Opinie użytkowników Oszczędna mechanizacja Data publikacji: 13.04.2019 W perspektywie zwrotu znacznej kwoty za zakup maszyn większość rolników chętnie korzysta z funduszy unijnych na ten cel, co nie zawsze jest w pełni uzasadnione ekonomicznie. Diametralnie inne podejście reprezentuje Marcin Przybył z miejscowości Żerniki w woj. wielkopolskim, który wyznaje nade wszystko zasadę maksymalnej opłacalności produkcji, którą stawia nawet przed wydajnością z hektara.Gospodarujący na 300 hektarach Marcin Przybył prowadzi wyłącznie produkcję roślinną w dość ograniczonym płodozmianie. Obecnie uprawia kukurydzę, rzepak i zboża, głównie żyto, a wcześniej przez długi czas uprawiał również rośliny niszowe, takie jak proso czy lniankę. Jako mechanizator rolnictwa z wykształcenia - absolwent Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu - umie liczyć koszty maszynowe, dlatego hołduje zasadzie maksymalnej opłacalności, której podstawą są przede wszystkim jak najniższe koszty mechanizacji. Obniżenie kosztów produkcji umożliwia szeroko stosowana przez rolnika technologia uproszczona, z ograniczoną liczbą przejazdów, zwłaszcza uprawowych, a także korzystanie praktycznie całkowicie z usług maszynowych. – Kiedyś porównałem z sąsiadem stosującym bardzo staranną i dopieszczoną uprawę wynik ekonomiczny i wyszło, że po odjęciu nakładów, mimo niemal dwukrotnie niższych u mnie plonów, jego dochód z hektara był tylko o 100 zł wyższy, ale przy znacznie większych nakładach, które w razie niepowodzenia w uprawie, np. z powodu występujących coraz częściej suszy, stanowią dużą stratę i obciążenie dla gospodarstwa – przekonuje Marcin Przybył.Prosto i tanioZe względów ekonomicznych gospodarz stosuje technologię „skróconą”, jak sam ją nazywa. – Niezależnie od uprawianej rośliny, po zbiorze jest talerzówka, żeby nie zwiało resztek pożniwnych, potem kultywatorowanie i siew. Pługa nie ma, bo dobra, mocna talerzówka też doskonale wymiesza. Mam poza tym słabe ziemie i u mnie zjawisko podeszwy nie występuje. Wykonujący usługę sąsiedzi mają do tego różne ciekawe agregaty i naprawdę fajnie to wychodzi, szczególnie że np. kukurydzę koszę na 40 cm. Dlatego jakość zabiegu jest ważna, bo wszystko jest mulczowane i zostaje na polu...Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj atr express 06/2019 Zamów bezpłatny egzemplarz / prenumeratęChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęPłatności w zakresie dobrostanu zwierząt Chiny: 200 mln świń straci życie - zaraza dotarła do TybetuReklamaNajnowsze artykuły:Paus prezentuje TSL 9088 Pro i wozidło AKR 9040 30.08.2026 Sumitomo buduje pozycję na polskim rynku koparek 29.08.2026 Fliegl Thermo ASW w praktyce przy układaniu asfaltu 28.08.2026 Bell Equipment wprowadza własną gamę równiarek 27.08.2026 Global Atlantic oferuje duże maszyny i serwis w 48 h 26.08.2026 Hinowa RHS900E do pracy w ograniczonej przestrzeni 25.08.2026 Syntaco o olejach i smarach do maszyn budowlanych 24.08.2026 Ausa DR902AHG z systemem AI Vision 23.08.2026 Kögel rozwija centrum produkcyjne w Czechach 22.08.2026 MDS pokazuje maszyny M515 i M300 na Hillhead 21.08.2026 Reklama