Aktualności

Precyzyjny oprysk roślin – Agroma i Mandam stawiają na technologie danych

Data publikacji:

Zakład produkcyjny firmy Mandam w Gliwicach, kojarzony rzecz jasna z cenionymi na wielu rynkach maszynami uprawowymi, zmienił się 19 marca w miejsce prezentacji… opryskiwaczy polowych greckiej firmy Agroma. Spotkanie miało charakter zarówno techniczny, jak i strategiczny, pokazując kierunki rozwoju konstrukcji opryskiwaczy oraz rosnące znaczenie technologii cyfrowych w procesie aplikacji środków ochrony roślin.

    Precyzyjny oprysk roślin – Agroma i Mandam stawiają na technologie danych

Założona w 1977 r. firma Agroma od początku działalności buduje swoją pozycję jako producent wyspecjalizowany w technologii oprysku. Jak podkreślał podczas prezentacji Tsvetomir Kostov, dyrektor eksportu firmy, koncentracja na jednym segmencie nie jest przypadkowa, lecz wynika z przyjętej strategii rozwoju. 

– Jesteśmy firmą, która produkuje przede wszystkim opryskiwacze - to nasza specjalizacja i nasza pasja.

Takie podejście przełożyło się na konsekwentne rozwijanie kompetencji konstrukcyjnych i produkcyjnych. Zakład zlokalizowany w północnej Grecji (Veria koło Salonik) ma obecnie roczne zdolności produkcyjne na poziomie około 120-150 opryskiwaczy polowych oraz 300-350 sadowniczych, co - jak zaznaczano - przy stosunkowo niewielkiej strukturze organizacyjnej wymaga dużej kontroli jakości i standaryzacji procesów. Na rozwój technologiczny firmy istotny wpływ miały zarówno doświadczenia eksportowe, jak i współpraca z partnerami zagranicznymi. Szczególne znaczenie miała kooperacja z brytyjskim Farmgem, która - jak wskazywał Kostov - pozwoliła firmie wejść na wyższy poziom zaawansowania konstrukcyjnego i jakościowego.

Z kolei Nikos Petkos, dyrektor zarządzający Agroma, zwracał uwagę, że obecnie firma znajduje się w fazie intensywnego rozwoju eksportu. 

– W ostatnich latach zaczęliśmy dynamicznie rozwijać eksport i widzimy bardzo pozytywne przyjęcie naszych maszyn na rynkach europejskich – podkreślał, wskazując na rosnącą rolę rynków zagranicznych w strategii przedsiębiorstwa.

Konstrukcja opryskiwaczy - stabilność jako warunek precyzji

Opryskiwacze polowe z serii Millennium stanowią podstawę oferty Agroma i obejmują maszyny o pojemności od 800 do 6000 l oraz szerokości roboczej belek od 12 do 36 m. W konstrukcji tych maszyn wyraźnie widoczny jest nacisk na trwałość oraz stabilność pracy, szczególnie w odniesieniu do układu roboczego. Jednym z charakterystycznych rozwiązań jest zastosowanie instalacji cieczowej wykonanej ze stali nierdzewnej. Jak tłumaczył Tsvetomir Kostov, wynika to bezpośrednio z doświadczeń eksploatacyjnych. 

– Stosujemy wyłącznie rury ze stali nierdzewnej, ponieważ nawozy płynne są bardzo agresywne i szybko niszczą instalacje z tworzyw sztucznych. Kluczowym elementem konstrukcyjnym pozostaje jednak belka polowa, której stabilność decyduje o jakości aplikacji. W tym obszarze producent stosuje rozbudowany system zawieszenia i tłumienia drgań. Kostov podkreślał, że to właśnie ten element wymaga największej uwagi konstruktorów. 

– Belka to najbardziej obciążony element opryskiwacza - wszystko, co dzieje się z ciągnikiem, przenosi się właśnie na nią.

Zastosowany układ obejmuje zawieszenie pneumatyczne w osi pionowej, stabilizację przechyłów oraz system eliminujący ruchy poziome. W praktyce oznacza to przeniesienie drgań na konstrukcję maszyny i utrzymanie stabilnego położenia belki względem powierzchni pola, co ogranicza ryzyko nakładek i niedoprysków. Wraz ze wzrostem klasy maszyny rośnie poziom zaawansowania technicznego - od prostszych modeli zawieszanych po rozbudowane konstrukcje ciągane z automatycznym poziomowaniem, skrętnymi osiami i zawieszeniem pneumatycznym.

Opryskiwacze sadownicze - różnorodność wynikająca z praktyki

W segmencie sadowniczym Agroma oferuje szeroką gamę maszyn dostosowanych do różnych warunków upraw. Jak podkreślano podczas prezentacji, duża liczba modeli wynika bezpośrednio z doświadczeń rynkowych. 

– Każdy rodzaj uprawy wymaga innego podejścia - dlatego mamy tak dużą różnorodność modeli i konfiguracji.

Maszyny te różnią się przede wszystkim konstrukcją układów powietrznych oraz parametrami pracy wentylatorów, co pozwala dopasować je do wysokości drzew, gęstości koron oraz specyfiki plantacji.

Technologie przyszłości - oprysk na poziomie pojedynczej rośliny

Najbardziej zaawansowanym kierunkiem rozwoju Agromy są technologie precyzyjnego oprysku wykorzystujące analizę obrazu i danych w czasie rzeczywistym. Rozwiązania te wyraźnie zmieniają podejście do samego procesu aplikacji. Jak tłumaczył Nikos Petkos, kluczową zmianą jest odejście od traktowania pola jako jednorodnej powierzchni. 

–Przechodzimy z poziomu całego pola na poziom pojedynczego drzewa – zaznaczał.

Systemy wizyjne, wykorzystujące kamery i algorytmy analizy obrazu, pozwalają na bieżące rozpoznawanie struktury roślin oraz ich kondycji. Na tej podstawie możliwe jest dynamiczne sterowanie dawką cieczy roboczej. Jak wyjaśniał Petkos, decyzje podejmowane są w czasie rzeczywistym, bez konieczności wcześniejszego przygotowania map aplikacyjnych. 

– Jeśli mamy większy stopień zagęszczenia części nadziemnej rośliny, aplikujemy więcej środka. Jeśli jest odwrotnie - redukujemy dawkę.

Rozwiązanie to pozwala nie tylko na zwiększenie precyzji zabiegu, ale także na znaczące ograniczenie zużycia środków ochrony roślin. W praktyce możliwa jest redukcja nawet o około 40%, przy zachowaniu skuteczności ochrony. Technologia idzie jednak już znacznie dalej. System jest w stanie analizować pojedyncze rośliny, rozpoznawać kwiaty i owoce oraz tworzyć szczegółowe profile produkcyjne. 

– Dla każdego drzewa mamy pełne dane - wiemy, ile owoców będzie jeszcze przed sezonem – podkreślał Petkos. 

Zebrane informacje trafiają do systemów chmurowych, gdzie mogą być analizowane i wykorzystywane do planowania produkcji, logistyki oraz sprzedaży. W praktyce oznacza to, że opryskiwacz staje się jednocześnie narzędziem zbierania danych agronomicznych. Rozwiązania te znajdują również zastosowanie w takich procesach jak chemiczne przerzedzanie zawiązków, gdzie precyzyjne dawkowanie środków pozwala uzyskać optymalną liczbę owoców na drzewie. Jak zaznaczono podczas prezentacji, jest to szczególnie istotne w produkcji sadowniczej i winnicach. Jednocześnie przedstawiciele firmy podkreślają, że część tych technologii znajduje się nadal w fazie rozwoju. Ich wdrażanie odbywa się stopniowo, a pełne wykorzystanie potencjału będzie zależało zarówno od dalszego rozwoju systemów, jak i adaptacji użytkowników.

Dystrybucja i budowanie rynku

Dla firmy Mandam wprowadzenie opryskiwaczy do oferty oznacza wejście w nowy segment rynku i rozszerzenie działalności. Jak podkreślał Józef Seidel, członek zarządu firmy, decyzja ta była odpowiedzią na potrzeby rynku i sygnały płynące od dilerów. 

– Pomysł na opryskiwacze przyszedł częściowo od naszych partnerów handlowych, a częściowo od rynku. Chcemy wykorzystać naszą sieć dilerską, która już istnieje – zaznaczał Seidel, wskazując na możliwość szybkiego wdrożenia produktów na rynek.

Strategia obejmuje szkolenia dilerów, rozwój zaplecza serwisowego oraz organizację pokazów polowych, które mają kluczowe znaczenie w procesie budowania zaufania do nowych maszyn. Jednocześnie Mandam zakłada pozycjonowanie oferty w segmencie porównywalnym do liderów rynku polskiego. 

– Opryskiwacze Agroma są nieco droższe od renomowanej konkurencji, ale za tą ceną idzie jakość i proponowane rozwiązania – kwituje Seidel.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.