[ATB] Aktualności

Bobcat: od jednej koparki do dziewięciu maszyn w firmie

Data publikacji:

Gdy większość uczestników kieruje się w stronę najnowszych ładowarek, Michał Haber zatrzymuje się przy osprzęcie. To tutaj spędzi sporą część dnia. Zagląda pod osłony, wypytuje o szczegóły hydrauliki, obserwuje pracę maszyn przygotowujących podłoże pod trawniki. Nie przyjechał do czeskiego Dobříš oglądać premier. Przyjechał sprawdzić, czy sprzęt, który zwrócił jego uwagę, rzeczywiście zarobi na siebie.

    Bobcat

Na co dzień firma Michała Habera z podwarszawskiego Chojnowa realizuje inwestycje związane z budową dróg dojazdowych, parkingów oraz zagospodarowaniem terenów zielonych. Działa głównie na Mazowszu, obsługując przede wszystkim klientów prywatnych.Pierwszą maszyną Bobcat w firmie była zakupiona w 2020 r. mini-koparka E27.

 – To była przesiadka z koparki klasy około 1,6 t. I tak naprawdę przepaść.

Od tamtej pory park maszynowy systematycznie się rozrastał. Dziś przedsiębiorstwo zatrudnia 13 osób i dysponuje 9 maszynami Bobcat  oraz szerokim zestawem osprzętu wykorzystywanego przy robotach ziemnych, drogowych i pracach związanych z zakładaniem terenów zielonych.

Dziewięć maszyn nie znalazło się w firmie przypadkiem. Każda kolejna inwestycja była odpowiedzią na rozwój przedsiębiorstwa i rosnącą liczbę realizowanych zleceń. Dziś zespół równolegle prowadzi kilka inwestycji, a sprzęt stał się jednym z najważniejszych narzędzi budowania przewagi konkurencyjnej. 

– Pracy jest więcej, niż jesteśmy w stanie wykonać. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak szybko jesteśmy w stanie realizować usługi – mówi Michał Haber.

W takiej sytuacji każda decyzja zakupowa ma znaczenie. Chodzi nie tylko o parametry techniczne, ale również o to, czy nowa maszyna rzeczywiście przełoży się na większą wydajność i rentowność firmy.

 

Więcej niż maszyny

 

Przez 15 lat działalności firma wypracowała pozycję, która pozwala selekcjonować zlecenia. Jak przyznaje właściciel, coraz częściej to klienci szukają jego firmy, a nie odwrotnie. Duży udział ma w tym profesjonalny park maszynowy. 

– Kiedy wchodzimy na inwestycję i pracuje tam np. pięć moich Bobcatów, to dla klienta jest po prostu „wow”. Od razu widać, że ma do czynienia z poważną firmą.

Jednocześnie Haber podkreśla, że przy zakupach równie ważne jak sama maszyna są ludzie stojący za marką. 

– Sprzęt jest bardzo dobry. Ale w moim przypadku wiążę się też z ludźmi. Wielokrotnie nawet nie porównuję ofert konkurencji. Oczywiście sprawdzam rynek, ale dostępność serwisu i relacje są bardzo ważne – podkreśla użytkownik.

Większość maszyn kupił za pośrednictwem firmy Atut Rental. To właśnie ten diler zaprosił go do udziału w tegorocznej edycji Bobcat Demo Days. Do Dobříš nie przyjechał więc jako przypadkowy gość. Był jednym z klientów Atut Rental, którzy otrzymali możliwość sprawdzenia pełnej gamy produktów Bobcat w miejscu, gdzie na co dzień powstają i rozwijane są maszyny przeznaczone na rynek europejski. Po latach współpracy zna już zarówno możliwości sprzętu, jak i ludzi odpowiedzialnych za jego sprzedaż oraz obsługę. To właśnie takie relacje sprawiają, że kolejne zakupy często zaczynają się od rozmowy, a nie od przeglądania ofert konkurencji.

Firma rozwija się razem z ludźmi

 

Choć branża budowlana i komunalna od lat zmaga się z niedoborem pracowników, Michał Haber nie ukrywa, że stabilny zespół uważa za jeden z największych sukcesów swojej firmy. 

– Ludzie nie odchodzą od złej pracy. Ludzie odchodzą od złych szefów.

To nie jest deklaracja rzucona na pokaz. Jak przyznaje, kiedy sytuacja tego wymaga, pracuje razem ze swoimi ludźmi. 

– Kiedy pada deszcz, zakładam ogrodniczki i pracuję razem z ekipą. Łatwo jest siedzieć za biurkiem i wydawać polecenia. Trudniej pokazać ludziom, że jesteś częścią zespołu.

Takie podejście przekłada się również na sposób rozwijania przedsiębiorstwa. Każda inwestycja w sprzęt ma ułatwiać pracę ludziom i zwiększać wydajność realizowanych zleceń.

 

Do Dobříš przyjechał po odpowiedzi

 

W najbliższym czasie szef firmy z Chojnowa rozważa zakup koparki E60 oraz kolejnych narzędzi roboczych do ładowarek. Dlatego najwięcej czasu spędza przy stanowiskach z osprzętem. Obserwuje pracę maszyn przygotowujących podłoże pod trawniki, przygląda się efektom działania glebogryzarki separacyjnej, analizuje pracę kondycjonera gruntu i dopytuje o możliwości niwelatorów.

Co kilka minut zatrzymuje się przy kolejnym stanowisku.Raz obserwuje efekt pracy narzędzia, chwilę później rozmawia z przedstawicielami producenta. Widać, że bardziej od katalogowych parametrów interesuje go codzienna praktyka. 

– Na YouTube wszystko wygląda dobrze. Dopiero tutaj można zobaczyć, jak to naprawdę pracuje – zwraca uwagę Haber.

Po chwili wraca do tematu, który przewija się przez większość rozmowy. 

– Jak ktoś prowadzi działalność, to ma takie zakupy na półce, które później stoją i się nie sprawdzają. 

To właśnie dlatego możliwość samodzielnego sprawdzenia sprzętu ma dla niego większą wartość niż najbardziej szczegółowa prezentacja handlowa.

Miejsce stworzone dla takich klientów

 

Tegoroczne Bobcat Demo Days odbyło się w europejskiej centrali producenta w Dobříš. Na uczestników czekało ponad 90 maszyn i około 250 rodzajów osprzętu.

Jak podkreśla Leszek Tomczyk, kierownik regionalny na Polskę i kraje bałtyckie w Bobcat EMEA, ideą wydarzenia jest umożliwienie klientom sprawdzenia sprzętu w warunkach możliwie najbardziej zbliżonych do codziennej pracy. 

– To nie jest tylko kwestia wizerunkowa. Klienci mają tutaj wszystko w jednym miejscu. Mogą samodzielnie pracować maszynami, sprawdzać osprzęt, rozmawiać z menedżerami produktowymi i znaleźć rozwiązania problemów, które spotykają podczas codziennej pracy.

Według niego równie ważny jest kontakt dilerów z użytkownikami. 

– Mamy bardzo szerokie portfolio. Nie sposób pokazać wszystkiego na lokalnych placach demonstracyjnych. Tutaj można zobaczyć pełną ofertę i wymieniać doświadczenia z klientami z różnych krajów – dodaje.

Patrząc na sposób, w jaki Michał Haber analizuje kolejne rozwiązania, łatwo zrozumieć, dlaczego formuła Demo Days od lat przyciąga użytkowników z całej Europy.

 

Premiery, które mogły znaleźć się na liście zakupów

 

Choć głównym celem wizyty były testy osprzętu, uczestnicy mogli również zapoznać się z najnowszymi maszynami Bobcat. Wśród najważniejszych premier znalazły się nowe kompaktowe ładowarki kołowe L85 i L100, wyposażone w przeprojektowane stanowiska operatora, bardziej responsyjne sterowanie oraz pomocniczy układ hydrauliczny o ciśnieniu do 235 barów.

Producent zaprezentował również nową generację ładowarek z serii R. Najmocniejsze modele otrzymały silniki o mocy 115 KM, wysokość podnoszenia zwiększoną do 3,7 m oraz nowy 8-calowy ekran dotykowy. Uzupełnieniem premier była kompaktowa ładowarka gąsienicowa T650 Stage V o mocy 55 kW (74 KM) i nośności operacyjnej 1192 kg.

Dla większości odwiedzających były to interesujące nowości. Dla przedsiębiorców takich jak Michał Haber były to przede wszystkim potencjalne narzędzia pracy, które wcześniej czy później muszą odpowiedzieć na jedno podstawowe pytanie: czy rzeczywiście zarobią na siebie.

 

Lista jest już dłuższa

 

Pod koniec dnia plac demonstracyjny zaczyna pustoszeć. Część uczestników wraca do hotelu, inni po raz ostatni zajmują miejsce za sterami maszyn. Michał Haber jeszcze raz zatrzymuje się przy osprzęcie, który oglądał rano.

Za kilka dni wróci na swoje zadania realizowane na Mazowszu. Tam ponownie najważniejsze będą terminy, ludzie i kolejne realizacje. Jeszcze rano przyjechał tutaj sprawdzić kilka maszyn i trochę osprzętu. Wieczorem wraca z większą liczbą pytań niż odpowiedzi. Paradoksalnie właśnie o to chodziło.

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.