Wywiady Aktualności

Powrót na rynek marki Prokmar

Data publikacji:

Marcowe targi Agrotech w Kielcach to doskonała okazja do prezentacji szeregu nowości - zarówno jeśli chodzi o konkretne produkty, jak i… marki. Ponowny debiut, po dekadzie przerwy, stał się udziałem ciągników ze znakiem Prokmar, o czym z Bartoszem Pszczółkowskim, właścicielem firmy Elrol rozmawia Grzegorz Antosik.

    Bartosz Pszczółkowski, właściciel firmy Elro

Na stoisku Państwa firmy podczas targów Agrotech w Kielcach pojawiły się ciągniki sygnowane dawno niewidzianym na naszym rynku znakiem Prokmar. Co się działo z nimi przez ten czas?

Mniej więcej 10 lat temu ciągniki Prokmar zniknęły ze sprzedaży. Firma Dong-Feng chcąc sprzedawać więcej ciągników na rynku polskim postanowiła, że będzie je dystrybuować samodzielnie. Otworzyła montownię w Żninie, pozbawiając poprzedniego właściciela marki Prokmar prawa do wyłączności sprzedaży ciągników Dong-Feng pod tym logiem w Polsce. Ten projekt jednak się nie powiódł, a po nieco ponad roku chiński koncern się z tego po prostu wycofał.

Na rynku pozostała próżnia, którą teraz chcemy wypełnić i po prostu wracamy z marką Prokmar na rynek polski. W pierwszej kolejności będziemy importować modele 30-, 40- i 50-konne, jeszcze z silnikami zgodnymi z normą Stage IIIA. Te ciągniki będą sprzedawane do końca 2023 r. Są to proste ciągniki, wyposażone m.in. w mechaniczne skrzynie biegów z rewersem czy suche sprzęgło - jedno- lub dwustopniowe, w zależności od modelu.

Skąd jednak wziął się pomysł na reaktywowanie marki ciągników nieobecnej w sprzedaży od dobrej dekady?

Oczekiwania klientów, którzy nabyli ciągniki ze znakiem Prokmar były takie, aby zagwarantować im ciągłość w dostępności części zamiennych i serwisu. Według mojej wiedzy na rynku polskim jest tych ciągników około tysiąca. Przejęliśmy markę Prokmar od jej wcześniejszego właściciela - Krzysztofa Waszkowiaka.

Podpisaliśmy stosowną umowę, na mocy której uzyskaliśmy zgodę na przejęcie znaku towarowego, a także innych związanych z tym praw, np. dostępu do  strony internetowej. Wykupiliśmy magazyn części - chcemy zapewnić ich bezproblemową dostępność dla właścicieli ciągników, które były sprzedawane przez firmę Prokmar, aby nie zostawić klientów bez obsługi posprzedażowej.

W ślad za przejęciem praw do znaku towarowego Prokmar, w momencie, gdy jest ograniczona dostępność ciągników, podjęliśmy decyzję, że chcemy przywrócić ciągniki Dong-Feng na rynek polski i wprowadzić drugą markę do portfolio firmy Elrol. Zajęliśmy się importem tych ciągników - z serii G3, w nowszym wydaniu, które w Polsce będą dostępne właśnie pod marką Prokmar. Charakteryzują je nowsze rozwiązania techniczne, m.in. wałek WOM, w ciągniku 50-konnym sterowany elektrohydraulicznie czy też blokowana sekcja hydrauliki. Ciągniki te mogą być dużo lepiej wyposażone niż pierwotnie.

Aby mówić o lepszym wyposażeniu ciągników Prokmar należy dysponować odpowiednim zapleczem technicznym…

Chcemy, żeby marka Prokmar dalej swojsko się kojarzyła i był to de facto produkt polski. Zamierzamy te ciągniki montować u siebie. Będziemy je sprowadzać w podzespołach, a następnie dokładać komponenty produkcji krajowej - m.in. kabinę, funkcje nowej hydrauliki czy elektryki. Zamierzamy zmienić design tego ciągnika.

Chcemy współpracować z marką Dong-Feng i wprowadzać na rynek polski i europejski ich nowe produkty. Jest plan, aby wprowadzić do sprzedaży ciągniki z normą Stage V. Mamy założenie, aby nabrały one nowego oblicza i marka Prokmar różniła się od oryginalnych ciągników Dong-Feng - była bardziej prestiżowa i lepiej dopasowana do realiów polskiego rynku oraz wymagań polskich klientów.
Jeśli chodzi o nasze możliwości, mamy dwie dobrze wyposażone hale serwisowo-montażowe, w których możemy odpowiednio doposażać ciągniki Prokmar. Myślę tutaj o Łęczeszycach koło Grójca i Gołyminie nieopodal Makowa Mazowieckiego. Jesteśmy w pełni przygotowani, jeśli chodzi o niezbędne zaplecze techniczne i serwisowe.

Rolników interesuje także kwestia dostępności nowych ciągników. Jak to obecnie wygląda w odniesieniu do modeli Prokmar?
W pierwszej turze sprowadziliśmy 50 sztuk ciągników Prokmar do Polski, w dalszej kolejności chcemy zamówić następną tak samo liczną partię traktorów. W niedalekiej przyszłości zamierzamy  sprowadzać ciągniki z normą Stage V, które mają pojawić się w Polsce już w drugiej połowie 2022 r.

A jakie są Pana oczekiwania odnośnie sprzedaży tych ciągników?

Na początek zadowoli nas sprzedaż na poziomie 100 sztuk rocznie. Docelowo jednak chcemy ten wolumen dalej zwiększać - do 200-250 traktorów rocznie. Chcemy, aby podobnie jak to jest w przypadki marki Lovol, udział tych ciągników w rynku rósł. W końcu, w pierwszym roku naszej przygody ze sprzedażą ciągników Lovola wprowadziliśmy na rynek zaledwie 30 sztuk ciągników, podczas gdy w 2021 r. było to już prawie 500 sztuk.

Ciągniki Prokmar dedykujemy przede wszystkim do klientów z rynku rolnego i sadowniczego. Otwieramy się też na klientów z sektora komunalnego. Mamy ciągniki 30-, 40- czy 50-konne, które idealnie pasują do zakładów komunalnych. Mają one bowiem możliwość regulowania szerokości całkowitej, którą można ustawić nawet na 130 cm, przez co z powodzeniem zmieszczą się na wąskich chodnikach.

Oprócz tego już niebawem ma powstać 25-konny ciągnik zgodny z normą Stage V, który też będziemy promować głównie do służb komunalnych.
Myślimy również o eksporcie tych ciągników. Docelowy plan zakłada sprzedaż marki Prokmar w sąsiednich krajach europejskich. Chcemy, aby ta marka była dobrze widoczna i rozpoznawalna na rynku.

Dziękujemy za rozmowę.

Polecamy produkty z naszego sklepu:

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.