[ATB] Wywiady [ATB] Aktualności Ambitne cele Magni Data publikacji: 29.08.2022 Jeśli chodzi o segment obrotowych ładowarek teleskopowych, to włoską firmę Magni należy bez chwili wahania zaliczyć do ścisłej czołówki. Producent ten właśnie intensyfikuje działalność na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, za co odpowiada Gianluca Bonotto, nowy dyrektor zarządzający Magni na te kraje, z którym rozmawia Tomasz Kujawski. Gianluca Bonotto, nowy dyrektor zarządzający Magni na rynki Europy Środkowo-Wschodniej. Obserwuj atb w wynikach GoogleNa początek proszę przybliżyć najważniejsze fakty z historii firmy i obecną pozycję na rynku europejskim. Rodzina Magni pierwszy swój biznes założyła już 50 lat temu - w 1972 r. powstała firma Fargh, której przedmiotem działalności było projektowanie i budowa dźwigów terenowych i ładowarek teleskopowych. Jej założyciel Pietro Magni w 1980 r. zaprojektował i wykonał pierwszy nośnik teleskopowy w Europie - Fargh 4000 FS z opatentowanym wysięgnikiem. Niedługo później powstały modele Fargh 5000 RT i Fargh 3000 RT, stanowiące podstawę wieloletniej współpracy z innym czołowym producentem ładowarek.W tym czasie Riccardo Magni, syn założyciela firmy, istotnie rozszerzył skalę prowadzonego biznesu, m.in. rejestrując ponad 40 patentów krajowych i międzynarodowych w zakresie takich maszyn jak ładowarki obrotowe i ładowarki teleskopowe. Finalnie, w 2012 r. do życia powołana została firma Magni Telescopic Handlers, z siedzibą w Castelfranco Emilia koło Modeny we Włoszech. Naszą wizytówką jest bez wątpienia nowoczesna fabryka o powierzchni 6 tys. m² z dwiema liniami produkcyjnymi. Dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwo może pochwalić się szerokim i urozmaiconym, wciąż rozbudowywanym portfolio produktów, jak i coraz mocniejszą pozycją na rynku. Praktycznie co roku ofertę uzupełniają nowe modele.A pozycję firmy najlepiej obrazują liczby. W 2021 r. obroty firmy Magni osiągnęły poziom 296 mln euro, co oznacza, że w ciągu ostatnich 8 lat wzrosły ponad 11-krotnie - liczba potwierdzonych zamówień przekroczyła 2400 sztuk maszyn. W ub. roku firma zainwestowała 25 mln euro, z czego 6,5 mln euro w obszarze badań i rozwoju. Magni zatrudnia 450 osób, a produkty naszej firmy dystrybuowało na wielu rynkach 371 dilerów.Jakie w związku z tym jest Pańskie zadanie? Jestem odpowiedzialny w firmie za rynek Europy centralnej i wschodniej, w tym kraje bałtyckie, aż po Grecję, Białoruś, Ukrainę i oczywiście Polskę. W Polsce produkty Magni oferowane są przez firmę Riwal z Rawy Mazowieckiej, jednak stworzenie nowej organizacji, jaką jest Magni Eastern Europe będzie skutkować znacznym poszerzeniem grona naszych dystrybutorów, również na terenie Polski. Będziemy rozmawiać z firmami rentalowymi, ponieważ to wypożyczalnie są w pierwszym etapie dla nas najważniejszym partnerem do biznesu. Kolejnym krokiem w przyszłości będzie również dotarcie do klienta finalnego - końcowego użytkownika naszych ładowarek.W tym momencie organizujemy struktury sprzedażowe i serwisowe w Polsce. Będzie też nowe biuro niedaleko Warszawy wraz z podstawowym magazynem części zamiennych i komponentów do naszych produktów. W siedzibie będzie również kilka maszyn demo dla klientów, miejsce na szkolenia dla działów sprzedażowych i serwisantów maszyn. Oferta produktowa Magni skierowana jest głównie do sektora budowlanego i przemysłu. Moim zadaniem jest podwojenie dotychczasowego obrotu Magni na rynkach mi podległych w pespektywie 2-3 lat.To ambitne założenie. W jaki sposób zamierza je Pan osiągnąć? Nasza strategia to dostarczenie dla klienta dodatkowych korzyści: profesjonalnej wiedzy, fachowości i wsparcia technicznego. Na pozostałych rynkach obsługiwanych przez Magni Eastern Europe, poza Polską, również mamy przedstawicieli, którzy oferują maszyny Magni. W większości przypadków są to firmy rentalowe. Te firmy są przygotowane do sprzedaży i obsługi serwisowej naszych maszyn. My będziemy stanowić dla nich wsparcie techniczne i będziemy łącznikiem między naszymi dystrybutorami a fabryką. Przez ostatnie 10 lat pracowałem w sektorze maszyn rolniczych w firmie Maschio Gaspardo, gdzie byłem odpowiedzialny za sprzedaż na rynku polskim.Na pewno dużą część mojego doświadczenia przeniosę na nowy biznes. Wychodzę z założenia, że firma to ludzie i jeśli potrafisz zarządzać ludźmi, wyłuskać z nich najlepsze cechy i sprawnie się z nimi komunikować, to w każdej branży osiągniesz sukces. Chcemy stworzyć firmę zbudowaną z profesjonalistów, którzy kochają to, co robią - to jest podstawa sukcesu. Drugą kwestią jest zarządzanie sprzedażą realizowaną przez partnerów handlowych. Po wielu rozmowach z naszymi dotychczasowymi partnerami wiem, że wspólnie znajdziemy rozwiązanie, które będzie korzystne dla obu stron i przede wszystkim dla klienta końcowego. Ludzie muszą być odpowiednio przeszkoleni, ponieważ wszystkie maszyny wymagają napraw - nawet najlepsze. I to jest nasze zadanie.Patrząc na asortyment Magni, w którym z obszarów widzi Pan największe perspektywy rozwoju? Jako Magni jesteśmy najsilniejsi w ładowarkach obrotowych, ale chcemy też zwiększyć sprzedaż i umocnić swoją pozycję w sektorze maszyn ciężkich i ładowarek teleskopowych. Jestem pewien naszego produktu, jego jakości - maszyny ze znakiem Magni są naprawdę dobre. Nie jesteśmy też bardzo agresywni cenowo. Kiedy rynek zweryfikuje jakość naszych maszyn, to już na stałe zapiszemy się w świadomości klientów. Jestem optymistą i jestem dumny z tego, że jestem częścią grupy Magni i jestem przekonany, że odniesiemy sukces. Obecnie zatrudniamy specjalistów do serwisu i części zamiennych, aby jak najlepiej obsłużyć naszych klientów.Jestem też przekonany, że moje dotychczasowe doświadczenie w zarządzaniu ludźmi przełoży się niebawem na bardzo dobre wyniki sprzedaży Magni na rynkach, za które jestem odpowiedzialny - wszystkie te rynki mają ogromny potencjał. Obecnie pracuję razem z Tomaszem Królem, który dla Magni na w/w rynkach pracuje już od 4 lat - to jest prawdziwy profesjonalista, którego doświadczenie na pewno będzie nie bez znaczenia dla dalszego rozwoju Magni Eastern Europe.Dziękujemy za rozmowę.MagniPowiązane artykuły Od prawej: Marek Gozdur, kierownik ds. sprzedaży regionalnej na Polskę i Europę Wschodnią w Magni Eastern Europe i Michał Świątek, odpoweidzialny za szkolenia i wsparcie techniczne Magni Eastern Europe. W ładowarkach Magni elektronika ważna jak udźwig 23.06.2026 Nowa generacja hydrauliki w serii RTH od Magni 12.01.2025 Bez problemów dla operatora z przecinarką Hilti 30.08.2022 Ściany betonowe z drukarki 3D 28.08.2022 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęŚciany betonowe z drukarki 3D Bez problemów dla operatora z przecinarką Hilti ReklamaNajnowsze artykuły:Layher o przyszłości rusztowań i braku pracowników 27.10.2026 Potain Igo M 24-19 kompaktowy żuraw samomontujący 26.10.2026 TVH rozszerza ofertę części do małych maszyn budowlanych 25.10.2026 Jon Lind nowym CEO Steelwrist po ponad 20 latach 24.10.2026 System ATR ULMA przy budowie wieży Quorum we Wrocławiu 23.10.2026 Zadłużenie firm budowlanych przekroczyło 6,2 mld zł 22.10.2026 Mazowieckie liderem budownictwa mieszkaniowego w 2026 21.10.2026 Apollo Tyres AWE 733 do koparek na grząski teren 20.10.2026 CIFA Smartronic steruje pracą pomp do betonu 19.10.2026 MEILLER łączy dwa systemy zabudowy na Volvo FM Electric 18.10.2026 Reklama