Gospodarka i rolnictwo Rolnicy w obliczu powodzi – gigantyczne straty w rolnictwie Data publikacji: 05.10.2024 Straty spowodowane przez powódź na południu Polski są olbrzymie, a najdotkliwiej uderzyły w sektor rolniczy. Powódź zalała aż 120 tys. hektarów działek rolnych, co stanowi ponad 2 proc. wszystkich gruntów w kraju. W efekcie poszkodowanych zostało ponad 4 tys. rolników. Niestety, tylko część z nich była w pełni ubezpieczona, co dodatkowo potęguje ich problemy finansowe. Problematyczne ubezpieczenia w rolnictwieW Polsce większość rolników wykupuje jedynie częściowe ubezpieczenia. Aż 75% rolników ubezpiecza budynki gospodarcze, ale tylko co czwarty zabezpiecza swoje zwierzęta, a jeszcze mniej, bo zaledwie 22%, ubezpiecza ziemiopłody. Zalanie pól uprawnych praktycznie nie jest uwzględniane w polisach, a powódź wciąż nie jest powszechnie traktowana jako realne zagrożenie. Jak podkreśla Marek Łagodowski, ekspert ds. ubezpieczeń rolniczych w firmie Mentor S.A., takie polisy są dostępne, jednak ich ceny odstraszają wielu rolników, szczególnie tych, którzy mieszkają w pobliżu zbiorników wodnych.– Najczęściej pytają o nie ci, którzy mieszkają blisko zbiorników wodnych i rzek. Z tego powodu zakłady ubezpieczeń oczekują wysokich stawek, których rolnik często nie może wyłożyć. I tak koło się zamyka – ocenia Łagodowski. Straty rolników i niepełne ubezpieczeniaPowódź przyszła w okresie, kiedy część upraw nie została jeszcze zebrana. Najbardziej ucierpieli plantatorzy kukurydzy, ziemniaków oraz buraków. Zdaniem Marka Łagodowskiego, największy problem dotyczy tych rolników, którzy nie zabezpieczyli swoich pól na czas. Chociaż obowiązkowe ubezpieczenie budynków gospodarstw rolnych jest powszechne, w przypadku szkód popowodziowych nie zawsze rozwiązuje problem. Wartość wypłacanego odszkodowania zazwyczaj odpowiada wartości rzeczywistej budynku, co sprawia, że odtworzenie starszych obiektów jest niemal niemożliwe.– To oznacza, że mając np. 20-letnią oborę, nie jesteśmy w stanie jej odtworzyć, bo dostaniemy zbyt mało środków. Różnicę trzeba dołożyć z własnych pieniędzy – wyjaśnia Łagodowski.Ministerstwo Rolnictwa zapowiedziało wsparcie w wysokości 5 tys. zł za każdy hektar, na którym występują niezebrane plony. Polecamy produkty z naszego sklepu:Ursus C-360 czerwonyPolecamy produkty z naszego sklepu:Ursus C-360 żółtyPolecamy produkty z naszego sklepu:Valtra S416 TurkusowarolnictwoCeny rolniczePowiązane artykułyZmiany w sieci dealerskiej Claas Polska – nowy dealer w Województwie Podkarpackim 05.10.2024 Nowe brony chwastowniki Kuhn Tineliner – jak efektywnie zwalczać chwasty? 04.10.2024 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęNowe brony chwastowniki Kuhn Tineliner – jak efektywnie zwalczać chwasty? Zmiany w sieci dealerskiej Claas Polska – nowy dealer w Województwie PodkarpackimReklamaNajnowsze artykuły:Hitachi stawia na cyfryzację - nowe narzędzia na zwiększenie efektywności flot budowlanych 15.06.2026 Fliegl SDS-H 480 Mega Tele - teleskopowa naczepa do transportu najdłuższych ładunków 14.06.2026 Dynapac CX9C - inteligentne zagęszczanie i wyjątkowa zwrotność w nowej generacji walców asfaltowych 13.06.2026 Spycharki Develon DD130 dla Wojska Polskiego 12.06.2026 BOMAG rozwija systemy bezpieczeństwa - emergency Brake Assist trafia do walców AP-5 12.06.2026 Bergerat Monnoyeur - dziś przewagę buduje serwis i technologia 11.06.2026 Liebherr zwiększa sprzedaż mimo słabszej koniunktury w budownictwie 10.06.2026 Element Six testuje diamentowe systemy cięcia skał dla tuneli i górnictwa 09.06.2026 EvoQuip świętuje 10-lecie marki na targach Hillhead 2026 08.06.2026 Circus Krone stawia na wydajność dzięki ładowarce Bobcat S86 07.06.2026 Reklama