w pełni świadomy - w branży bowiem można spotkać się z przykładami „podszywania” produktów niewiadomego pochodzenia pod części dobrze rozpoznawalnych marek. Przez wiele lat nie brakowało firm, które korzystając z coraz większych kłopotów „starego” Ursusa, wzięły na swoje barki dostarczanie na rynek części zamiennych do pamiętających lata świetności warszawskiej fabryki ciągników C-330 czy C-360. Dodajmy, że najczęściej produkowanych na kontynencie azjatyckim. Za kompleksowe porządkowanie tej kwestii w 2011 r. wziął się jednak nowy właściciel Ursusa, podpisując z firmą Rolmar umowę dotyczącą produkcji i dystrybucji części zamiennych do ciągników rolniczych marki Ursus. – Dochodziły do nas słuchy o dostępnych na rynku produktach z logo Ursus, niepochodzących z naszej dystrybucji. Spotykaliśmy bowiem przypadki naklejania innych etykiet niż nasze i opakowań odbiegających od popularnej biało-czerwonej szachownicy. Najgorsze było jednak to, że produkt znacznie odbiegał od naszego standardu. Długo prowadziliśmy kampanię uświadamiającą rolników, po czym poznać produkty Ursus, ponieważ wielu z nich początkowo nie było przekonanych do powracających części w tej marce i zamieszania panującego na rynku. Naszą rolą jest przede wszystkim oferowanie wysokiej jakości produktów, dlatego kwestią oczyszczenia rynku z podróbek zajął się sam właściciel marki Ursus, który wykonał dużą pracę w tym zakresie – wspomina Paweł Myć, dyrektor zarządzający firmy Rolmar.
Aby ułatwić rolnikom identyfikację i odróżnić te produkty od podejrzanie podobnych wyrobów, produkty Ursus zostały odpowiednio oznaczone. – Jednym z elementów jest etykieta wskazująca podmiot odpowiedzialny w postaci firm produkcyjnych z naszej grupy (Waryński, Precizo, Polmo) lub Ursus. Dodaliśmy także: hologram, charakterystyczną biało-czerwoną szachownicę z logo Ursus oraz Żelazną Gwarancję i trwały znak Ursus – wyjaśnia Paweł Myć. – Z perspektywy czasu najważniejszym elementem była oczywiście jakość produktów, którą rolnicy szybko docenili. Druga kwestia to nasza determinacja i konsekwencja w obszarze dystrybucji. Oferowane przez nas podzespoły dostępne. . .

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express 24/2018
Zamów bezpłatny egzemplarz / prenumeratę

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.