Aktualności Agrocentrum Olesno - Trzy filary Data publikacji: 06.03.2019 W dzisiejszych realiach rynkowych nie brak przykładów firm handlowych, które z równym powodzeniem realizują sprzedaż nowych maszyn rolniczych i przy tym rozwijają działalność w zakresie części zamiennych i usług. W obszarze części bardzo dobrze sprawdza się sieć franczyzowa Grene, do której należy także firma Agrocentrum z Olesna na Opolszczyźnie.Początków prowadzenia działalności handlowej w przypadku firmy Agrocentrum (założonej w 2009 r.) należy szukać w gospodarstwie rolnym - należącym do Piotra Buchty, właściciela firmy. – Jesteśmy na południu Polski w miarę blisko zachodniej granicy i od lat zajmujemy się importem, najpierw samochodów osobowych, a wraz z zapotrzebowaniem pojawił się pomysł na sprowadzanie maszyn używanych - ciągników, pługów, agregatów itp., z myślą o zaspokojeniu potrzeb rynku lokalnego. W miarę jak zainteresowanie maszynami rosło postanowiliśmy zamienić stare używane maszyny na nowe głównie polskich producentów takich jak: Akpil, Agro-Masz, Mandam, Pronar, Pomot Chojna, Meprozet, Rolmako, Metal-Fach i wiele innych. Ta decyzja spowodowała cały szereg inwestycji takich jak nowy plac wystawowy, powołanie serwisu gwarancyjnego, zatrudnienia handlowców i w końcu budowy nowej siedziby firmy połączonej ze sklepem o łącznej powierzchni 870 m² – przekonuje Piotr Buchta. – Jesteśmy rozwijającym się przedsiębiorstwem, uważamy że wszystkie te kroki były trafione staramy się ciągle poszerzać naszą ofertę i zawsze na pierwszym planie jest dla nas dobro klienta, jak i obsługa posprzedażowa oraz serwis na odpowiednim poziomie. Przez ostatnią dekadę rynek maszyn rolniczych w Polsce znacznie się zmienił, producenci maszyn rolniczych zrobili przez te kilka lat ogromny krok do przodu pod każdym względem i na dzień dzisiejszy oferowane przez nas maszyny są na wysokim poziomie pod względem jakości wykonania, jak i przede wszystkim funkcjonalności, spokojnie konkurując z ich zachodnimi odpowiednikami, o czym też świadczy coraz większe zainteresowanie z Zachodu. Gdy zaczynaliśmy, wiele zakupów było sterowanych dotacjami z krótkimi terminami złożenia wniosków, dlatego zdarzało się że nie do końca były przemyślane, można powiedzieć „na hurra”. Dziś pod tym względem jest o wiele lepiej, rolnicy nie zostali w tyle, mają znacznie większą świadomość, zakupy są dokładnie analizowane, są porównywane parametry nabywanych maszyn, ich przydatność, oraz dopasowanie do rodzaju gleby i warunków danego gospodarstwa – wyjaśnia przedsiębiorca.W grupie raźniejTo na razie dwa elementy całej układanki (wspieranej kilka lat temu przez wypożyczalnię maszyn rolniczych), którą dopełnia sprzedaż części zamiennych w ramach sieci sklepów techniczno-rolniczych Grene. Nowoczesna placówka została uruchomiona w 2017 r., jednak nie tylko z myślą o dystrybucji części - ulokowana tam została również siedziba firmy, a także pomieszczenia pozwalające myśleć o rozwinięciu działalności, np. w zakresie szkoleń dla rolników. – Sam sklep ma powierzchnię aż 480 m². To dużo, ale zależało nam na tym, aby klienci mogli w komfortowych warunkach dokonywać zakupów. Staramy się nie zapominać o żadnych drobiazgach, dlatego stworzyliśmy minikawiarkę z automatem z kawą dla każdego, gdzie klienci mogą spokojnie napić się kawy i zapoznać się z ofertą. Takie rzeczy powodują, że klienci wychodzą od nas uśmiechnięci – podkreśla Piotr Buchta, zwracając przy tym uwagę na pozytywy funkcjonowania w ramach sieci franczyzowej. – Przede wszystkim mamy od początku do końca sprawdzonych dostawców, co pozwala zapanować nad jakością oferowanych produktów. Poza tym plusem jest sprawna logistyka - zamówienia składane do godziny 16 są realizowane na drugi dzień, do południa. A koszty jakie z tego tytułu ponosimy, trafiają na reklamę, która przecież też jest w naszym interesie. Muszę także dodać, iż nie ma problemu, żebyśmy sprzedawali także części oryginalne do maszyn będących w naszej ofercie – mówi właściciel firmy. Sporą wartość stanowi umiejętne dobieranie ekspozycji sklepowej, dostosowanej oczywiście także do cyklu prac polowych. Z kolei wsparcie sprzedaży stacjonarnej zapewnia sklep online, w którym znajdują się praktycznie wszystkie dostępne pozycje w asortymencie - łącznie ok. 5 tys. pozycji. W najbliższą przyszłość Piotr Buchta spogląda z optymizmem. Według niego rynek maszyn w coraz większym stopniu opiera się bowiem na zdrowych zasadach. – Dotacje unijne mocno wahają bowiem naszą branżą, gdzie najbardziej destabilizuje się produkcja. Na szczęście dysponując w wielu przypadkach nowoczesnymi parkami maszynowymi do obróbki metali są w stanie produkować na większą skale. Jest to również wyzwanie dla takich firm jak nasza. Mamy jednak sporo nowych pomysłów, którymi już niebawem zaskoczymy rynek – uśmiecha się właściciel firmy. Grzegorz AntosikChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęWspólna Polityka Rolna kluczowa dla Polski - Europejskie Forum Rolnicze Valtra - Krajowa premiera A 114MH w wersji HiTech 4ReklamaNajnowsze artykuły:Steelwrist XTR: tiltrotatory z hydrauliką SuperProp 04.08.2026 Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Reklama