Nowości Folie biodegradowalne przyszłością rynku? Data publikacji: 16.04.2021 Spoglądając jesienią na pola, doskonale widać, że stałym elementem krajobrazu stały się m.in. bele kiszonki. W okrągłych balotach zapakowanych w folię magazynowana jest pasza dla bydła. Jednak bele wykorzystywane często przez spacerowiczów jako motyw zdjęć nie są szczególnie bliskie naturze. Powód tego jest prozaiczny - dotychczas używane w tym celu folie po wykorzystaniu były najczęściej po prostu wyrzucane. Tę sytuację mają zmienić prace badawcze prowadzone w Instytucie Stosowanych Badań Polimerów Szkoły Wyższej w Hof (Niemcy) pod kierownictwem prof. Michaela Nase.Przez rosnące zapotrzebowanie na pasze produkcja kiszonek w niemieckim rolnictwie wyraźnie zwiększyła się w ostatnich dekadach.– Na skutek tego potrzeba też coraz więcej folii. Dotychczas produkuje się je w sposób konwencjonalny i stąd bazują one z reguły na ropie naftowej. Dlatego też pozostawiają one w glebie wykrywalny mikroplastik. Ponadto - co szczególnie godne pożałowania - są one jak dotąd typowym artykułem jednorazowego użytku i tym samym są złe dla bilansu ekologicznego– wyjaśnia Isabell Kleiber. Ta 24-latka w Szkole Wyższej w Hof zajmuje się projektem badawczym „Agri-Stretch”.Bio-tworzywa sztuczneW ramach studium wykonalności Isabell Kleiber chce do kwietnia 2022 r. zbadać, jak dalece i pod jakimi warunkami konwencjonalne folie kiszonkowe można zastąpić przez zrównoważone ekologicznie folie z biopolimerów. – Naszym celem jest, aby w przyszłości folie te składały się w stu procentach z surowców odnawialnych. Chcielibyśmy sprawić, że zmienią się one z artykułu jednorazowego w produkt, który będzie kompostowalny lub będzie mógł zostać poddany recyklingowi i tym samym byłby perfekcyjnie zintegrowany z rolniczym obiegiem produktów – wyjaśnia Isabell Kleiber.Aby to osiągnąć, młoda badaczka eksperymentuje z różnymi biopolimerami i ich składem. Przy „compounderze”, urządzeniu do łączenia materiałów, miesza przede wszystkim PLA i PBAT - a więc dwa tworzywa sztuczne, które są produkowane na bazie surowców odnawialnych i dlatego uważa się je za „bio-tworzywa sztuczne”.W zamian za wyższą cenęWyzwanie w jej pracy nie polega bynajmniej tylko na odnalezieniu folii stretch pochodzenia biologicznego:– Stawiamy przed sobą cel, że ta ekologiczna folia musi wykazywać nawet lepsze właściwości niż folia konwencjonalna - ponieważ ostatecznie będzie ona też więcej kosztować – mówi Isabell Kleiber. Tworzywa sztuczne bio kosztują jak na razie od 4 do 6 euro więcej za kilogram - jest to różnica, która odbije się także na cenie za metr bieżący gotowej folii. W pierwszej kolejności folia musi wykazywać 400-procentowe wydłużenie przy zerwaniu. Oznacza to, że trzeba ją móc bardzo mocno rozciągać, zanim się zerwie. Poza tym musi ona być bardzo odporna na promienie UV, ponieważ z zasady przez cały rok będzie leżeć na wolnym powietrzu. I oczywiście także nieprzepuszczalność wody i tlenu należy do jej podstawowych właściwości, ponieważ w innym wypadku w kiszonce nie odbywałby się proces fermentacyjny– dodaje Kleiber.Dotychczas pierwsze badania przebiegły pozytywnie, badacze są zatem pełni nadziei, że cel projektu będzie mógł zostać osiągnięty. Jak dotąd wychodzono z założenia, że połączenie ekologii i niezbędnych funkcji folii może zostać osiągnięte w najlepszym stopniu dzięki folii trzywarstwowej, przy czym każda warstwa spełnia inne wymaganie. Jeśli się to potwierdzi, od roku 2022 projekt będzie kontynuowany z włączeniem partnera przemysłowego, który miałby zająć się potem szczegółami technicznej realizacji. Bieżące studium wykonywalności jest wspierane przez niemiecką Specjalistyczną Agencję ds. Surowców Odnawialnych.Uwalnianie składnikówodżywczych do podłożaDotąd w Instytucie realizowanych było i jest kilka projektów dotyczących folii z obszarami zastosowania w rolnictwie. Przykładowo wymieniane są tutaj projekty BioMulch, BioSiFo i Vinofol. W projekcie BioMulch opracowano koncepcję folii degradowalnej, która obecnie w kontynuacji projektu ma zostać tak zmodyfikowana, aby podczas rozkładu uwalniała składniki odżywcze do gleby.Opracowaniu biodegradowalnej folii kiszonkowej na bazie biologicznej poświęcony jest projekt BioSiFo. Projekt Vinofol ma przyczynić się do zwiększenia zbiorów i zawartości cukru w winogronach poprzez stosowanie folii refleksyjnych (odblaskowych).Cały artykuł dostępny w:ATR 6/2021Powiązane artykułyWyższa wydajność nawożenia organicznego według firmy Joskin 17.04.2021 Nowy ekopielnik firmy Krukowiak 15.04.2021 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęNowy ekopielnik firmy Krukowiak Wyższa wydajność nawożenia organicznego według firmy JoskinReklamaNajnowsze artykuły:Hitachi stawia na cyfryzację - nowe narzędzia na zwiększenie efektywności flot budowlanych 15.06.2026 Fliegl SDS-H 480 Mega Tele - teleskopowa naczepa do transportu najdłuższych ładunków 14.06.2026 Dynapac CX9C - inteligentne zagęszczanie i wyjątkowa zwrotność w nowej generacji walców asfaltowych 13.06.2026 Spycharki Develon DD130 dla Wojska Polskiego 12.06.2026 BOMAG rozwija systemy bezpieczeństwa - emergency Brake Assist trafia do walców AP-5 12.06.2026 Bergerat Monnoyeur - dziś przewagę buduje serwis i technologia 11.06.2026 Liebherr zwiększa sprzedaż mimo słabszej koniunktury w budownictwie 10.06.2026 Element Six testuje diamentowe systemy cięcia skał dla tuneli i górnictwa 09.06.2026 EvoQuip świętuje 10-lecie marki na targach Hillhead 2026 08.06.2026 Circus Krone stawia na wydajność dzięki ładowarce Bobcat S86 07.06.2026 Reklama