Wywiady Technika Pół roku po zmianach w Contractus Agro Data publikacji: 21.06.2022 Firma Contractus Agro kilka miesięcy temu zmieniła głównego dostawcę oferowanych ciągników i maszyn - miejsce marki John Deere zajął Claas. O tym, jak firma z siedzibą główną w Porosłach koło Białegostoku radzi sobie w nowych barwach, w rozmowie z Grzegorzem Antosikiem mówi Sławomir Koc, prezes zarządu Contractus Agro. Sławomir Koc, prezes zarządu Contractus Agro. Jak wygląda obecnie sprzedaż maszyn Claas na obsługiwanym przez Państwa firmie terenie? Obecna sytuacja firmy Contractus Agro jest bardzo dobra - zmiana dostawcy maszyn się udała, a nasi pracownicy pozostali w większości z nami. Jeżeli chodzi o produkty, to bardzo dobrze się sprzedają. Mieliśmy co prawda nieco obaw co do ciągników Claas, ale ich sprzedaż również idzie bardzo dobrze. Nie spodziewaliśmy się tego, ale praktycznie wszystko co zamawiamy, od razu się wyprzedaje.Podobnie wygląda sprawa z kombajnami. Mamy też duże sukcesy w sprzedaży sieczkarni firmy Claas, niewyobrażalne w przypadku naszego wcześniejszego dostawcy. Wiele obiecujemy sobie również, jeśli chodzi o maszyny zielonkowe, które są bardzo dobre jakościowo i klienci je chwalą. Nie są może tanie, ale bronią się wysoką jakością.Współpraca z firmą Claas jest inna niż z John Deer`em. Firma jest mniejsza i ma przez to inne podejście do spraw zarządzania, kontaktów biznesowych itd. Newralgiczne decyzje są oczywiście zawsze dłużej analizowane, natomiast te bieżące, o mniejszej wadze strategicznej, są realizowane tutaj o wiele szybciej.Wróćmy jednak do kwestii sprzedażowych. Jak wygląda popyt na ciągniki Claas w poszczególnych przedziałach mocy? Który z nich cieszy się największym zainteresowaniem? Taki typowy segment u nas obejmuje ciągniki powyżej 130 KM. Mamy również znaczące sukcesy w sprzedaży dużych ciągników takich jak seria Xerion o mocy 500 - 600 KM; to bardzo dobry produkt, który robi ogromne wrażenie. Oczywiście koncentrujemy się na pokazach dla klientów, można wówczas na żywo zobaczyć te maszyny podczas pracy.Mówiąc jednak o ciągnikach, należy dodać, że dla naszych klientów bardzo ważny jest serwis. Wielu z nich, mimo zmiany głównej marki w ofercie, chcą u nas serwisować swoje maszyny, znają naszą kulturę biznesową, ufają nam, a to nas cieszy. Jest to bowiem wyznacznik naszej już 20-letniej sprzedaży maszyn, który bardzo nas motywuje.W jaki sposób oddziałuje na Państwa firmę obecna sytuacja w branży i innych działach gospodarki? Wszyscy mają te same problemy i dotyczy to nie tylko rolnictwa, ale także większości produktów z branży elektromechanicznych. My nie uciekamy od problemów, rozmawiamy o tym z klientami, jesteśmy wobec nich uczciwi i przedstawiamy sytuację taką, jaka jest. Wyniki finansowe mamy bardzo dobre, nie odczuliśmy jakoś negatywnych skutków. Obawialiśmy się zmiany dostawcy maszyn, ponieważ zależało nam na klientach i pracownikach, ale na szczęście wszystko odbyło się bez problemów.Dostosowując się do sytuacji rynkowej, przeprowadziliśmy szereg zmian w naszej strukturze sprzedażowej. Zamknęliśmy nasz punkt w Grajewie, który był stosunkowo blisko Łomży i Suwałk i logistycznie nie miało to sensu. Otworzyliśmy natomiast punkty w Siedlcach i w Karniewie, przez co mamy teraz lepszy dostęp do klientów z województwa mazowieckiego. Dołączyły one do naszych placówek w Łomży, Sokółce, Suwałkach, Siemiatyczach i Wysokiem Mazowieckiem. Jakie są przewidywania odnośnie tego roku sprzedażowego? Na pewno rok zamkniemy ze wzrostem sprzedaży - nadal mamy dużo zamówień. Nastroje u klientów niestety nie pomagają w biznesie, wiele inwestycji jest wstrzymywanych, ale inni klienci wolą z kolei nie trzymać gotówki. Rok ubiegły dla rolników był bardzo dobry, są więc pieniądze na nowe maszyny i to widać.W tym roku niestety podrożało paliwo, ziarno i nawozy, koniunktura może być gorsza, ale patrząc na cały świat i sytuacje geopolityczną oraz zmiany klimatyczne, może to wywindować ceny zbóż. W efekcie trudno do końca to wszystko przewidzieć. Rosnąca inflacja i spadek wartości pieniądza skłaniają do zakupów, drugą sprawą jest też brak siły roboczej. Młodzi rolnicy wolą więc inwestować w maszyny.Dziękujemy za rozmowę.contractusPowiązane artykułyClaas Axos 3 w centrum uwagi na pokazie Contractus Agro 21.04.2025 Zapowiedź współpracy e-Agronom i Pfeiffer&Langen Polska 21.06.2022 Opolagra - powrót po przerwie 20.06.2022 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęOpolagra - powrót po przerwie Zapowiedź współpracy e-Agronom i Pfeiffer&Langen PolskaReklamaNajnowsze artykuły:Hitachi stawia na cyfryzację - nowe narzędzia na zwiększenie efektywności flot budowlanych 15.06.2026 Fliegl SDS-H 480 Mega Tele - teleskopowa naczepa do transportu najdłuższych ładunków 14.06.2026 Dynapac CX9C - inteligentne zagęszczanie i wyjątkowa zwrotność w nowej generacji walców asfaltowych 13.06.2026 Spycharki Develon DD130 dla Wojska Polskiego 12.06.2026 BOMAG rozwija systemy bezpieczeństwa - emergency Brake Assist trafia do walców AP-5 12.06.2026 Bergerat Monnoyeur - dziś przewagę buduje serwis i technologia 11.06.2026 Liebherr zwiększa sprzedaż mimo słabszej koniunktury w budownictwie 10.06.2026 Element Six testuje diamentowe systemy cięcia skał dla tuneli i górnictwa 09.06.2026 EvoQuip świętuje 10-lecie marki na targach Hillhead 2026 08.06.2026 Circus Krone stawia na wydajność dzięki ładowarce Bobcat S86 07.06.2026 Reklama