Gospodarka i rolnictwo Jak skończył się sezon w uprawie kukurydzy kiszonkowej? Data publikacji: 14.12.2024 Kukurydza kiszonkowa zebrana w tym roku zdążyła się już zakisić, a w wielu przypadkach rolnicy otworzyli pryzmy i zaczęli ją skarmiać. Jakość kiszonki w dużej mierze uzależniona jest od warunków uprawy. Jaki był rok 2024 i jakiej jakości kiszonkę udało się w tym sezonie wyprodukować? Podsumowując przebieg wegetacji kukurydzy warto zacząć od samego jej początku, czyli od siewów. Temat wskazania optymalnego terminu wjazdu na pole z siewnikiem zawsze wzbudza wiele dyskusji. Nie inaczej było w tym roku. Ze względu na przymrozki, w niektórych regionach kraju, szczególne obawy budziła ta siana bardzo wcześnie, przed piętnastym kwietnia. Okazało się, że rośliny bardzo dobrze poradziły sobie ze stresem, jakim była ujemna temperatura i obyło się bez przesiewów, chociaż w wielu rejonach obserwowaliśmy rozciągnięte w czasie i nierówne wschody. Już na początku sezonu można było ocenić, które odmiany posiadają wyższą tolerancję na wiosenne chłody i lepszy wigor początkowy.Generalnie rozkład opadów był na tyle dobry, że kukurydza na większości pól miała okazję pokazać swój potencjał plonotwórczy. Regiony, w których rośliny były narażone na okresowe niedobory wody to: Pojezierze Mazurskie, Polesie, Wyżyna Lubelska, Nizina Mazowiecka oraz Podlaska, czyli obszary szczególnie ważne dla produkcji mleka w Polsce. Tutaj trudno było o rekordowe plony, ale wciąż były one zadowalające i pozwalały na zabezpieczenie odpowiedniej ilości paszy. Warto zwrócić uwagę, że w newralgicznym dla kukurydzy okresie kwitnienia nie było upałów, dzięki czemu pyłek charakteryzował się wysoką żywotnością. To z kolei pozwoliło na wysoki stopień zapylenia kolb, co miało wpływ na plon ziarna, jak i na zawartość skrobi w kiszonce. Na przygotowanie kiszonki najwyższej jakości składa się dobra odmiana oraz cała technologia jej przygotowania, w tym termin zbioru. Idealna korelacja strawności włókna i zawartości skrobi ma miejsce, gdy sucha masa całej rośliny wynosi 32-38%. Niestety w tym roku „wstrzelenie” się w ten zakres nie było łatwe. W błąd mógł wprowadzić przyspieszony, względem zeszłego sezonu o co najmniej dwa tygodnie okres wegetacji. Dotyczyło to upraw w całym kraju, a w szczególności wyżej wymienionych regionów. Optymalny termin zbioru kukurydzy kiszonkowej o FAO 230-250 sianej w normalnym terminie przypadał na koniec sierpnia. Wielu rolników sugerując się kalendarzem, zbierało materiał o zawartości suchej masy przekraczającej 40%, tym bardziej że przez ostatnie dwa tygodnie sierpnia rośliny bardzo szybko oddawały wodę, co było spowodowane temperaturami sięgającymi 30℃.Rolnicy zamawiający koszenie kukurydzy podkreślają, że obecnie zwiększyła się dostępność tego typu usług, dzięki czemu żniwa udało się przeprowadzić sprawnie, mimo bardzo krótkiego okna zbiorczego. W tych warunkach nie do przecenienia była cecha odmian jaką jest Stay-Green, czyli wydłużony efekt zieloności. Odmiany z tą cechą, jak na przykład DKC3418 pozostają na polu dłużej plastyczne, co ułatwia ich ubijanie w silosie. Warto przypomnieć, że materiał zbierany po terminie należy rozdrobnić w większym stopniu. W przeciwieństwie do lat poprzednich, dobrze wyszły uprawy kukurydzy sianej bardzo późno, po mieszankach traw czy lucernach – te oczywiście były zbierane później. Ten rok sprzyjał również odmianom bardzo późnym, o FAO 280 i wyższym.Niektórzy hodowcy bydła mlecznego mają duże zapasy kiszonki z poprzedniego roku. Było to spowodowane niską ceną kukurydzy ziarnowej – nie dziwi więc fakt, że rolnicy zdecydowali się zmienić jej pierwotne przeznaczenie i przygotować kiszonkę zamiast sprzedać ziarno. W takich okolicznościach warto wybierać odmiany o uniwersalnym kierunku użytkowania. Inni już korzystają z bazy pokarmowej z tego sezonu, co wiąże się z koniecznością sprawdzenia jej parametrów do ułożenia dawki pokarmowej. Na dużym poziomie ogólności można stwierdzić, że kiszonki mają duży udział skrobi, co wpływa na ich wysoką energetyczność. Doradcy żywieniowi zwracają jednak uwagę, że wiele badanych próbek ma więcej niż 38% suchej masy, co świadczy o tym, że kukurydza została zebrana zbyt późno. Jeżeli chodzi o plonowanie to można zaryzykować stwierdzenie, że rok 2024 nie był rekordowy, ale pozwolił na przygotowanie wystarczającej ilości paszy, o czym świadczy chociażby brak konieczności kupowania „kukurydzy na pniu”. kukurydzarolnictwoPowiązane artykułyJak zwiększyć dokładność siewu kukurydzy i poprawić wydajność? 02.02.2025 Wzrost sprzedaży Vogelsang 14.12.2024 Kompaktowa ładowarka kołowa Kramer KL21.5L dla wymagających zastosowań 14.12.2024 Kiszonka z bel okrągłych - dobra jakość to nie tylko kwestia techniki 14.03.2023 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęKompaktowa ładowarka kołowa Kramer KL21.5L dla wymagających zastosowań Wzrost sprzedaży VogelsangReklamaNajnowsze artykuły:Hitachi stawia na cyfryzację - nowe narzędzia na zwiększenie efektywności flot budowlanych 15.06.2026 Fliegl SDS-H 480 Mega Tele - teleskopowa naczepa do transportu najdłuższych ładunków 14.06.2026 Dynapac CX9C - inteligentne zagęszczanie i wyjątkowa zwrotność w nowej generacji walców asfaltowych 13.06.2026 Spycharki Develon DD130 dla Wojska Polskiego 12.06.2026 BOMAG rozwija systemy bezpieczeństwa - emergency Brake Assist trafia do walców AP-5 12.06.2026 Bergerat Monnoyeur - dziś przewagę buduje serwis i technologia 11.06.2026 Liebherr zwiększa sprzedaż mimo słabszej koniunktury w budownictwie 10.06.2026 Element Six testuje diamentowe systemy cięcia skał dla tuneli i górnictwa 09.06.2026 EvoQuip świętuje 10-lecie marki na targach Hillhead 2026 08.06.2026 Circus Krone stawia na wydajność dzięki ładowarce Bobcat S86 07.06.2026 Reklama