Nowości

Nowości John Deere w konstrukcji ciągników

Data publikacji:

Część ekspozycji marki John Deere podczas targów Agro Show, na której prezentowano ciągniki, jak zawsze wzbudzała największe zainteresowanie. Szymon Kaczmarek - specjalista ds. ciągników rolniczych w spółce John Deere Polska - prezentację poświęcił cięższym modelom tych maszyn. W Bednarach oficjalną polską premierę miały modele ciągników nowej serii 9. Największy model ma oznaczenie 940, a jego silnik generuje moc maksymalną 691 KM. Klienci mają do wyboru 3 układy jezdne: kołowe, dwugąsienicowe oraz czterogąsienicowe.

W Bednarach pokazaliśmy ciągnik JD 9R na podwoziu kołowym, by rolnicy zauważyli to rozwiązanie. Przy wielu zaletach ciągnika z czterema wózkami gąsienicowymi nie wszyscy chcą inwestować w takie maszyny, tym bardziej że ciągnik z podwoziem kołowym może uzyskać wysoką siłę uciągu z racji wysokiej mocy i masy. Maksymalna jego masa wynosi 30 400 kg, a w prezentowanej kompletacji osiąga 26 500 kg - bez kół bliźniaczych.

Gdy rolnik ma zastrzeżenia co do ugniatania gleby, może wybrać model LX, który waży mniej i ma zamontowane koła bliźniacze. Jeśli nie musi wykonywać przejazdów z pola na pole, kupuje model 9R, zakłada bliźniaki i „gania po polu”, mniej degradując strukturę gleby i korzysta z dużej siły uciągu - stwierdził Szymon Kaczmarek
Co się zmieniło w tych ciągnikach? Modele 9R mają nową kabinę i maskę, nowy fotel z masażem, radio sterowane dotykowo.

W kabinie jest instalowana większa lodówka, monitory do wyświetlania map google i inne bogate oprzyrządowanie elektroniczne. Nowy ciągnik kołowy 9R ma nową ramę, którą można obciążyć do 30 400 kG. Usprawnienia dotyczą także przekładni - szybsze są zmiany biegów, a w wersji czterogąsienicowej montowane są zmodernizowane wózki, wytrzymujące większe obciążenia dynamiczne. Wreszcie są pakiety obciążenia, wcześniej niedostępne.

Żeby uzyskać masę 30 400 kg ciągnika kołowego, trzeba mieć z przodu ramy 36 walizek oraz obciążniki na kołach obu osi. W ciągnikach czterogąsienicowych znajduje się specjalna podstawa do montażu obciążników, balastem są wózki gąsienicowe i pakiet obciążników, montowanych przy zaczepie rolniczym z tyłu ciągnika.

W ofercie koncernu John Deere ciągniki serii 9R mają silniki o mocy od 484 do 691 KM. W modelu JD 9R 690 montowany jest największy silnik marki JD, stosowany do napędu traktorów. Ma on pojemność skokową 13,6 l i osiąga moc maksymalną 691 KM. Jest montowany także w kombajnie X9, jest inaczej zaprogramowany i generuje moc 700 KM. 

Na sąsiednim stanowisku spółka z Tarnowa Podgórnego ustawiła traktor serii 8R. Do napędu tych maszyn stosowane są silniki o mocy od 308 do 450 KM. Ich masa własna wynosi od 14,5 do ponad 20 ton, zależnie od typu podwozia.

W uproszczonych technologiach uprawy gleby przydatne są takie nieco lżejsze traktory z tylnym WOM, tylnym TUZ-em, z wyjściami hydrauliki z tyłu maszyny, ciągające maszyny uprawowe o szerokości 6 m z odpowiednią prędkością roboczą, stosowane np. w firmach usługowych podczas siewów pasowych. Ciągniki JD serii 8 postawiono obok modeli serii 9 po to, by można było porównać m.in. średnice osi przedniej i tylnej tych modeli, systemy amortyzacji kabin.

Z dodatkowym obciążeniem

Specjaliści ze spółki John Deere Polska pokazali też ciekawostkę - dodatkowe obciążenie ciągnika, w którym element dociążający jest zawieszany pod ciągnikiem. W Bednarach ciągnik i obciążnik były ustawione w pozycji „do zaczepienia”. Przy takim wzajemnym położeniu należy przejechać traktorem nad leżącym na podłożu obciążnikiem do przodu, następnie opuścić sterowaną hydraulicznie łapę, przejechać 15 cm i unieść zaczepiony automatycznie obciążnik.

Operacja nie trwa dłużej niż 3 minuty, obciążnik zawisa między osiami kół traktora, a do ułatwienia wykonania operacji można wykonać linię na ekranie współpracującym ze stacją RTK. Masa obciążnika wynosi 1700 kg, a łącznie z łapą pod ciągnik trafia obciążnik o masie 2070 kg. Jego podwieszenie odbywa się praktycznie „na kliknięcie”. To rozwiązanie jest dostępne wyłącznie dla ciągników serii 7R.

Takiego rozwiązania nie ma w modelach JD 8R, gdyż te „same w sobie” są przystosowane do wykonywania ciężkich prac polowych. Natomiast „siódemki” są maszynami lżejszymi, stosowanymi do wykonywania różnych prac w gospodarstwach, a często przez połowę roku pracują w transporcie i wtedy takie dociążenie jest im niepotrzebne. Z praktyki wynika, że każda dodatkowo wożona tona zwiększa zużycie paliwa o litr na godzinę.

Ciągnik 7R w pełni dociążony - przedni TUZ z obciążnikiem 1800 kG, obciążnik pod ciągnikiem to 2 t - przystosowany do wykonania prac uprawowych ma masę prawie 15 t. Po powrocie do gospodarstwa rolnik w 5 minut demontuje obciążnik spod ciągnika oraz balast z przedniego TUZ - i ma traktor o masie 11 t, idealnie przydatny do transportu.

Jeśli ten ciągnik przepracuje w transporcie rocznie 1000 h, to zdejmując dodatkowe obciążniki, oszczędza się 3000 l oleju napędowego. Jest się o co bić przy tak wysokich cenach paliwa. Masa dodatkowego obciążnika w 60% dociąża oś tylną, a w 40% - oś przednią.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.