[ATB] Budownictwo

Rosnący import cementu spoza UE uderza w polski przemysł

Data publikacji:

Napływ cementu spoza Unii Europejskiej rośnie w szybkim tempie, co zdaniem przedstawicieli branży stanowi poważne wyzwanie dla konkurencyjności krajowego przemysłu oraz dla stabilności finansów publicznych. Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwoju Przemysłu Cementowego w Polsce producenci apelowali o objęcie cementu systemem SENT oraz o wzmocnienie mechanizmów kontroli importu. W ich ocenie obecne narzędzia – w tym mechanizm CBAM – nie zapewniają wystarczającej ochrony rynku.

    Rosnący import cementu spoza UE uderza w polski przemysł

W 2025 r. do Polski sprowadzono łącznie 1,73 mln t cementu z krajów spoza UE. Szczególnie widoczny jest wzrost importu z Ukrainy. Od 2019 r. jego skala zwiększyła się o ponad 3800%, co branża określa jako przykład zjawiska „ucieczki emisji”. Cement produkowany poza Unią nie podlega bowiem w takim stopniu kosztom polityki klimatycznej UE. 

Przedstawiciele branży wskazują, że taka skala importu zaczyna odpowiadać rocznej produkcji jednej cementowni w Polsce. Oznacza to nie tylko spadek wykorzystania mocy produkcyjnych, lecz także potencjalne konsekwencje dla zatrudnienia i całego łańcucha dostaw związanego z produkcją cementu. 

Straty dla budżetu państwa i rozwój „szarej strefy”

Według szacunków branży każda tona importowanego cementu oznacza dla budżetu państwa oraz samorządów stratę ok. 136 zł. W latach 2024–2025 sam import z Ukrainy przekroczył 1,5 mln t, co przełożyło się na straty Skarbu Państwa szacowane na ponad 200 mln zł. Problem dotyczy nie tylko konkurencji cenowej. Zdaniem producentów rosnący import sprzyja również rozwojowi „szarej strefy” w obrocie cementem. Wprowadzanie na rynek produktów niespełniających europejskich norm jakościowych może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa budowlanego oraz stabilności rynku materiałów budowlanych. 

Przedstawiciele branży zwracają także uwagę na dysproporcje w strukturze zatrudnienia. Produkcja cementu w Polsce generuje miejsca pracy zarówno w samych cementowniach, jak i w szerokim łańcuchu dostaw. Tymczasem podmioty zajmujące się importem zatrudniają znacznie mniej pracowników. 

Postulat objęcia cementu systemem SENT

Jednym z głównych postulatów branży jest objęcie cementu systemem SENT, który w Polsce służy do monitorowania przewozu wybranych towarów wrażliwych. System ten stosowany jest m.in. w przypadku paliw, alkoholu czy suszu tytoniowego. Zdaniem przedstawicieli sektora cementowego wprowadzenie takiego rozwiązania zwiększyłoby nadzór nad transportem tego surowca do Polski i ograniczyło nielegalny obrót. Cement – jako surowiec masowy o dużym znaczeniu dla gospodarki – powinien być traktowany podobnie jak inne strategiczne materiały, takie jak zboże czy węgiel. 

Branża proponuje także wprowadzenie licencji importowo-eksportowych oraz wzmocnienie kontroli jakości cementu na granicach. Dotyczyłoby to m.in. sprawdzania zawartości klinkieru, zgodności z regulacjami REACH dotyczącymi rozpuszczalnego chromu oraz weryfikacji deklarowanej emisyjności w ramach CBAM. 

Ograniczenia mechanizmu CBAM

Mechanizm CBAM, czyli tzw. cło węglowe, miał wyrównywać koszty emisji CO₂ między producentami w UE i poza nią. W praktyce – jak podkreślają przedstawiciele branży – jego skuteczność w przypadku cementu jest ograniczona. Jednym z problemów jest brak precyzyjnej klasyfikacji cementu pod względem zawartości klinkieru, która ma bezpośredni wpływ na emisję CO₂. Różnice w zawartości tego składnika mogą powodować nawet 40% wzrost lub spadek emisji przypadającej na tonę produktu. 

W odpowiedzi na te problemy Polska zaproponowała zmianę kodów klasyfikacyjnych TARIC w Unii Europejskiej. Jednocześnie od 1 marca 2026 r. wprowadzono krajowe kody oparte na klasyfikacji cementów według zawartości klinkieru, co ma umożliwić dokładniejszą weryfikację deklarowanej emisyjności importowanego cementu. 

Cement jako surowiec strategiczny

W dyskusji pojawił się również wątek strategicznego znaczenia przemysłu cementowego dla gospodarki i bezpieczeństwa państwa. W najbliższych latach zapotrzebowanie na cement może wzrosnąć wraz z realizacją dużych inwestycji infrastrukturalnych i obronnych. Szacuje się, że tylko projekty związane z systemem obronnym „Tarcza Wschód” oraz budową infrastruktury ochronnej mogą wymagać około 3 mln t cementu w ciągu najbliższych 10 lat. Z kolei budowa elektrowni jądrowej w Polsce będzie wymagała ok. 1 mln m³ betonu. 

W tym kontekście branża proponuje wprowadzenie w polskiej legislacji definicji „komponentu krajowego”, która obejmowałaby cement produkowany w Polsce i byłaby stosowana przy realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych. Celem takiego rozwiązania byłoby utrzymanie zdolności produkcyjnych krajowego przemysłu cementowego oraz zapewnienie stabilności dostaw materiałów budowlanych.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


W chwili otwarcia wideo, YouTube wyśle pliki cookie. Polityka prywatności YouTube

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


W chwili otwarcia wideo, YouTube wyśle pliki cookie. Polityka prywatności YouTube

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.