Wywiady Aktualności Agrotechnika Maszyny Rolnicze. Rynek na hamulcu Data publikacji: 30.06.2023 Działająca od 2000 r. firma Agrotechnika z siedzibą w Ciciborze Dużym koło Białej Podlaskiej w woj. lubelskim specjalizuje się w dystrybucji maszyn rolniczych, maszyn do pielęgnacji terenów zielonych, części zamiennych oraz płynów eksploatacyjnych. Oferta należącej do Krzysztofa Laszuka firmy - mimo zmiany głównej marki w ofercie - nadal skierowana jest do gospodarstw rolnych i specjalistycznych przedsiębiorstw o profilu leśnym i komunalnym, a także tych zajmujących się pielęgnacją terenów zieleni. Krzysztof Laszuk, właściciel firmy Agrotechnika Maszyny Rolnicze. Od roku marką ciągnikową w ofercie Pana firmy jest Deutz-Fahr. Z jakim skutkiem udało się przeprowadzić tę transformację? Nasza nowa marka została bardzo dobrze przyjęta przez klientów. Tym bardziej, że jako stary diler John Deera byłem przygotowany na to co się może wydarzyć. I wszystkie dobre praktyki wprowadzone w związku ze współpracą z marką John Deere przekładam dziś na Deutz-Fahra. Nie widać żadnych spadków w sprzedaży czy działalności posprzedażowej, np. w obszarze serwisowania, nie ma więc drastycznych zmian. Co więcej, marka Deutz-Fahr jako jedna z nielicznych notuje wzrost sprzedaży względem poprzedniego roku.A jak w tym sezonie wygląda sprzedaż marek towarzyszących? Pierwszy kwartał 2023 r. był w porządku, jednak od początku II kwartału są zauważalne spadki sprzedażowe. Myślę, że ten trend utrzyma się do końca bieżącego roku. Trzeba przyznać, że może nawet ok. 80% rolników na naszym terenie ma jeszcze w magazynach ubiegłoroczne plony. Poza tym doszło do tąpnięcia cen mleka. To wszystko spowodowało, że sprzedaż jest obecnie na poziomie niższym o 30-40% w stosunku do tego, co było w ubiegłym roku. Różnica jest więc ogromna.Sprzedaż w kolejnych miesiącach będzie w dużej mierze zależała od aktualnych nastrojów zakupowych rolników… A nie są one dobre, wiadomo, jaka jest sytuacja. Rolnicy teraz czekają i tylko jeżeli pilnie potrzebują maszyny, bo np. dotąd używana uległa awarii, to wówczas dokonują zakupów. Oprocentowanie kredytów też wzrosło, nie wszyscy byli na to przygotowani. Poza tym ceny maszyn też mocno poszły do góry. Dobrą wiadomością jest fakt, że od 5 czerwca ruszył nabór wniosków na „modernizację”. Może to spowodować impuls zakupowy, który powinniśmy odczuć już w IV kwartale tego roku. To optymistyczna wiadomość dla całej branży maszyn rolniczych. Dziękujemy za rozmowę.Powiązane artykułyZarządzanie działalnością z John Deere 30.06.2023 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęZarządzanie działalnością z John Deere Agroland. Handel i produkcjaReklamaNajnowsze artykuły:Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Reklama