Wywiady Aktualności Agrohandel. Na wielu filarach Data publikacji: 27.07.2023 Mówi Ireneusz Plecety, współwłaściciel firmy Agrohandel z siedzibą w Legnicy. Ireneusz Plecety, współwłaściciel firmy Agrohandel. W jakim stopniu sytuacja w rolnictwie wpływa obecnie na koniunkturę w branży maszyn rolniczych? Sytuacja nie jest łatwa, bo rolnicy w dużej mierze wstrzymują się z inwestycjami, czekając na rozwój sytuacji. Co prawda firma Agrohandel działa w południowo-zachodniej części kraju, ale wszędzie jest podobnie - choć na szczęście omija nas susza, która jest bardzo dokuczliwa w innych województwach. Wiadomo, że jeśli rolnicy inwestują w maszyny, zwykle kierują się ekonomią, a dziś zakup sprzętu oznacza pokaźne wydatki. Obszar Dolnego Śląska na którym znajduje się siedziba naszej firmy, bazuje na produkcji roślinnej, dlatego jak tylko pojawi się perspektywa dobrych plonów i cen, dobry nastrój wróci. Oczywiście pozostaje też liczyć na to, że w obecnej sytuacji rolnictwa pomocną rękę wyciągnie państwo.Jak obecnie wygląda sytuacja prowadzonego przez firmę Agrohandel biznesu? Nasza firma działa już 32 lata i przez cały czas jest firmą rodzinną, którą prowadzę wspólnie z żoną. I mimo tego, że rok 2023 jest nieco trudniejszy, cały czas inwestujemy - np. w modernizację sklepów i rozwój sprzedaży internetowej. Poza tym w trosce o najlepszą jakość usług nieustannie doskonalimy działalność serwisową, a także rozwijamy usługi rolnicze oraz wynajem maszyn. Po prostu stawiamy na działalność wielogałęziową.Skoro mówimy o działalności sprzedażowej, jak wiele maszyn jest dziś dostępnych od ręki? Jakie są dziś koszty utrzymania stoku maszyn? Myślę, że cała branża ma dziś duże stoki, bo firmy handlowe, również Agrohandel, wychodziły z założenia, że sprzedaż w tym sezonie wzrośnie. Musimy sobie jednak z tą sytuacją poradzić. Większa podaż ciągników czy maszyn spowodowała na pewno, iż skrócił się czas oczekiwania na dostawę zamówionych maszyn. A jeśli chodzi o utrzymanie stoku, musimy się wspierać różnymi produktami finansowymi. Jest to trudne, bo przecież znacznie wzrosły koszty pieniądza. Generalnie koszty funkcjonowania firmy rosną w szybkim tempie - podatki, opłaty, koszty pracownicze itp.Jakiego scenariusza na rynku maszyn rolniczych można się zatem spodziewać? Zapewne jestem niepoprawnym optymistą, ale liczę, że mimo wszystko w niedługim czasie uda się wrócić do wcześniejszej dynamiki sprzedaży. Na dziś zaś można szacować, że w 2023 r. rynek będzie mniejszy o ok. 20%.Dziękujemy za rozmowę.Powiązane artykułySprzedaż przyczep rolniczych w czerwcu. W czołówce bez zmian 28.07.2023 Michał Stachlewski, dyrektor handlowy firmy Kisiel Agrotech. Kisiel Agrotech. Koszty stoku dużym wyzwaniem 27.07.2023 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęKisiel Agrotech. Koszty stoku dużym wyzwaniem Sprzedaż przyczep rolniczych w czerwcu. W czołówce bez zmianReklamaNajnowsze artykuły:Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Hexagon na bauma 2025: automatyzacja maszyn budowlanych 24.07.2026 Reklama