Realizacja strategii drogowej do 2030 r. nie powinna oznaczać gwałtownych zmian w kierunku rozwoju infrastruktury drogowej w Polsce. Zdaniem przedstawicieli branży budowlanej najbliższe lata będą raczej kontynuacją rozpoczętego wcześniej procesu rozbudowy sieci autostrad i dróg ekspresowych. Kluczowe dla wykonawców pozostają stabilność ogłaszania przetargów, dostępność pracowników oraz usprawnienie procedur administracyjnych.
Strategia drogowa do 2030 r. ma przede wszystkim doprowadzić do domknięcia najważniejszych korytarzy transportowych w Polsce. W praktyce oznacza to dalszą realizację rozpoczętych już inwestycji oraz uzupełnianie brakujących odcinków autostrad i dróg ekspresowych.
– W Polsce inwestycje w sieć drogową trwają od kilkunastu lat, więc strategia drogowa 2030 jest po prostu kontynuacją działań zmierzających do tego, że będziemy mieli w miarę zamkniętą sieć autostrad i dróg ekspresowych w Polsce – mówi agencji informacyjnej Newseria Wojciech Trojanowski, członek zarządu Strabag w Polsce.
Według danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na koniec 2025 r. sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce osiągnęła długość 5466 km. W tej liczbie znalazło się ponad 1894 km autostrad oraz 3571 km dróg ekspresowych.
Rok 2025 był kolejnym okresem intensywnej realizacji projektów infrastrukturalnych. W tym czasie oddano do użytku niemal 400 km nowych dróg, a ogłoszone przetargi objęły 29 odcinkówo łącznej długości około 390 km. Podpisano również 23 umowy na realizację inwestycji drogowych o łącznej długości 175,7 km i wartości 5,1 mld zł. Na etapie realizacji znajdowało się natomiast 116 zadań obejmujących prawie 1373 km dróg o wartości 55,8 mld zł.
Inwestycje te są realizowane w ramach Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. z perspektywą do 2033 r., Programu Budowy 100 Obwodnic oraz projektu budowy drogi krajowej prowadzącej do pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Celem tych programów jest stworzenie spójnego systemu dróg krajowych umożliwiającego sprawne funkcjonowanie transportu zarówno pasażerskiego, jak i towarowego w skali całego kraju.
Z perspektywy wykonawców kluczowa jest przede wszystkim stabilność rynku inwestycji drogowych. Branża oczekuje utrzymania ciągłości ogłaszania przetargów oraz przewidywalności harmonogramu realizacji nowych projektów.
– W kolejnych latach nie oczekuję dużych zmian. Spodziewam się po prostu ciągłości przetargów i realizacji kolejnych zadań – podkreśla Wojciech Trojanowski. – Jeżeli chodzi o sieć dróg ekspresowych, realizujemy w tej chwili kilka odcinków drogi S19, oddaliśmy do użytkowania kolejny odcinek drogi A2, realizujemy obwodnicę Chełma, Pułtuska, Głogowa.
Jak zaznacza przedstawiciel firmy Strabag, w poprzednich latach problemem była mniejsza liczba nowych przetargów. Sytuacja ta zaczęła się jednak poprawiać w drugiej połowie 2025 r., kiedy liczba ogłaszanych postępowań ponownie wzrosła.
Jednym z największych wyzwań dla branży infrastrukturalnej pozostaje dostępność pracowników. Problem ten dotyczy nie tylko sektora budownictwa drogowego, ale całej gospodarki.
– Długofalowo dużym wyzwaniem są zasoby pracownicze i coraz większy brak pracowników w naszej branży, ale i w całej gospodarce oraz planowanie kolejnych inwestycji. Demografii nie zmienimy, jest, jaka jest – jesteśmy bardzo szybko starzejącym się społeczeństwem – ocenia Wojciech Trojanowski.
Zdaniem przedstawicieli branży jednym z rozwiązań może być większe wykorzystanie automatyzacji procesów produkcyjnych oraz migracja zarobkowa pracowników z innych krajów.
Ważnym elementem wpływającym na tempo realizacji inwestycji drogowych pozostaje także sprawność procedur administracyjnych. Branża zwraca uwagę przede wszystkim na czas uzyskiwania decyzji środowiskowych oraz pozwoleń na budowę.
– Jest to kwestia wydolności administracji i uproszczenia procedur administracyjnych, zapewnienia odpowiednich zasobów, jeżeli chodzi o administrację ochrony środowiska czy administrację wydającą pozwolenia na budowę – podkreśla członek zarządu Strabag.
Równolegle prowadzone są rozmowy pomiędzy wykonawcami a zamawiającymi dotyczące zasad waloryzacji kontraktów oraz bardziej równomiernego rozkładania ryzyk pomiędzy stronami umów.
W ostatnich latach system waloryzacji kontraktów drogowych uległ istotnym zmianom. Jeszcze kilka lat temu limit waloryzacji wynosił jedynie 1% wartości kontraktu lub w ogóle nie był stosowany. Obecnie w projektach realizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad obowiązuje limit waloryzacyjny na poziomie 10% wartości kontraktu, obejmujący wszystkie etapy realizacji inwestycji drogowej.
W latach 2022–2025 GDDKiA przeznaczyła na waloryzację kontraktów ponad 5 mld zł. Mechanizm ten ma pomóc wykonawcom w ograniczeniu skutków zmian cen materiałów i kosztów realizacji inwestycji.
Cyfrowe narzędzia w budownictwie – oszczędność czasu i kosztów
Metallux rozwija joysticki przemysłowe do sterowania maszynami
Nowe ładowarki kompaktowe Bobcat R-Series – więcej technologii i kontroli operatora
Budownictwo mieszkaniowe w Polsce: lekki spadek liczby nowych mieszkań
Brakuje rąk do pracy, a mieszkań coraz mniej. Budownictwo mieszkaniowe w Polsce hamuje
Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:
Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę