[ATB] Budownictwo Świnoujście chce zmian w STEŚ dla S3. Sprawa może znacznie wydłużyć inwestycję Data publikacji: 22.04.2018 Rada Miasta Świnoujście jednogłośnie przyjęła uchwałę, która wyrażą stanowisko miasta w sprawie budowy drogi ekspresowej S3 na odcinku Świnoujście – Troszczyn. Władze Świnoujścia domagają się zmian w Studium Techniczno-Ekonominczo-Środowiskowym dla tej inwestycji. Władze miasta, wyrażające głos mieszkańców, domagają się budowy estakady w miejsce nasypu przez dzielnicę Warszów. Radni nie dali przekonać się obecnym podczas posiedzenia przedstawicielom GDDKiA.Dziś, 9 kwietnia br., podczas nadzwyczajnej Rady Miasta Świnoujścia, doszło do rozmów między przedstawicielami szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), szczecińskiego oddziału Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) oraz Rady Miasta. Dyskusja dotyczyła sposobu w jaki ma zostać wybudowana droga ekspresowa S3 na odcinku Świnoujście – Troszczyn. Sporny odcinek leży w świnoujskiej dzielnicy Warszów. Liczy on 1,2 km i ma biec po nasypie, którego wysokość może sięgnąć maksymalnie 8 metrów. Zdaniem mieszkańców i władz miasta – negatywnie wpłynie to na krajobraz, komunikację w mieście, życie mieszkańców oraz środowisko. Domagają się oni zmian i chcą budowy estakady. Niemniej jednak prezydent Świnoujścia zaznaczał podczas rozmów, że miasto jest gotowe do kompromisu. – Nie ma problemu kiedy nasyp przebiega w terenach leśnych. Problem pojawia się kiedy taki nasyp przebiega w terenach zabudowanych – powiedział Janusz Żmurkiewicz. – Myślę, że jest pole do kompromisu. Chcemy wypracować rozwiązanie, które pozwoli na zrealizowanie tej inwestycji jak najszybciej – stwierdził.Stanowisko GDDKiA Zdanie GDDKiA jest niezmienne. Inwestor forsuje budowę trasy na nasypie. Takie rozwiązanie jest argumentowane m.in. kosztami, wpływem na krajobraz (wysokości: nasyp max. 8 m, estakada max. 13 m) oraz generowaniem hałasu (w przypadku estakady brak możliwości odpowiedniego osłonięcia ekranami akustycznymi ponieważ dźwięk rozchodzi się we wszystkich kierunkach, również w dół). Generalna Dyrekcja twierdzi, że budowa estakady jest nieuzasadniona, również dlatego, że droga w dużej mierze przebiega przez tereny zalesione, który nie posiada znacznych zmian wysokości. Przed budową estakady przestrzegano również Świnoujścian na podstawie inwestycji w innych miejscowościach. Zarówno przedstawiciel wojewody jaki inwestor podawał przykłady kiedy drogi szybkiego ruchu budowane na wysokich obiektach inżynierskich znacznie utrudniały życie mieszkańcom.Argumenty miastaZdaniem radnych – mieszkańcy Warszowa nie dadzą przekonać się sprawą hałasu. – Oni to przyjęli do wiadomości i nadal nie chcą być przedzieleni nasypem – mówi prezydent Świnoujścia. Dochodzi tu również kwestia terenów, które zajmie droga. – W przypadku drogi na nasypie nie mamy pola manewru. Taka konstrukcja zajmuje całą powierzchnię. Przy budowie estakady część terenu zostaje uwolniona – mówił Janusz Żmurkiewicz. – Należy dodać, że te grunty po odpowiednim skomunikowaniu, za pomocą S3 i tunelu między wyspami Uznam i Wolin, będą bardzo cenne – zaznaczył.S3 po nasypie i estakadzieNową propozycję miasta zakłada kompromis między nasypem a estakadą, czyli połączenie tych dwóch rozwiązań. Jak proponują przedstawiciele Świnoujścia, droga mogłaby przebiegać częściowo na nasypie, a częściowo na estakadzie. Pierwsze 400 metrów (patrząc od strony wjazdu do miasta) miałby stanowić nasyp, potem, za przecięciem się drogi z bocznicą kolejową (WD-1), wybudowana miałaby zostać estakada o długości 500 metrów, cały odcinek miałby kończyć nasyp o długości 300 metrów, który zaczynałby się za przecięciem S3 z ulicą Ludzi Morza (WD-0).– W przypadku przecięcia Warszowa nasypem może dojść do niebezpiecznych sytuacji dla mieszkańców. Konsekwencją tego może być blokada części odpływów przez co część dzielnicy zostałaby zalana – argumentował rozwiązanie Stanisław Bartkowiak, rady miasta, inżynier drogownictwa. Równocześnie zaznaczając, że tego typu przedsięzicia prowadozone na wyspie, na której znajduje się miasto, muszą zostać poprzedzone głębokimi analizami geologicznymi. – Dodatkowo, sądzę, że tą estakadę można poprowadzić niżej niż podaje GDDKiA – dodawał. Jak zaznaczał rady – podany wariant spełnia wszystkie oczekiwania mieszkańców Warszowa.Czas goniPodczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Miasta, radni zwiększyli determinację swojego działania. Początkowy apel, zmienił się w jasne stanowisko Rady Miasta Świnoujścia. Zobowiązuje on GDDKiA do przeanalizowania wystosowanej propozycji. Taka sytuacja może jednak zaowocować potrzebą nowych analiz również w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Jeśli do obecnego studium, na bazie którego wydana ma zostać decyzja środowiskowa będzie trzeba wprowadzać zmiany to proces wydawania pozwolenia przez RDOŚ, ktrey obecnie ma zakończyć się w połowie maja br. wydłuży się o kilka miesięcy, a nawet pół roku. Pośrednie rozwiązanie proponowała GDDKiA. Jak zaznaczali jej przedstawiciele – inwestycja ma być realizowana w systemie „projektuj i buduj” co oznacza, że część trasy może zostać przeprojektowana. Jak podaje inwestor – w takiej sytuacji w miejscu nasypu mogłaby pojawić się estakada i jeśli przy wydawaniu Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej RDOŚ uznałaby, że zmiany są zbyt poważne aby wydać pozwolenie przy przyjętej decyzji środowiskowej to byłaby możliwość ponownego jej wydania jedynie dla fragmentu biegnącego przez Warszów. – Wtedy reszta trasy mogłaby być budowana zgodnie z harmonogramem – podawali przedstawiciele GDDKiA. Na tę propozycję nie przystali jednak radni. Ich zdaniem jest to inwestycja „na lata”, więc warto poczekać pół roku dłużej. Należy zaznaczyć jednak, że w 2022 roku ukończony ma zostać tunel łączący wyspy Uznam i Wolni, który wpompuje ruch z zachodu w arterie Świnoujścia. Dodatkowo, zbytnie przeciąganie przedsięwzięcia, które planowo ma zakończyć się w 2023 roku może zaowocować utratą unijnych środków.Źródło: rynekinfrastruktury.plChcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęMI odmawia waloryzacji kontraktów. Jej brak może zrujnować rynek i rządowe plany inwestycyjne Everton/Husqvarna - Specjalistyczne prace, sprawdzony sprzętReklamaNajnowsze artykuły:Liebherr PR 776 Generation 8 - 70-tonowy spychacz gąsienicowy 16.06.2026 Hitachi stawia na cyfryzację - nowe narzędzia na zwiększenie efektywności flot budowlanych 15.06.2026 Fliegl SDS-H 480 Mega Tele - teleskopowa naczepa do transportu najdłuższych ładunków 14.06.2026 Dynapac CX9C - inteligentne zagęszczanie i wyjątkowa zwrotność w nowej generacji walców asfaltowych 13.06.2026 Spycharki Develon DD130 dla Wojska Polskiego 12.06.2026 BOMAG rozwija systemy bezpieczeństwa - emergency Brake Assist trafia do walców AP-5 12.06.2026 Bergerat Monnoyeur - dziś przewagę buduje serwis i technologia 11.06.2026 Liebherr zwiększa sprzedaż mimo słabszej koniunktury w budownictwie 10.06.2026 Element Six testuje diamentowe systemy cięcia skał dla tuneli i górnictwa 09.06.2026 EvoQuip świętuje 10-lecie marki na targach Hillhead 2026 08.06.2026 Reklama