[ATB] Technika Elektryczne ładowarki teleskopowe. Co znajdziemy na polskim rynku? Data publikacji: 07.06.2023 Ładowarki teleskopowe na dobre zadomowiły się na polskich budowach. Ich wszechstronność i możliwość zastąpienia kilku maszyn przy zaangażowaniu jednego operatora to spora przewaga. Coraz więcej producentów, obok klasycznych rozwiązań, proponuje maszyny w pełni elektryczne. Ładowarki Merlo serii e-Worker są reklamowane głównie do zastosowań rolniczych, ale sprawdzą się także w magazynach i na mniejszych budowach. Wózki widłowe różnego typu, platformy robocze do pracy na wysokości, wysięgniki, traktory, widły, haki - zastosowań dla ładowarek teleskopowych w budownictwie trudno wymienić jednym tchem. Dziś maszyny tego typu występują na wielu placach budowy w naszym pięknym kraju. W ostatnich latach producenci szukając alternatywnych napędów coraz śmielej zaczynają oferować, oprócz maszyn napędzanych silnikami wysokoprężnymi, także konstrukcje hybrydowe (np. Dieci czy John Deere na rynku amerykańskim) i elektryczne. Wśród tzw. elektryków mamy już co najmniej kilka modeli i możliwości wyboru.Oczywiście powstaje pytanie po co na budowie maszyna elektryczna? O ile w rolnictwie, np. przy hodowli zwierząt w zamkniętych oborach czy stajniach, stosowanie ładowarek elektrycznych ma sens, to w budownictwie zapotrzebowanie na „elektryki” przy najcięższych pracach jest na razie znikome. Oczywiście nie tylko branża rolnicza korzysta z napędów elektrycznych. Ładowarki zeroemisyjne są popularne także w magazynach czy centrach logistycznych, gdzie często sprzęt musi pracować pod dachem. JCB swoją ładowarkę elektryczną promuje na polskim rynku od końcówki 2020 r. Maszyny z serii E-Tech to także wózki widłowe, minikoparki, wozidła czy podnośniki nożycowe. W budownictwie tego typu maszyny mogą mieć podobne zastosowanie, o ile przedsiębiorca budowlany często pracuje w zamkniętych i wysokich obiektach. Można sobie także wyobrazić, że wykonawca pracuje na terenach miejskich, a inwestor może wymagać, by prace wykonywane były z możliwie jak najmniejszym hałasem. Oczywiście przedsięwzięcie musi się opłacać i to właściciel firmy jest zobligowany do tego czy zakup „elektryka” będzie dla niego korzystniejszy finansowo od tradycyjnych rozwiązań. Może się okazać, że na razie tak nie będzie i w budowlance na ładowarki elektryczne stosowane częściej niż dotychczas trzeba będzie jeszcze poczekać.Jakie „elektryki” znajdziemy na rynku polskim? Przegląd „elektryków” zaczynamy od jednej z bardziej rozpoznawalnych marek na rynku maszyn budowlanych nawet wśród laików tematu, czyli JCB. Firma z Wielkiej Brytanii ma w ofercie elektryczną ładowarkę już kilka lat, a wkrótce zamierza rozpocząć także sprzedaż maszyn napędzanych wodorem. Jeśli chodzi o napęd elektryczny, to w Polsce oferowana jest ładowarka o oznaczeniu 525-60E Loadall. Kompaktowa maszyna to jedna z pionierskich maszyn elektrycznych serii E-Tech. Maksymalny poziom podnoszenia wynosi 6 m, udźwig 2,4 t, a baterie mają 24 kWh pojemności. Według przedstawicieli importera ładowarką można pracować non stop przez 3,5 h. Wydaje się to niedużo, ale po pierwsze kto pracuje ładowarką tyle godzin bez przerwy, a po drugie większość maszyn elektrycznych będzie się borykała z tym samym problemem. Jeśli chodzi o ładowanie to ze zwykłego gniazdka trwa ono ok. 8 h (źródło ładowania 240 woltów i 16 amperów), zaś przy zastosowaniu specjalnej szybkiej ładowarki można zejść do 110 minut. Innym producentem oferującym na rynku polskim ładowarki teleskopowe z napędem elektrycznym jest włoski Merlo i ich seria e-Worker. W tej chwili dostępne są dwa modele: 25.5 60 (2WD - 60 KM) oraz 25.5 90 (4WD - 90 KM). Wysokość podnoszenia oraz maksymalny udźwig są identyczne i wynoszą odpowiednio 4,8 m i 2,5 t. Obie maszyny są tak skonstruowane, by mogły efektywnie przepracować 8 h bez ładowania. Ładowarki elektryczne marki Faresin wyróżniają się białym kolorem. Na zdjęciu model 6.26 Full Electric. Kolejną włoską marką oferującą na polskim rynku elektryczną wersję ładowarki teleskopowej jest Faresin. Model 6.26 Full Electric wyróżnia się białym kolorem i bazuje na standardowej wersji maszyny serii 6.26.Zasięg ramienia w tym wypadku wynosi 5,9 m, udźwig maksymalny to 2,6 t, zaś pojemność baterii zamyka się w 43 kWh. Maszyna powinna pracować bez ładowania ok. 6 h. Biała ładowarka Faresina posiada napęd na 4 koła, a jej prędkość wynosi 12 km/h. Włoski producent ma swojej ofercie także większe maszyny z oferty Big Range Full Electric, które mogą znaleźć większe zastosowanie w świecie wielkich budów. Maszyny tego typu (modele 14.42, 17.40, 17.45) mogą podnieść ciężary od 4 do 4,5 t, na wysokość od 13,6 do 16,4 m. W tym wypadku pojemność baterii wynosi 45 kWh.Wśród niewielkich ładowarek elektrycznych swoje trzy grosze dorzuca hiszpańska Ausa, która proponuje model T164E. Urządzenie to sprawdzi się zwłaszcza przy pracach komunalnych i na nocnych miejskich budowach. Według producenta maszyną można pracować ok. 8 h bez konieczności doładowania. Dzięki przewodowi ładującemu zintegrowanemu z maszyną można małą Ausę podłączyć w dowolnym miejscu do sieci zasilającej 110V, 230V lub 415V z szybkim ładowaniem. Parametry maszyny to udźwig maksymalny wynoszący 1,6 t, przy wysokości maksymalnej 4 m i pojemności baterii 15,5 kWh. Moc maszyny obliczono na ok. 28,5 KM.Z pewnością wkrótce znacznie więcej firm wejdzie w produkcję ładowarek teleskopowych napędzanych elektrycznie. W ładowarkach kołowych mamy do wyboru znacznie większy wachlarz maszyn i zapewne w urządzeniach teleskopowych będzie wkrótce podobnie. Kolejnym ruchem ze strony producentów będą maszyny z silnikami spalinowymi, ale napędzanymi wodorem. Takie urządzenia wkrótce do oferty wprowadzi m. in. JCB, a zaawansowane prace w tym kierunku trwają m. in. w Manitou.ładowarki teleskopowe budowlanePowiązane artykułyMerlo Polska ma nowego dyrektora generalnego 22.05.2024 Solis w ogrodzie i w sadzie 08.06.2023 Hybrydowa wieża oświetleniowa od Himoinsa 06.06.2023 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęHybrydowa wieża oświetleniowa od Himoinsa Solis w ogrodzie i w sadzieReklamaNajnowsze artykuły:Triangle Tyre prezentuje rozwiązania OTR i TPMS w Weronie 30.04.2026 Sany - minikoparki nowej generacji od 1 tony po klasę 8 ton 29.04.2026 Riwal Poland i JLG - kompleksowa oferta podestów ruchomych wsparta serwisem 28.04.2026 Nowe kosiarki i rozsiewacze Amazone - firma zmienia sprzedaż w Polsce 27.04.2026 Hyundai Experience 2026 – Hyundai celuje w globalnych liderów rynku 26.04.2026 Kramer 3106 – kompaktowa ładowarka teleskopowa o udźwigu 3100 kg 25.04.2026 Case Construction Equipment - nowa strategia dla Europy 24.04.2026 Spectis - największe projekty budowlane w Polsce 23.04.2026 Boels - kompleksowe podejście do bezpieczeństwa pracy na wysokości 22.04.2026 Triangle Tyre stawia na ESG 21.04.2026 Reklama