Aktualności

Indywidualne prezentacje Faresin

Data publikacji:

Kameralne czy nawet indywidualne pokazy pracy maszyn stwarzają zwykle lepsze warunki do zapoznania się ze sprzętem. Taki charakter miał też pokaz zorganizowany 23 lutego w gospodarstwie rolnym Adama Podbielskiego w miejscowości Bobin koło Ostrołęki na Mazowszu, podczas którego zaprezentowano samojezdny wóz paszowy o pojemności 22 m³ firmy Faresin. Oczywiście nie był to jednorazowy pokaz, a jedynie jeden przystanek na trasie lutowego tournée po dużych oborach w całej Polsce.

    Indywidualne prezentacje Faresin

Jest to o tyle istotne, iż w ostatnich latach powoli, acz wyraźnie rośnie rynek samojezdnych wozów paszowych w Polsce, szacowany obecnie na 15-20 sztuk rocznie. Jednym z czołowych dostawców maszyn tego typu jest włoska firma Faresin, która oferuje szeroką gamę wozów paszowych o pojemności od 3,5 do 45 m³ (największy pracujący w Polsce ma zbiornik o pojemności 26 m³) - zaczepianych, z pionowym ślimakiem mieszającym i z poziomym systemem rozdrabniająco-mieszającym, a także paszowozów samojezdnych z frezem samozaładowczym.

Producent rzecz jasna zapewnia odpowiedni serwis (dostępne m.in. usługi podglądu zdalnego czy uruchomienia maszyny w ciągu 24 h) oraz zaopatrzenie w części zamienne (w razie potrzeby wspomagane z magazynów w Niemczech lub za pośrednictwem transportu lotniczego).

Samojezdny w Bobinie

Bohaterem dnia w Bobinie był model Leader PF 2.22 Plus, dedykowany dla średnich i dużych hodowli. – Tym razem położyliśmy duży nacisk na pokazy indywidualne, tym bardziej że prezentujemy wóz samojezdny, który trafił do nas z niemieckiego oddziału firmy Faresin, co wymaga posiadania przez gospodarzy - wcześniej rzecz jasna wytypowanych - odpowiedniej ilości sztuk bydła – mówi Joanna Wrotna-Opoka z firmy Faresin Polska.

– Maszyny samojezdne Faresin są zaawansowane technologicznie, dlatego jeden dzień należy poświęcić, aby odpowiednio przeszkolić operatora w gospodarstwie, aby mógł on płynnie posługiwać się wszystkimi funkcjami, które ma w zasięgu ręki. Oznacza to, że taki indywidualny pokaz trwa od dwóch do trzech dni

– podkreśla Mariusz Borodziuk z firmy Farmtrade, dilera marki Faresin.

Maszyna już na pierwszy rzut oka zwraca uwagę potężnym frezem załadowczym, sięgającym na ok. 5,6 m, który w tym modelu ma szerokość ponad 2 m i średnicę aż 700 mm, a także umieszczonym z tyłu, po przeciwnej stronie kabiny silnikiem o mocy 170 KM, co oznacza lepsze wyważenie, a dla operatora niższy poziom hałasu.

– Widzimy ogromne zainteresowanie tą maszyną, która wyróżnia się dużym komfortem i jakością pracy. Maszyna, przy odpowiednim doposażeniu, jest w stanie załadować nawet 10 m³ TMR na minutę. Dodatkowo część frezującą można jeszcze uzbroić w sieczkarnię, dzięki której w zbiorniku następuje wyłącznie mieszanie. Wpływa to na czas przyrządzania TMR-u, a co za tym idzie, na ograniczenie zużycia paliwa. A przy 260-konnym silniku wynosi ono jedynie około 1,25 l na tonę TMR. To jest wynik nieosiągalny przez konkurencję – dodaje. – W prezentowanym paszowozie zwraca uwagę również elektroniczne sterowanie obrotami silnika, co również zapewnia oszczędność paliwa – uzupełnia Joanna Wrotna-Opoka.

Tak jak większość wozów Faresin, testowany model ma pionowy zespół mieszająco-rozdrabniający, który tnie skutecznie, a jednocześnie nie przerabia paszy na papkę. Ślimaki mają zwoje o grubości 15 mm i odpowiednio wyprofilowane noże, które opcjonalnie mogą być pokryte węglikiem wolframu. W opcji również ślimak może być wykonany z trudnościeralnej stali (durostat). Równie solidna jest konstrukcja wozu i skrzynia, której dno ma grubość 25 mm, a ściany - 8 mm. Maszyna z napędem hydrostatycznym i trzema trybami skrętu kół, z amortyzacją przedniej napędzanej osi zapewnia także wysoki komfort jazdy i pracy. Pełną kontrolę z milimetrową dokładnością gwarantuje elektrohydrauliczny dżojstik ze sterowaniem proporcjonalnym.

Pora na samojezdny

Goszczące pokaz gospodarstwo Adama Podbielskiego o powierzchni ok. 350 ha specjalizuje się w produkcji mleka. Stado liczy łącznie ok. 600 sztuk, w tym 300 krów mlecznych rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej produkujące ok. 3 mln litrów mleka rocznie. Do przyrządzania pełnoporcjowej paszy TMR wykorzystuje zaczepiany wóz paszowy RMX Mixell 24, który miesza 3-4 wozy każdego dnia. Jednak w takim gospodarstwie optymalnym rozwiązaniem wydaje się maszyna samojezdna, tym bardziej że planowana jest budowa nowej obory.

– Przyszłościowo myślimy o zakupie takiej maszyny. Pewnie jeszcze nie w tym roku, bo koszt takiego wozu jest wysoki, dlatego chciałbym skorzystać z jakiegoś dofinansowania – mówi Konrad Podbielski, prowadzący wraz z ojcem - Adamem, gospodarstwo rolne. Czy będzie to maszyna ze znakiem Faresina? – Paszowóz tej marki nie jest pierwszym, który testujemy, jednak nawet po tak krótkim czasie mogę stwierdzić, że dla operatora obsługa tej maszyny nie nastręcza większych problemów, składniki TMR-u są bardzo dobrze pocięte, a pasza ładnie rozłożona – dodaje rolnik.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.