Gospodarka i rolnictwo Brak decyzji KOWR może doprowadzić do upadku gospodarstw i utraty miejsc pracy Data publikacji: 24.04.2025 Pracownicy Grupy Top Farms alarmują, że brak jasnych decyzji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa dotyczących gruntów wracających do Zasobu Skarbu Państwa może doprowadzić do likwidacji nowoczesnej infrastruktury, grupowych zwolnień i wzrostu zależności Polski od zagranicznych dostawców. 14 kwietnia odbył się protest przed poznańskim oddziałem KOWR, w którym uczestniczyli pracownicy spółek Top Farms Wielkopolska, Jagrol i Książ-Rol. Ich głównym postulatem było natychmiastowe podpisanie wniosków o utworzenie Ośrodków Produkcji Rolniczej w Starym Gołębinie i Mchach. Źródło: Top Farms Wielkopolska Likwidacja infrastruktury po 30 latach działalności– Od kilkunastu lat już wiadomo, że umowy dzierżawy dużym podmiotom się kończą. KOWR do tej pory nie ustalił ani nie dał wytycznych dotyczących infrastruktury, zwierząt i pracowników – mówi Łukasz Stasiak, dyrektor ds. magazynowania i logistyki w Top Farms Wielkopolska.Zgodnie z ustawą z 2011 roku dzierżawcy ziemi państwowej musieli przekazać 30 proc. gruntów indywidualnym rolnikom. Spółka Top Farms Wielkopolska nie dokonała takich wyłączeń, co skutkuje brakiem możliwości przedłużenia dzierżawy po upływie 30-letniego okresu w 2023 roku. Obecnie firma musi zwrócić grunty i rozebrać infrastrukturę, w tym suszarnię w Witoldowie o pojemności 5400 ton oraz kompleks silosów w Goli k. Gostynia o pojemności 15 600 ton.Brak strategii na zagospodarowanie istniejących zasobówStasiak zwraca uwagę, że takie magazyny są kluczowe dla bezpieczeństwa gospodarczego kraju. – Z jednej strony rolnicy otrzymują dofinansowania na budowę nowych magazynów zbożowych, ale z drugiej strony nie ma żadnego pomysłu KOWR-u na to, w jaki sposób zagospodarować coś, co już funkcjonuje – mówi. Zarządy spółek Top Farms proponują utworzenie Ośrodków Produkcji Rolniczej jako rozwiązanie, które pozwoliłoby uniknąć likwidacji i utraty miejsc pracy.– Protest był wywołany zaniechaniem działań, które powinien procedować KOWR. Chcieliśmy zwrócić uwagę na opieszałość, jaką się wykazuje KOWR w zakresie procedowania wniosków – zaznacza Janusz Gużda, przewodniczący związków zawodowych przy Top Farms Głubczyce.Produkcja rolna zagrożona brakiem decyzjiTop Farms działa na powierzchni ponad 22 tys. ha w czterech województwach, hoduje jedno z największych stad bydła mlecznego i produkuje ok. 100 tys. ton ziemniaka przemysłowego rocznie. To 10 proc. krajowego zapotrzebowania i 25 proc. potrzeb na surowiec do długookresowego przechowywania.– OPR-y to kompromisowe rozwiązanie, ale ich areał musi być dostosowany do rodzaju prowadzonej działalności. Bez odpowiednich gruntów, dostępu do wody i infrastruktury trudno mówić o kontynuacji produkcji – wskazuje Stasiak.Zagrożenie dla lokalnych społecznościNiepewność co do przyszłości ośrodków jest duża. Jeśli dzierżawy przejmą inne podmioty, Top Farms chce rozliczenia zainwestowanej infrastruktury i gwarancji zatrudnienia dla obecnych pracowników. – Trudno na ten moment to przewidzieć, bo nie mamy potwierdzenia ze strony zarządów tych spółek – mówi Gużda. Tymczasem wiele przejmowanych przez KOWR gruntów leży odłogiem. – Pola, których zmiany obserwowaliśmy przez lata, uprawy, które naprawdę zachwycały, a w tej chwili te grunty leżą odłogiem, serce się kraje – podkreśla Maria Stasiak, emerytowana zootechnik.Związki zawodowe ostrzegają, że likwidacja produkcji to utrata setek miejsc pracy w regionach o wysokim bezrobociu i małej liczbie ofert pracy. – Minister Kowalczyk powiedział, że żaden człowiek pracy nie straci. Na dzisiaj, 30 listopada br., tę pracę tracimy, bo jak wiemy, KOWR nie podjął jeszcze decyzji – mówi Eugeniusz Wachowiak, przewodniczący związków zawodowych w Top Farms Wielkopolska.– W Głubczycach bezrobocie przekracza 11,4 proc., a większość ofert pracy to sezonówki. Jeśli nie uda się rozstrzygnąć sprawy OPR-ów po naszej myśli, sytuacja stanie się dramatyczna – zaznacza Gużda.– Pokolenie 30-latków znajdzie pracę, ale najtrudniej będzie ludziom po pięćdziesiątce. Dla nich zmiana środowiska to ogromne wyzwanie – dodaje Maria Stasiak.rolnictwoKrajowy Ośrodek Wsparcia RolnictwaPowiązane artykuły Wysokie obciążenia osi mają szczególnie negatywny wpływ na warstwę podglebia. Środki mające na celu zwiększenie powierzchni kontaktu oddziałują przede wszystkim na naciski w warstwie wierzchniej gleby. Znaczący postęp w konstrukcji opon rolniczych 25.04.2025 Precyzja z systemem Smart Top Link 24.04.2025 Modernizacja produkcji Mitas, rozszerzenie oferty 23.04.2025 Amazone Cirrus 8004-2C Grand z trzema komorami 23.04.2025 AgroKowalski rozwija sprzedaż części rolniczych w Polsce i za granicą 22.04.2025 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęModernizacja produkcji Mitas, rozszerzenie oferty Precyzja z systemem Smart Top LinkReklamaNajnowsze artykuły:Hitachi stawia na cyfryzację - nowe narzędzia na zwiększenie efektywności flot budowlanych 15.06.2026 Fliegl SDS-H 480 Mega Tele - teleskopowa naczepa do transportu najdłuższych ładunków 14.06.2026 Dynapac CX9C - inteligentne zagęszczanie i wyjątkowa zwrotność w nowej generacji walców asfaltowych 13.06.2026 Spycharki Develon DD130 dla Wojska Polskiego 12.06.2026 BOMAG rozwija systemy bezpieczeństwa - emergency Brake Assist trafia do walców AP-5 12.06.2026 Bergerat Monnoyeur - dziś przewagę buduje serwis i technologia 11.06.2026 Liebherr zwiększa sprzedaż mimo słabszej koniunktury w budownictwie 10.06.2026 Element Six testuje diamentowe systemy cięcia skał dla tuneli i górnictwa 09.06.2026 EvoQuip świętuje 10-lecie marki na targach Hillhead 2026 08.06.2026 Circus Krone stawia na wydajność dzięki ładowarce Bobcat S86 07.06.2026 Reklama