Aktualności Agrihandler - nietuzinkowe pokazy Data publikacji: 09.10.2020 Bogatą stawkę interesujących maszyn można było zobaczyć podczas serii sierpniowo-wrześniowych pokazów polowych, organizowanych głównie w zachodniej i północnej Polsce przez toruńską firmę Agrihandler. Do prezentacji wykorzystano m.in. kamery umieszczone na dronach, przekazujące obraz na telebimy, które pozwalały uczestnikom lepiej obserwować pracę w polu zarówno całych maszyn, jak i ich podzespołów.Zobacz także: Innowacyjna brona VS firmy APVW pokazach można było zobaczyć takie nietuzinkowe maszyny, jak przyczepy samozbierające Rapide 5800 i 8400 firmy Schuitemaker, siewnik i aerator marki Evers Agro, rozsiewacz nawozów, kompaktową bronę talerzową Catros 5003 i siewnik Cirrus 4003-2 firmy Amazone, trójkołowy samojezdny wóz asenizacyjny Vervaet Hydro Trike XL, ładowarki teleskopowe i przegubowe JCB 542-70 i WLS 427 Agri oraz ciągniki JCB Fastrac 4190, 4220 i 8330. Krążące nad polami drony pozwalały bliżej przyjrzeć się pracy zespołów roboczych maszyn, zwykle mało widocznych przy bezpośredniej obserwacji. Tradycyjnie po prezentacjach chętni mogli sami zasiąść za sterami maszyn i przekonać się osobiście o ich walorach.Podbieracz wleczonyWśród maszyn oryginalnymi rozwiązaniami zwracały uwagę przyczepy zbierające Rapide, działającej od ponad 100 lat holenderskiej firmy Schuitemaker. Maszyny wyróżnia przede wszystkim unikalny system podbierająco-tnący, z wleczonym, a nie pchanym podbieraczem, który duże lepiej i bezpieczniej kopiuje teren oraz pozwala dużo szybciej zbierać. Tuż za podbieraczem znajduje się rotor, który nie jest węższy, tak jak w innych przyczepach, lecz ma taką samą szerokość jak dwumetrowy podbieracz, co zapewnia dużo szybsze i płynniejsze podawanie materiału. Noże docinające są gładkie, a nie ząbkowane, dzięki czemu tną podobnie jak nożyczki. Dwustronne, utwardzane noże są zabezpieczone hydraulicznie, co pozwala podczas pracy zmieniać też ich nacisk, zależnie od wielkości pokosu, optymalizując ich działanie i zużycie.Dużą zaletą jest również napęd rotora poprzez skrzynię przekładniową w kąpieli olejowej, a nie łańcuchem. Kierunek pracy rotora sprawia, że przyczepa jest napychana trawą do góry i do tyłu, co pozwala napełnić nawet 75% skrzyni ładunkowej bez uruchamiania przenośnika podłogowego. Gwarantuje to dużo większą kompresję materiału, co daje wzrost wydajności eksploatacyjnej oraz oszczędność czasu i robocizny. Z powodu dużej kompresji maszyna charakteryzuje się bardzo solidną budową, ze wzmocnionymi ścianami z tłoczonej blachy. Trwałe jest również zabezpieczenie antykorozyjne w postaci ocynku i lakieru proszkowego. Przyczepy Rapide posiadają niezależne, wahliwe zawieszenie tandem lub tridem, zapewniające dużą stabilność i brak przechyłów także w trudnym terenie.Beczka na pięciu kołachNajbardziej oryginalną maszyną z prezentowanych był bez wątpienia samojezdny wóz asenizacyjny Hydro Trike XL o pojemności 20 tys. l holenderskiej firmy Vervaet. Podczas pokazów maszyna była wyposażona w doglebowy, talerzowy aplikator gnojowicy marki Veenhuis. Hydro Trike napędzany jest silnikiem DAF o mocy 530 KM, osiąganej już przy 1400 obr./min, który w przeciętnych warunkach może pracować nawet przy 1250 obr./min, co obniża zużycie paliwa.Beczkowóz zwraca uwagę pięciokołowym układem jezdnym, z jednym centralnym kołem z przodu i czterema z tyłu, zapewniającym doskonałą zwrotność. Tylny tandem ma przy tym koła różnej wielkości - na drugiej osi są one sporo większe, z balonowym ogumieniem, a na osi pierwszej, skręcanej hydraulicznie, koła są mniejsze i rozsuwane, co pozwala rozłożyć ciężar maszyny na większej powierzchni. Wszystkie koła są napędzane silnikami hydraulicznymi, ale za pośrednictwem przekładni redukcyjnych, zwiększających moment obrotowy przy minimalnych stratach. Zużycie paliwa jest podobne jak w maszynach napędzanych mechanicznie, przy zachowaniu możliwości płynnej zmiany prędkości (od 40 km/h), typowej dla napędu hydrostatycznego.Pompa do gnojowicy jest również napędzana hydraulicznie i sterowana przez czujnik prędkości, dzięki czemu ilość aplikowanego nawozu jest od niej niezależna. Dawkę gnojowicy i kontrolę sekcji nadzoruje sterownik SmartBox. W roku 2016 firma Vervaet jako pierwsza wyprodukowała maszynę, w której dawka gnojowicy była zależna od jej składu, określanego na bieżąco za pomocą czujnika NIR. SmartBox integruje też GPS z kontrolą sekcji, dzięki czemu np. w przypadku zachodzenia na siebie nawiezionych pasów sekcje mogą być automatycznie zamykane.AgrihandlerAmazoneSchuitemakerChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęInnowacyjna brona VS firmy APV Farmtrac - stabilna pozycja na rynkuReklamaNajnowsze artykuły:Steelwrist XTR: tiltrotatory z hydrauliką SuperProp 04.08.2026 Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Reklama