Technika Przystanek numer trzy w transformacji cyfrowej gospodarstwa Data publikacji: 09.02.2021 Rolnik Stanisław Wzorcowy cieszy się z oszczędzania nawozu dzięki zastosowaniu precyzyjnego dawkowania. W jaki sposób może on jeszcze dokładniej zaplanować dozowanie nawozów azotowych? Czy powinien zainwestować w N-sensor? Jak może wykorzystywać mapy zasobności gleby? Czy dla jego kombajnu opłacalne jest mapowanie plonów? W tym artykule znajdziecie Państwo odpowiedź na te pytania.Pan Wzorcowy działa już od jakiegoś czasu z pomocą nowych metod i odnotowuje przy tym pierwsze sukcesy - oszczędności dzięki precyzyjnemu nawożeniu na jego polach są naprawdę wymierne. Wcześniej przed rozpoczęciem pracy ustawiano w rozsiewaczu tylko jedną przeciętną wartość dla całego pola.Obecnie urządzenie reguluje rozprowadzaną ilość stosownie do mapy aplikacyjnej, dzielącej teren na obszary wymagające większej lub mniejszej dawki nawozu. Widać, że rolnik wcześniej aplikował zbyt duże ilości nawozu - a zatem elektronika działa! Pan Stanisław popytał nieco swoich kolegów po fachu. Wielu z nich wspominało o N-sensorze i z biegiem czasu także o mapach zasobności gleby. Czy dzięki tym rozwiązaniom może on w jeszcze większym stopniu zoptymalizować swoje nawożenie?Nawożenie z N-sensoremFaktycznie N-sensor może jeszcze lepiej odnieść się do aktualnej witalności roślin podczas przejazdu przez rosnące uprawy z zaczepionym z tyłu ciągnika rozsiewaczem. Czym intensywniejsze zabarwienie roślin na zielono, tym mniej nawozu azotowego potrzeba, im bledsza zieleń, tym rozprowadza się go z kolei więcej. W ten sposób rolnik może uwzględnić aktualną kondycję upraw. Wartości glebowe i dane dotyczące plonów pochodzą z przeszłości i pomagają zasadniczo w oszacowaniu potencjału. Aktualny stan rozwoju upraw, który jest determinowany przez panującą temperaturę i opady, można jednak najlepiej rozpoznać wtedy, gdy oszacowanie dawki nawozu odbywa się bezpośrednio w dniu nawożenia.Do tego właśnie służy N-sensor, który wykorzystuje własne źródło światła kierowane na uprawy i rejestruje jego odbicie. W zależności od intensywności zabarwienia na zielono światło to jest odbijane w sposób zróżnicowany. Powstaje współczynnik odbicia światła, który może być przesyłany dalej - do rozsiewacza nawozu - w postaci zapotrzebowania na azot. Rzeczywiście rozprowadzona ilość jest jeszcze lepiej dopasowywana do zmieniającego się zapotrzebowania w zależności od mobilizacji rezerw azotowych w glebie i może różnić się od dawek oszacowanych wcześniej przy pomocy karty aplikacyjnej. Stąd szczególnie ważna jest też dokumentacja rzeczywiście zaaplikowanych dawek nawozu, w przeciwnym razie dane nie będą się później zgadzać. To brzmi perfekcyjnie i bardzo opłacalnie- uważa Wzorcowy. Na pewne ograniczenia należy jednak zwrócić uwagę. Na początek dla Wzorcowego wchodzi w grę tylko jedno urządzenie z certyfikatem Isobus, co pozwala funkcjonować w komunikacji z całym systemem! Ponadto także budowa i umiejscowienie sensora w ciągniku, np. na dachu - niesie ze sobą pewne limity. Podczas pracy systemowo może zostać zarejestrowany jedynie ograniczony pas rzeczywistej szerokości roboczej rozsiewacza. A zatem technika „skanuje” podczas przejazdu tylko częściowy obszar całej powierzchni. I tu ciekawostka! W informacji produktowej jednego z producentów urządzeń tego typu to ograniczenie zostało otwarcie wymienione.Z powierzchni dostępnej dla głowic sensora wynika, że przy szerokości nawożenia wynoszącej 36 m skanowany obszar stanowi tylko 25%. Przy szerokości nawożenia na poziomie 24 m jest to ok. 33%. Stanowi to na pewno już jakieś ulepszenie w stosunku do pracy bez sensora, jednak daleko jest jeszcze do tego, aby osiągnąć zakres całej powierzchni. Poza tym stosowanie czujnika na wiosnę podczas nawożenia startowego jest ograniczone, ponieważ często tworząca się dopiero biomasa nie daje wtedy wystarczającego pokrycia dla niezbędnej refleksji światła z powrotem do sensora - po prostu brakuje zielonej pokrywy roślinnej, bo rośliny są jeszcze zbyt małe.Cały artykuł dostępny w:atr 2/2021Powiązane artykułyInnowacyjny projekt Agri-Gaia 10.02.2021 Nowe rynki zbytu na polską żywność 08.02.2021 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęSkuteczność zabiegów opryskiwaczami Kuhn TOP 10 - Ranking najpopularniejszych modeli ciągników w styczniu 2021ReklamaNajnowsze artykuły:Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Reklama