Opinie użytkowników Dobre doświadczenia z marką Pöttinger Data publikacji: 05.09.2024 Nowoczesne technologie w rolnictwie stają się kluczowym elementem zwiększania efektywności i jakości produkcji. Doskonale zdają sobie z tego sprawę w gospodarstwie rolnym z miejscowości Krzykały pod Ornetą w województwie warmińsko-mazurskim, należącym do rodziny Kamińskich. Gospodarstwo rolne o powierzchni 550 ha, specjalizujące się w produkcji mleka, w ostatnich latach zainwestowało m.in. w maszyny marki Pöttinger, co znacząco wpłynęło na wydajność pracy oraz jakość zbieranej paszy.Przed decyzją o zakupie przyczep zbierających marki Pöttinger, gospodarstwo korzystało z tradycyjnych metod zbioru zielonki, takich jak zbiór w baloty. Koszty związane z pracą, foliami oraz utylizacją balotów, a także nierówna jakość paszy, skłoniły jednak właścicieli do poszukiwania bardziej efektywnych rozwiązań. – Na testach mieliśmy maszyny kilku marek. Pöttinger sprawdził się jednak najlepiej, głównie pod względem szybkości wyładunku. Nie mniej ważna jest bliskość serwisu – do Kisielic, gdzie mieści się firma Agroperfekt, mamy 70 km. Zresztą współpracujemy z nią z powodzeniem od ponad 10 lat – mówi Patryk Kamiński, współwłaściciel gospodarstwa. Pierwsza przyczepa Pöttinger Jumbo 7450 na podwoziu tandem (pojemność DIN 45 m³) została zakupiona w 2021 r., a w kolejnym sezonie dołączyła bardziej zaawansowana wersja – największa w ofercie firmy - Jumbo 8520 (52 m³, współpracują z ciągnikami, odpowiednio Fendt 828 i Fendt 942). Dzięki tym maszynom, wyposażonym w inteligentną ścianę zagęszczającą, gospodarstwo mogło całkowicie zrezygnować z balotów na rzecz bardziej efektywnego pryzmowania. To kolejna z ważnych inwestycji przeprowadzonej w miejscowości Krzykały, po ukończeniu w 2021 r. nowej obory z dojarnią karuzelową firmy DeLaval na 40 stanowisk udojowych (łącznie stado liczy ok. 1000 sztuk, w tym 400 krów dojnych). Korzyści z użytkowaniaMaszyny Pöttinger przyniosły gospodarstwu wiele korzyści. Przyczepy te umożliwiają precyzyjne cięcie zielonki na długość 3-4 cm (w modelu Jumbo 8520 – ok. 2,5 cm, co okazuje się przydatne przy zbiorze lucerny), co znacznie poprawiło jakość paszy. W efekcie, jak zauważa Patryk Kamiński, po wprowadzeniu nowej technologii, produkcja mleka wzrosła o ok. 1000 litrów na krowę rocznie (do poziomu ok. 12,5 tys. litrów na sztukę). – Przyczepa Pöttinger naprawdę zrobiła różnicę – od momentu jej wprowadzenia wydajność wzrosła, a krowy zaczęły lepiej przyswajać paszę, która teraz ma jednakową strukturę – podkreśla rolnik. – Korzyści jest jednak znacznie więcej. Istotnie ograniczyliśmy czas pracy, a do tego rozwiązaliśmy problem kosztów folii i jej późniejszej utylizacji – dodaje. W ramach inwestycji, gospodarstwo zakupiło również zgrabiarkę Pöttinger Marcento, która umożliwia zgrabianie traw z szerokości 18 m. Dzięki temu prace przygotowawcze stały się bardziej efektywne, co pozytywnie wpływa na tempo zbiorów. – Mamy teraz gruby wałek z 18 metrów, który przyczepa z podbieraczem o szerokości 2,3 m podbiera pełnym ciągiem, co znacznie przyspiesza pracę – mówi użytkownik. Warte każdej złotówkiMaszyny Pöttinger, choć jak przekonuje użytkownik praktycznie niezawodne (Jumbo 8520 w pierwszym sezonie zebrała materiał 500 razy), wymagają regularnej konserwacji. Codzienne smarowanie wałów i przegląd podstawowych elementów zajmuje ok. 1 h. Problemy techniczne zdarzają się rzadko i najczęściej dotyczą drobnych usterek, jak np. wymiana wtyczki Isobus.– Nie mieliśmy większych problemów z maszynami, a drobne awarie były szybko usuwane przez serwis – relacjonuje właściciel gospodarstwa.Właściciel gospodarstwa jest zadowolony z jakości wykonania maszyn Pöttinger, choć zauważa kilka aspektów, które mogłyby zostać usprawnione. – Przyczepy są solidne, ale czujnik napełnienia mógłby być bardziej precyzyjny. Czasami pokazuje, że przyczepa jest pełna, a w rzeczywistości można by jeszcze trochę doładować. Poza tym jest także ostrzałka do noży, której włączanie wymaga jednak zachowania dużej ostrożności – w przypadku dużej ilości suchej masy wystarczy iskra, aby powstało ryzyko pożaru – zauważa użytkownik. Dodatkowo, właściciel docenia serwis, który regularnie wprowadza ulepszenia i modernizacje, co pozwala na bieżąco poprawiać funkcjonalność sprzętu. – Maszyny Pöttinger są warte każdej zainwestowanej złotówki – podsumowuje współwłaściciel gospodarstwa. Polecamy produkty z naszego sklepu:Deutz-Fahr 8280 TTVPolecamy produkty z naszego sklepu:John Deere 5125R z ładowaczemPolecamy produkty z naszego sklepu:Claas Cargos 8400PöttingerPowiązane artykułyHarvest Assist 4.0 – nowa aplikacja Pöttinger do zbiorów 24.07.2026 Siewnik Pöttinger Aerosem M z podwójnym zbiornikiem 15.06.2026 Nowa funkcja Pöttinger – automatyczne sterowanie pokosem w kosiarkach 31.03.2026 Pöttinger Novacat F 3100 z opcją Profiline 13.08.2025 Uniwersalny siewnik punktowy Horsch Maestro 6TX 04.09.2024 Najwyższa wydajność koszenia z Pöttinger Novacat V 8400 i V 9200 10.04.2024 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęUniwersalny siewnik punktowy Horsch Maestro 6TX Wstrzeliwanie nasion z siewnikiem Väderstad TempoReklamaNajnowsze artykuły:Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Hexagon na bauma 2025: automatyzacja maszyn budowlanych 24.07.2026 Xwatch MK2: nowy system bezpieczeństwa maszyn 23.07.2026 Reklama