Opinie użytkowników KFMR Krukowiak - Serwis na razie niepotrzebny Data publikacji: 30.03.2017 Coraz częściej oceniając poszczególne marki maszyn rolniczych bierze się pod uwagę jakość świadczonego serwisu. I nawet gdy szczęśliwie udaje się unikać bliższych spotkań z mechanikami - jak w przypadku Marcina Ręklewskiego z Krojczyna w Kujawsko-Pomorskiem, jest to jeden z istotnych czynników przesądzających chociażby o zakupie opryskiwacza firmy Krukowiak.Jesienią 2015 r. Marcin Ręklewski został posiadaczem opryskiwacza Apollo z polietylenowym zbiornikiem o pojemności 2 tys. l (w jednej bryle znajduje się również zbiornika na wodę do płukania instalacji i do mycia rąk) i belką o szerokości 15 m. Dlaczego Krukowiak? – Nie chcę nikomu wystawiać złych opinii. Wcześniej miałem mały „plecakowy” opryskiwacz Pilmetu. Nie miałem do niego żadnych zastrzeżeń. Ale tutaj serwis jest blisko, choć na razie odpukać nic się stało, a poza tym opryskiwacz jest bardzo dobrze wyposażony - ma komputer, zawór cieczowy z kompensacją ciśnienia. Plusem jest zaczep skrętny, dzięki któremu wchodzi za śladem ciągnika. Poza tym ma udaną belkę PHX z niezależnie składanymi „ćwiartkami”, a chciałem mieć możliwość oprysku ze złożoną częściowo belką – wyjaśnia Marcin Ręklewski. Belka jest w pełni sterowana hydraulicznie, składana niezależnie (asymetrycznie) w kształt litery X; wszystkie funkcje belki są sterowane hydraulicznie (składanie, rozkładanie, podnoszenie, stabilizacja oraz blokada stabilizacji). – Duży jak na moje warunki zbiornik umożliwia zabieg na większym areale bez potrzeby tankowania. A było to szczególnie kłopotliwe w przypadku oprysku na najbardziej oddalonych od gospodarstwa działek. Przy zużyciu cieczy w granicach 200 l/ha oprysk nie ma już potrzeby dodatkowych przejazdów – dodaje rolnik.Marcin Ręklewski gospodarstwo rolne prowadzi od 2006 r. Gospodaruje na powierzchni około 25 ha, z czego 10 ha stanowią ziemniaki, a poza tym zajmuje się również produkcją pomidorów w tunelach foliowych - powierzchnia prawie 2500 m².Zakupy z PROW-uZ opryskiwaczem Apollo, zakupionym na „Modernizację” wraz z ciągnikiem Massey Ferguson 3640, agregatem, dwiema przyczepami, pługiem, współpracuje leciwy już Ursus 3512 z 1996 r. I on jednak nie stanowi dla rolnika żadnych problemów. – Przepracował 5000 mth i wymieniam tylko olej i leję paliwo. Ma jeszcze opony Stomilowskie od nowości. Ma ogumienie w wymiarach 270/95R32, bo czasem trzeba pryskać po deszczu - środki grzybobójcze czy na stonkę i w innym razie można by się przytopić – uważa Marcin Ręklewski. Zarówno opryskiwacz, jak i inne maszyny w gospodarstwie w Krojczynie pracują bez zarzutu. Także sprzęt wykorzystywany przez rolnika w prowadzonej równolegle działalności usługowej, jak Massey Ferguson 5410 z ładowaczem czołowym, zakupiony równolegle z 3-skibowym pługiem Akpilu. Na jego zakup udało się też pozyskać wsparcie ze środków PROW, odgrywających w modernizacji gospodarstwa bardzo dużą rolę. Apetyt jednak rośnie w miarę jedzenia, dlatego też rolnik już planuje zakup sortownika do ziemniaków i przerobienia stodoły na przechowalnię - jak dobrze pójdzie, również przy użyciu środków z Brukseli.GAKFMR KrukowiakChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęAGCO Finance/Valtra - Dziesięć lat z Valtrą Krone - Oczekiwania spełnioneReklamaNajnowsze artykuły:Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Hexagon na bauma 2025: automatyzacja maszyn budowlanych 24.07.2026 Xwatch MK2: nowy system bezpieczeństwa maszyn 23.07.2026 Reklama