Aktualności

Fendt/AGCO - Marka na fali

Data publikacji:

O wynikach, nowościach produktowych, reorganizacji sieci dystrybucyjnej, także na polskim rynku, mówiono podczas wrześniowej konferencji firmy Fendt, transmitowanej w Internecie. Koncern AGCO, do którego należy ta renomowana marka, zamierza w tym roku zainwestować w badania i rozwój produktów Fendta 65,4 mln dolarów, o ponad 3 mln więcej niż w roku 2016.

    traktor, pole

Na wstępie Martin Richenhagen, prezes koncernu AGCO, pokreślił wzrost popytu na produkty AGCO w Europie, na Bliskim Wschodzie i rynkach Ameryki Południowej oraz poinformował o planie sprzedaży w roku 2020 na poziomie 8 mld dolarów netto. Według prezesa kluczowe dla przyszłości firmy są inwestycje w badania i rozwój oraz w nowe technologie, na co koncern AGCO wydał w ub. roku ok. 300 mln USD, w tym 62,2 mln w ramach marki Fendt.

Zmiany w sieci

W ramach optymalizacji sieci dystrybucji, o której m.in. mówił dr Rob Smith, wiceprezes i dyrektor generalny AGCO na Europę i Bliski Wschód, liczba dilerów stale maleje, jednocześnie przybywa za to punktów generujących coraz wyższe obroty. Przed trzema laty firma AGCO miała 1000 dilerów, przy czym ponad 80% z nich osiągało obrót poniżej 5 mln USD, wielu nie miało maszyn do zbioru, nie wszyscy też realizowali zasadę wyłączności marek. W tym roku sytuacja jest już zupełnie inna: dilerów jest tylko 830, z czego 80% generuje obrót około 7 mln USD, a 85% oferuje już maszyny do zbioru. Cel na rok 2020 przewiduje 730 dilerów, z których 80% będzie osiągało obroty powyżej 10 mln USD. Do tego czasu 100% dilerów ma być również „full-linerami”, oferującymi cały program AGCO, ma być też całkowicie wdrożona zasada wyłączności marek.
Reorganizacja nie ominie Polski, gdzie budowane są oddzielne, nowe sieci dystrybucji dla marek Massey Ferguson oraz Fendt/Valtra.

Fendt full-liner

Szczegółów na temat Fendta dostarczył Peter-Josef Paffen, wiceprezes AGCO odpowiedzialny za tę markę. W kurczącym się europejskim rynku traktorów, szacowanym na 155 tys. sztuk, udział ciągników Fendt systematycznie rośnie, z prognozowanym na ten rok poziomem 8,8%, większym o 0,5% niż w ub. roku. W tym roku firma zamierza sprzedać ponad 15 tys. ciągników, o ok. 12% więcej niż rok temu. Jeszcze przed końcem roku z fabryki ma też wyjechać tysięczny Fendt 1000 Vario, znacznie wcześniej niż planowano.


Jeśli chodzi o maszyny do zbioru, do końca 2017 r., w pierwszym pełnym roku sprzedaży maszyn do zielonek, do klientów trafi ponad 1000 kosiarek, przetrząsaczy i zgrabiarek Fendt. Po przejęciu linii zielonkowej firmy Lely, Fendt dysponuje obecnie również własnymi prasami i przyczepami zbierającymi, które dołączyły do sieczkarni samobieżnej Katana, dzięki czemu stał się w tym segmencie „full-linerem”.
Wśród maszyn żniwnych zwraca też uwagę m.in. nowy kombajn Ideal, a wśród ciągników innowacyjny, całkowicie elektryczny model e100 o mocy 50 kW. Do programu Fendta włączono także, znane dotychczas jako Challengery, ciągniki gąsienicowe oraz opryskiwacze Rogator.

SS
fot. firmowe

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.