Wywiady Aktualności Kisiel Agrotech. Koszty stoku dużym wyzwaniem Data publikacji: 27.07.2023 Kisiel Agrotech to firma zajmująca się sprzedażą maszyn rolniczych i do działalności komunalnej w województwie lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim i małopolskim oraz w powiatach częstochowskim, myszkowskim, zawierciańskim województwa śląskiego. Z ciągników marką wiodącą jest Steyr, poza tym firma sprzedaje maszyny towarzyszące takich producentów jak: Pöttinger, Unia, Väderstad, Joskin, Krukowiak, Pronar. Jak wygląda bieżąca sytuacja w firmie, mówi Michał Stachlewski, dyrektor handlowy. Michał Stachlewski, dyrektor handlowy firmy Kisiel Agrotech. W jaki sposób trudna sytuacja na rynku rolnym, a zwłaszcza problemy ze zbożem, wpływają na sprzedaż i nowe zamówienia w firmie Kisiel Agrotech? Jak będzie wyglądała kondycja branży maszyn rolniczych w II półroczu 2023 r.? Sprzedaż zboża to jest źródło dochodów rolników - naszych klientów. Ich problemy przekładają się więc na pewno na naszą sprzedaż. Na taką ilość napływającego do Polski zboża nikt nie był przecież przygotowany. Widzimy też, jak dużo zboża jest dalej eksportowane przez Niemcy do krajów Afryki. Musimy pomagać tym rolnikom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji, potrzebne są jednak nowe rynki zbytu, tutaj niezbędna jest działalność po stronie rządowej.Co do drugiej połowy tego roku, wydaje mi się, że będzie to trudny czas, dlatego że jak wiemy, zawsze po sezonie żniwnym jest spadek cen. Znowu pojawi się sytuacja, że zboże, które aktualnie znajduje się na polach, a było wyprodukowane z droższego materiału po najwyższych kosztach, nie uzyska zadowalających rolników cen. Pytanie do firm skupujących, do młynów, do firm handlowych, które to kupują - czas chyba, żeby się zastanowić, czy to jest w porządku, taka gra cenowa. Dla nas, firm handlowych zajmujących się maszynami, które się przygotowały do tego by rolnicy mieli wszystko od ręki, to również trudne, ponieważ nie tylko wzrosły ceny zbóż, ale i ceny kredytów, kosztów finansowych i są one wielokrotnie wyższe od cen zbóż. To też będzie mieć wpływ na zakupy maszyn.A czy macie nadal problemy z dostępnością maszyn? Jaki jest teraz czas oczekiwania na dostawę? Jeżeli chodzi o dostępność od ręki, to nie jest to jakaś potężna ilość, ale mamy tych maszyn sporo. Sprzedaż jest niższa, zauważyliśmy to od pewnego czasu, więc nowe zamówienia są redukowane i zmieniane. Skupiamy się na tym, aby klient miał potwierdzoną maszynę, to jest głównym naszym celem.Więc jaka jest sytuacja w Państwa firmie, czy zaszły ostatnio jakieś większe zmiany?...Powiązane artykuły Ireneusz Plecety, współwłaściciel firmy Agrohandel. Agrohandel. Na wielu filarach 27.07.2023 Agros-Wrońscy. Pokaz w jęczmieniu 26.07.2023 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęAgros-Wrońscy. Pokaz w jęczmieniu Agrohandel. Na wielu filarachReklamaNajnowsze artykuły:Paus na GaLaBau 2026: maszyny do ciasnych przestrzeni 03.08.2026 Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Reklama