[ATB] Aktualności Pięć tysięcy ton nacisku Data publikacji: 05.08.2020 Fabryka firmy Pronar w Narewce na Podlasiu przygotowuje się do rozruchu dwóch pras do stali o nacisku 3 tys. i 5 tys. t/cm². Nowe urządzenia umożliwią rozszerzenie oferty firmy na potrzeby najpotężniejszych maszyn budowlanych i mają przybliżyć Pronar do awansu z trzeciego na drugie miejsce producentów kół tarczowych na świecie. Ani w Polsce, ani w Europie nikt już nie jest w stanie konkurować z nami w produkcji felg – nie ukrywa Sergiusz Martyniuk, prezes spółki Pronar z Narwi. – Swoją pozycję zawdzięczamy innowacyjnym rozwiązaniom, których nie stosował nikt przed nami. Pracujemy w ten sposób od dawna i jak widać z dobrym skutkiem.– Moim zdaniem tylko duże i stabilne firmy stać na tworzenie prawdziwie przełomowych innowacji, bo to wymaga kosztownych badań, doskonałej kadry i podejmowania ogromnego ryzyka, na które nie każde przedsiębiorstwo stać – dodaje prezes Martyniuk. – I dlatego takie właśnie przedsiębiorstwa mogą być przysłowiowym kołem zamachowym całej gospodarki kraju, o wyraźnym ponadregionalnym znaczeniu. Pandemia czy nie pandemia, my nie stajemy w miejscu.Nowe inwestycjeObecnie moce produkcyjne Pronaru pozwalają na obróbkę ponad miliona kół tarczowych rocznie, w 500 rozmiarach (od 12 do 54 cali) i w 9 tysiącach konfiguracji technicznych. Trafiają one do odbiorców w 70 krajach na 6 kontynentach. Proces ich powstawania jest od początku do końca pod kontrolą firmy, która swoją marką sygnuje produkt końcowy. Gdy kilkutonowy zwój stali trafia do Pronaru, jej twardość i plastyczność są testowane, a pochodzenie surowca i właściwości odnotowane i znane na każdym etapie produkcji. Jakość spoin potwierdzana jest międzynarodowymi certyfikatami, a automatyczne linie profilowania felg czy obróbki tarcz zostały zaprojektowane przez firmowych konstruktorów, co ułatwia zarówno ich serwisowanie, jak i kolejne modernizacje. We wdrażaniu nowych rozwiązań dział wspierany jest przez nowoczesne Centrum Badawczo-Rozwojowe Pronaru, gdzie m.in. testowane są także felgi z oponami, czyli pełne koła - bada się odkształcenia, bicie i prowadzi próby zmęczeniowe. Analiza obejmuje i nowo wdrażane konstrukcje, i te będące od dawna w produkcji. Urządzenia zainstalowane w CB-R pozwalają na sprawdzenie zestawów kołowych o średnicy do 2,3 m przy nacisku w trakcie badania do 30 t i prędkości do 120 km/h. A ponieważ koła tarczowe z Pronaru trafiają pod różne szerokości geograficzne, testy prowadzone są także w potężnej komorze klimatycznej, gdzie rozpiętość temperatur sięga od -40 do +80°C.Przedstawiciele firmy podkreślają, że standardy, jakie spełniają wyroby Pronaru, są dużo bardziej wyśrubowane niż te wymagane prawem. A procesy i urządzenia badawcze są autorstwa ekipy Pronaru. Wspólnie z jednym z amerykańskich potentatów produkcji maszyn rolniczych opracowała ona np. nowatorską metodę symulacji komputerowej i obliczania trwałości felg łączącą ze sobą badania polowe, laboratoryjne i analizę numeryczną.– Pozwala ona przyspieszyć procesy badawcze i wdrożyć dane rozwiązanie do produkcji szybciej niż konkurencja. Zapewniamy, nie ma drugiego takiego laboratorium na świecie – twierdzi Jarosław Pawluczuk, kierownik Centrum Badawczo-Rozwojowego Pronaru.Czas na maszyny budowlaneJak wiele innych, także najnowsza linia technologiczna, która ruszy w Narewce - obejmująca m. in. dwie niemieckie prasy o gigantycznym nacisku 3 tys. i 5 tys. t/cm² - jest zaprojektowana w Dziale Rozwoju Wydziału Kół Tarczowych Pronaru. To inżynierowie firmy skonstruowali potężnego robota obsługującego prasy, a także opracowali jego program sterujący. – Uruchomienie tego systemu da firmie nowe, kapitalne możliwości – wyjaśnia kierownik działu techniki i rozwoju Wydziału Kół Tarczowych Pronaru. – Obie prasy, unikalne w Polsce, dysponują naciskami, jakich do tej pory nie mieliśmy, a które pozwalają kształtować stal o podwyższonej wytrzymałości i grubości powyżej 20 mm. A poza tym maszyny te są wyposażone w system hydroformingu umożliwiający formowanie stali przy pomocy cieczy pod bardzo wysokim ciśnieniem - nawet 4 tys. barów. Czyli tysiąc razy większym niż jest w ogumieniu koła. Jak podkreśla kierownik Tomkiel, taka technologia pozwala na dokładniejsze kształtowanie stali w przestrzeni 3D. Będzie więc można produkować felgi czy tarcze o formach, jakie do tej pory nie wychodziły z Pronaru. – Naszym głównym celem jest wejście na rynki, na których nas dotychczas nie było, a więc ciężkich kół przemysłowych - kopalnianych czy budowlanych. Bo w zakresie maszyn rolniczych czy recyklingowych wypełniliśmy już swoje miejsce i czas iść dalej. W ten też sposób przedsiębiorstwo awansuje na drugie miejsce na liście największych dostawców kół tarczowych na świecie – dodaje Wojciech Tomkiel.PronarChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęMB Crusher - jak łatwo pracować na placu budowy? Ogniwa paliwowe w przygotowaniuReklamaNajnowsze artykuły:Steelwrist XTR: tiltrotatory z hydrauliką SuperProp 04.08.2026 Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Reklama