[ATB] Nowości Obrotowe ładowarki teleskopowe nowe modele Data publikacji: 18.09.2026 Obrotowe ładowarki teleskopowe w latach 2025–2026 rozwijają się w kilku kierunkach jednocześnie. Producenci z jednej strony przesuwają granice wysokości i udźwigu, a z drugiej mocniej rozwijają maszyny prostsze w obsłudze, elektronikę wspierającą operatora oraz modele przeznaczone do wynajmu. Zmieniła się także sytuacja w Polsce – obok dobrze znanych marek pojawił się nowy gracz z fizycznie dostarczonymi maszynami obrotowymi. Dla kupującego najważniejszy wniosek jest jednak prosty: maksymalny udźwig i wysokość podnoszenia nie wystarczą do wyboru maszyny. Trzeba sprawdzić diagram udźwigu, rzeczywisty zasięg, możliwości osprzętu, warunki stabilizacji, transport, serwis oraz to, czy model jest faktycznie sprzedawany, czy dopiero został pokazany na targach. Fot. stux Fot. Magni Magni RTH 8.51 – 51 m wysokości, ale ważniejszy jest obszar roboczyRynek najwyższych obrotowych ładowarek teleskopowych zaczyna wchodzić w obszar, który jeszcze niedawno był zarezerwowany głównie dla żurawi terenowych. Magni RTH 8.51 jest tego najbardziej czytelnym przykładem. Maszyna oferuje 8 t maksymalnego udźwigu, 51 m wysokości podnoszenia i 34,5 m maksymalnego wysięgu, a na maksymalnej wysokości zachowuje udźwig 2 t. Dla użytkownika oznacza to możliwość obsługi wysokich konstrukcji, montażu elementów fasad czy prowadzenia prac z ładunkiem bez częstego przestawiania maszyny.RTH 8.51 zastępuje model RTH 6.51 i nie jest jedynie jego mocniejszą odmianą. Najważniejsza zmiana dotyczy zwiększenia udźwigu przy zachowaniu bardzo dużego obszaru roboczego. W praktyce trzeba jednak patrzeć na diagram, a nie na samą wartość 8 t. Im większa wysokość i wysięg, tym ważniejsze stają się masa ładunku, rodzaj osprzętu, ustawienie podpór i nośność podłoża. Przy maszynie tej klasy przygotowanie stanowiska może mieć większy wpływ na wydajność niż sama prędkość ruchów hydrauliki.Znaczenie RTH 8.51 dobrze pokazuje też kierunek rozwoju całej kategorii: jedna maszyna ma wykonywać zadania teleskopu, podestu i – po zastosowaniu odpowiedniego, dopuszczonego osprzętu – częściowo również żurawia. To może ograniczyć liczbę urządzeń potrzebnych na budowie, ale tylko wtedy, gdy firma rzeczywiście wykorzystuje różne konfiguracje robocze. Przy sporadycznej pracy powyżej 30 m tak duża maszyna może być kosztownym zapasem możliwości. Więcej o modelu i zmianach w gamie pisaliśmy przy okazji nowości Magni na 2026 r..RTH 8.51 warto więc kupować nie dla rekordowych 51 m, lecz wtedy, gdy wysoki obiekt, duży wysięg i cięższe ładunki regularnie występują w tym samym zadaniu. Fot. Manitou Manitou MRT 4080 – 8 t udźwigu w klasie 40 mManitou MRT 4080 zajmuje podobny obszar rynku co największe maszyny Magni, ale jego charakterystyka jest inna. Model oferuje 8 t maksymalnego udźwigu, 40 m wysokości podnoszenia i około 27 m maksymalnego zasięgu poziomego. Dla wykonawcy oznacza to dużą rezerwę udźwigu przy pracach montażowych i wystarczającą wysokość do obsługi wielu wysokich obiektów, bez wchodzenia w skrajny zakres 50 m.Najważniejsze jest jednak to, jak taka maszyna pracuje po ustawieniu na podporach. Obrót wieży pozwala podawać materiały w różnych kierunkach bez każdorazowego manewrowania całym podwoziem. Na ciasnym placu może to skrócić cykl, zmniejszyć liczbę przejazdów i ograniczyć ryzyko związane z przemieszczaniem ciężkiej maszyny między ekipami. Warunek jest jeden: trzeba mieć odpowiednio przygotowane miejsce do stabilizacji, bo duża ładowarka obrotowa nie wykorzysta swoich parametrów na słabym, nierównym lub zbyt ciasnym stanowisku.MRT 4080 należy oceniać także przez pryzmat osprzętu. Z widłami może obsługiwać materiały, z dopuszczoną wciągarką przejmować część zadań podnoszeniowych, a z odpowiednią platformą służyć do pracy na wysokości. Taka wielozadaniowość poprawia wykorzystanie kapitału tylko wtedy, gdy firma ma dla niej realny harmonogram pracy. Jeśli maszyna przez większość czasu będzie wykonywać proste zadania na 15–20 m, inwestycja w 40-metrową klasę może być trudna do obrony. Rozwój wysokich modeli MRT wpisuje się w szerszą strategię produktową Manitou.MRT 4080 ma największy sens tam, gdzie liczy się połączenie wysokiego udźwigu, dużego zasięgu i częstej zmiany funkcji – a nie samo posiadanie największej maszyny w parku. Fot. Zoomlion Zoomlion ZTH4518R i ZTH4525R – nowy gracz faktycznie wchodzi do PolskiW przypadku Zoomliona najważniejszą nowością nie jest sama prezentacja targowa, lecz wejście obrotowych telehandlerów do realnej oferty w Polsce. W 2026 r. do BAC Polska trafiły ZTH4518R i ZTH4525R, więc mówimy o faktycznym debiucie handlowym, a nie o maszynach pokazowych bez potwierdzonej komercjalizacji. Oba modele mają 4,5 t maksymalnego udźwigu, ale różnią się wysokością i zasięgiem, dlatego odpowiadają na inne potrzeby wykonawców.ZTH4518R podnosi na 18 m, osiąga 15,1 m zasięgu do przodu i zachowuje 3 t udźwigu na maksymalnej wysokości. To parametry dobrze pasujące do prac na niższych obiektach, gdzie ważniejsze od rekordowej wysokości są zwrotność i możliwość operowania ładunkiem wokół maszyny. ZTH4525R podnosi na 24,8 m, ma 19 m zasięgu, a na maksymalnej wysokości może pracować z 2 t. Daje więc wyraźnie większy obszar roboczy przy zachowaniu tej samej wartości udźwigu maksymalnego.Dla kupującego ważne jest również to, że oba modele w specyfikacji oferowanej na polskim rynku wykorzystują napęd hydrostatyczny, a wyposażenie obejmuje rozwiązania wspierające precyzyjne manewrowanie, obserwację otoczenia oraz identyfikację osprzętu. W praktyce może to ułatwić pracę operatora przy częstym obrocie wieży i zmianie narzędzi. Nowa marka w tej klasie oznacza jednak także konieczność dokładnego sprawdzenia serwisu, dostępności części, wartości rezydualnej i czasu reakcji dystrybutora. O pierwszej dostawie szerzej pisaliśmy w materiale o debiucie obrotowych ładowarek Zoomlion w Polsce.Największą zmianą rynkową jest więc nie sam parametr 18 czy 24,8 m, lecz pojawienie się w Polsce nowej, fizycznie dostarczonej rodziny obrotowych ładowarek teleskopowych w popularnej klasie 4,5 t. Fot. Dieci Dieci Pegasus Essential 40.18 – zamiast rekordu liczy się wykorzystanieDieci Pegasus Essential 40.18 pokazuje, że rozwój obrotowych ładowarek teleskopowych nie musi oznaczać wyścigu na wysokość. Model oferuje 4 t udźwigu, 18 m wysokości podnoszenia i nieciągły obrót 400°. To konfiguracja skierowana do codziennych zadań budowlanych i wynajmu, gdzie liczą się prostota obsługi, przewidywalne zachowanie maszyny oraz możliwość wykorzystania jej przez operatorów o różnym doświadczeniu.Zakres 18 m wystarcza do wielu prac montażowych, dekarskich, elewacyjnych i przeładunkowych. Z punktu widzenia właściciela floty ważne jest to, że nie płaci za zasięg, którego klienci rzadko potrzebują. Jednocześnie obrót 400° daje szeroką strefę pracy po obu stronach maszyny, ale nie należy go utożsamiać z nieograniczonym, ciągłym obrotem wieży. Przy planowaniu stanowiska operator musi więc uwzględnić położenie stref roboczych i zakres, w którym wieża może się poruszać.Pegasus Essential ma sens szczególnie tam, gdzie maszyna zmienia użytkowników i zadania. W wynajmie liczy się szybkie wdrożenie operatora, łatwe przewidywanie reakcji maszyny oraz ograniczenie konfiguracji, które komplikują obsługę. Z drugiej strony prostsza specyfikacja nie zwalnia z analizy diagramu udźwigu i doboru osprzętu. Widły, platforma czy osprzęt dźwigowy zmieniają sposób wykorzystania maszyny i mogą ograniczać dostępny udźwig w konkretnym punkcie pola pracy.Pegasus Essential 40.18 jest propozycją dla firm, które chcą zarabiać na regularnych zadaniach do 18 m, zamiast finansować parametry wykorzystywane tylko kilka razy w roku. Fot. Merlo Merlo ROTO 50.18S – nowa generacja stawia na elektronikę, nie tylko parametryW przypadku Merlo ROTO 50.18S najważniejsze jest precyzyjne rozróżnienie statusu rynkowego. Model należy do nowej generacji ROTO pokazanej przy okazji Baumy 2025 i znajduje się obecnie w polskiej ofercie producenta jako wariant ROTO 50.18. W publicznie dostępnych materiałach nie znaleźliśmy jednak potwierdzenia konkretnego egzemplarza dostępnego od ręki u polskiego dealera. Dla kupującego oznacza to, że model można uwzględniać w porównaniu ofert, ale termin dostawy i konfigurację trzeba potwierdzić przed podjęciem decyzji.ROTO 50.18S reprezentuje klasę 5 t i 18 m, czyli znacznie bardziej uniwersalny zakres niż w maszynach 40- czy 50-metrowych. Przy tej wysokości o produktywności coraz częściej decyduje nie maksymalny parametr, lecz sposób sterowania. Nowa generacja ROTO rozwija funkcję Set-point, która pozwala wysięgnikowi wracać do zapamiętanego punktu, oraz ruchy kartezjańskie ułatwiające utrzymanie pionowej lub poziomej trajektorii osprzętu. W powtarzalnych cyklach może to ograniczyć liczbę korekt wykonywanych joystickiem.Praktyczne znaczenie ma również funkcja symulacji diagramu obciążenia, która pozwala wcześniej sprawdzić wykonalność operacji z uwzględnieniem m.in. osprzętu, masy ładunku i położenia stabilizatorów. Przy częstych zmianach konfiguracji może to ułatwić planowanie ruchu i ograniczyć niepotrzebne próby. To właśnie elektronika i automatyzacja, a nie kolejny metr wysokości, stają się tu głównym elementem rozwoju. Więcej o tych rozwiązaniach opisaliśmy przy prezentacji nowej generacji ładowarek Merlo ROTO.ROTO 50.18S warto więc rozpatrywać jako aktualny model nowej generacji, ale przy zakupie w Polsce kluczowe pozostaje potwierdzenie terminu dostawy konkretnej konfiguracji u sprzedawcy.Obrotowe ładowarki teleskopowe: nie ma już jednego wyścigu na parametryPrzegląd najważniejszych zmian z lat 2025–2026 pokazuje, że segment rozchodzi się dziś na kilka wyraźnych ścieżek. Magni RTH 8.51 i Manitou MRT 4080 rozwijają górną część rynku, w której telehandler coraz mocniej wchodzi w zadania kojarzone z żurawiem: pracuje wysoko, daleko od podwozia i z cięższym ładunkiem. W tej klasie rekordowy parametr ma jednak swoją cenę – rosną wymagania transportowe, potrzeba odpowiedniego stanowiska i znaczenie właściwego wykorzystania osprzętu.Zoomlion wnosi do Polski przede wszystkim nową konkurencję w bardziej uniwersalnym zakresie 18–25 m. To ważniejsze niż kolejna premiera targowa, ponieważ ZTH4518R i ZTH4525R rzeczywiście dotarły na krajowy rynek. Dieci idzie w stronę prostszej maszyny, której ekonomika ma opierać się na częstym wykorzystaniu, szczególnie w wynajmie. Merlo z kolei pokazuje, że następnym polem konkurencji będą funkcje wspierające operatora, automatyzacja ruchów i coraz bardziej świadome zarządzanie diagramem roboczym.Dla kupującego oznacza to zmianę sposobu porównywania ofert. Nie warto zaczynać od pytania „która maszyna podnosi najwyżej?”. Lepiej określić najczęstszy ładunek, wysokość, zasięg poziomy, potrzebny osprzęt, przestrzeń do rozstawienia podpór i liczbę godzin pracy w roku. Najlepsza obrotowa ładowarka teleskopowa to nie ta z największą liczbą w tabeli, lecz ta, której użyteczny obszar roboczy najdokładniej pokrywa się z rzeczywistymi zleceniami firmy.FAQ - Najczęśniej zadawane pytaniaJakie parametry są najważniejsze przy wyborze obrotowej ładowarki teleskopowej?Najważniejszy jest diagram udźwigu dla rzeczywistej wysokości i wysięgu, a nie maksymalny udźwig podawany w pierwszym wierszu specyfikacji. Magni RTH 8.51 oferuje maksymalnie 8 t, ale na wysokości 51 m pracuje z 2 t, natomiast Zoomlion ZTH4518R przy 18 m zachowuje 3 t. Przed zakupem trzeba więc nanieść własne typowe ładunki na diagram roboczy i dopiero wtedy porównywać maszyny.Jaki zakres wysokości podnoszenia sprawdza się w typowych pracach budowlanych?Dla wielu typowych prac budowlanych praktycznym zakresem jest około 18–25 m. Obejmuje on dużą część prac materiałowych, elewacyjnych i montażowych, czego przykładami są Dieci Pegasus Essential 40.18 oraz Zoomlion ZTH4518R i ZTH4525R. Maszyny 40- i 50-metrowe, takie jak Manitou MRT 4080 czy Magni RTH 8.51, uzasadniają wyższy koszt przede wszystkim wtedy, gdy duża wysokość jest wykorzystywana regularnie.Kiedy warto wybrać maszynę obrotową zamiast klasycznej ładowarki teleskopowej?Wtedy, gdy ładunki trzeba często podawać w różnych kierunkach bez ciągłego przestawiania podwozia. Obrót wieży poprawia wykorzystanie jednego stanowiska na ciasnej budowie, przy montażu konstrukcji lub obsłudze kilku stref roboczych. Korzyść tę dobrze wykorzystują zarówno Zoomlion ZTH4525R, jak i znacznie większy Manitou MRT 4080.Co trzeba sprawdzić przed zakupem maszyny do pracy z platformą lub wciągarką?Trzeba sprawdzić dopuszczony osprzęt oraz diagram obciążenia dla dokładnie tej konfiguracji. Zmiana wideł na platformę, hak lub wciągarkę wpływa na masę osprzętu, środek ciężkości i dostępny obszar roboczy, dlatego parametr z podstawowej tabeli nie wystarcza. Przy maszynach takich jak Magni RTH 8.51 czy Manitou MRT 4080 warto dodatkowo policzyć, czy wykorzystanie kilku rodzajów osprzętu rzeczywiście zmniejszy zapotrzebowanie na inne urządzenia.Na co zwrócić uwagę przy zakupie modelu, który dopiero wchodzi na rynek?Najpierw trzeba ustalić, co dokładnie oznacza jego „dostępność”. Prezentacja na targach, umieszczenie modelu na stronie producenta, uruchomienie sprzedaży i fizyczna dostawa do dystrybutora to różne etapy. W przypadku Zoomlion ZTH4518R i ZTH4525R dostawy do Polski są już potwierdzone, natomiast przy Merlo ROTO 50.18S przed zakupem należy potwierdzić u sprzedawcy konkretny termin dostawy, konfigurację oraz zaplecze serwisowe. Redakcja atb atb – aktualności techniki budowlanej ładowarki obrotoweMagniManitou budowlaneZoomlionDieci budowlaneMerloPowiązane artykułyDaimler Truck i PGZ rozwiną montaż silników w Polsce 18.09.2026 Fot. Braeson Holland Walce drogowe elektryczne i automatyzacja zagęszczania 17.09.2026 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęDaimler Truck i PGZ rozwiną montaż silników w Polsce ReklamaNajnowsze artykuły:Obrotowe ładowarki teleskopowe nowe modele 18.09.2026 Daimler Truck i PGZ rozwiną montaż silników w Polsce 18.09.2026 Walce drogowe elektryczne i automatyzacja zagęszczania 17.09.2026 BIM i AI napędzają cyfryzację budownictwa w Polsce 17.09.2026 Nowe minikoparki od 1 do 6 t porównanie modeli 16.09.2026 Potain MDT 1609 nowy ciężki żuraw bezgórny 16.09.2026 Nowe koparki kołowe elektryczne i spalinowe 15.09.2026 PONAR Wadowice i Łukasiewicz wzmacniają polski przemysł 15.09.2026 Nowe koparki gąsienicowe – przegląd czołowych marek 14.09.2026 Jungheinrich ETV 4i zwiększa wydajność magazynu 14.09.2026 Reklama