Opinie użytkowników Zaufanie do marki Data publikacji: 05.08.2020 Dobór odpowiedniego ciągnika to często jedna z najtrudniejszych decyzji, z jaką mierzą się firmy usługowe. Niezawodność, komfort pracy operatora, sprawna obsługa serwisowa – to tylko niektóre z aspektów, na które warto zwrócić uwagę przy zakupie maszyny.Aby zdobyć zaufanie klientów i sprostać ich wymaganiom, firmy usługowe inwestują w ciągniki, które pozwolą im zagwarantować wysoką jakość, krótki termin realizacji i rzetelność wykonywanych prac. Prowadzący usługi dla rolnictwa często budują swój park maszynowy, bazując na jednej, sprawdzonej przez nich marce. – Pierwszy ciągnik marki John Deere kupiłem 10 lat temu i byłem z niego chyba najbardziej zadowolony. Mówię, że byłem, bo dwa tygodnie temu sprzedałem go. Jednak nie miałem z nim żadnych kłopotów. Podoba mi się kolor, wnętrze i ergonomia tych ciągników. Nie będę ukrywał, że cena w tym momencie jest już mocno zaporowa i to jest chyba największy kłopot na tę chwilę – mówi Marek Świątek, właściciel czterech ciągników marki John Deere: 6090M, 6110R, 6145R oraz 6215R. – Od tego zaczęliśmy. Pierwszy sprawdza się dobrze, także nadal idziemy w tym kierunku – tłumaczy Mirosław Wyszyński (F.H. Maxim), właściciel czterech ciągników marki Fendt. – Nasza firma prowadzi profesjonalne i kompleksowe usługi dla rolnictwa. Wśród nich należy wymienić: transport, uprawę polową, siew, koszenie i zbiór traw, a także aplikację gnojowicy. Obecnie posiadamy dziesięć ciągników przeznaczonych pod usługi, w tym aż sześć marki Claas Axion: 810, 830, 850, 920 i dwa modele 950. Wszystkie z nich są wyposażone w systemy GPS, co pozwala na zaoszczędzenie czasu oraz paliwa – komentuje Damian Komar, kierownik działu usług w firmie AgroVerifis.Inteligentne zarządzanie maszynamiPrzy zakupie ciągnika warto zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania usprawniające pracę oraz zapewniające komfort operatora, co później przekłada się na wydajność i precyzję realizowanych zleceń. Funkcja lokalizowania ciągników w czasie rzeczywistym, podglądu wykonywanych przejazdów oraz analiza ich wydajności i zużycia paliwa wpływa na cenę i rzetelność wykonanej usługi. – Wszystkie ciągniki, które mamy, wyposażone są w funkcje GPS, Section Control, automatyzację. Generalnie jestem w stanie podejrzeć każdą maszynę, która pracuje w terenie. Kwestię wydajności, zużycia paliwa, ile godzin jeszcze może pracować, gdzie jest przede wszystkim, dokładne dane długości i szerokości geograficznej – to wszystko mamy - mówi Marek Świątek. – Ciągnik ma GPS, który ma prowadzenie i bardzo nam się to przydało przy siewie. Teraz dopiero będziemy montować dystrybutor z kartami chipowymi. Każdy pojazd będzie miał swoją kartę i będziemy mogli wszystko śledzić – tłumaczy Mirosław Wyszyński. – Jeden nowy ciągnik mamy bardzo bogato wyposażony, z systemem kontroli Fendt Connect. U siebie ktoś może w każdej chwili zakończyć pracę i odpocząć, a przy usługach to jest tak, jak u klienta się zaczyna, to się kończy, kiedy praca się kończy. Ciągnik musi być wygodny, żeby nie męczył. Najbardziej Fendt się sprawdza. Mamy też jeden ciągnik Deutz-Fahr – argumentuje Dariusz Ciochanowski, właściciel sześciu ciągników marki Fendt i jednego Deutz-Fahr. – Efektywne rolnictwo zawsze wymaga wiedzy ekonomicznej. Dlatego jesteśmy użytkownikami programów 365 FarmNet oraz Claas Telematics, które zdecydowanie ułatwiają pracę oraz optymalizują jej czas, a także długość przejazdów roboczych – mówi Damian Komar.Kompleksowa obsługa serwisowaWybór ciągnika warto skonsultować z doradcami dilera lub producenta, którzy pomogą dobrać maszynę o optymalnej konfiguracji, precyzyjnie dopasowaną do rzeczywistych potrzeb firmy. – Wszystko jest serwisowane. Jednak już później, pogwarancyjnie, z powodu odległości korzystamy z usług stacji diagnostycznych w pobliżu – mówi Mirosław Wyszyński. – Fendt jest najbardziej praktyczny ze wszystkich. Jak mamy problem, zwracamy się do dilera – tłumaczy Dariusz Ciochanowski. – Współpraca z marką Claas dała nam możliwość zwiększenia swoich kompetencji oraz uzyskania istotnych narzędzi, które zoptymalizowały pracę firmy. Mając dzisiaj świadomość, jak istotne jest przeanalizowanie wszystkich wariantów wyboru ciągników, jesteśmy przekonani, że współpraca będzie się dalej układać w sposób partnerski i korzystny dla obu stron – dodaje Damian Komar.Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęSeria CombineMaster coraz szersza Cyfryzacja przyśpieszonaReklamaNajnowsze artykuły:Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Reklama