Wywiady Aktualności Motoryzacyjne standardy w firmie Wanicki Agro Data publikacji: 20.06.2023 Transformacja polskiej sieci dilerów firmy John Deere została zakończona w zeszłym roku i płyną głosy, że przynajmniej w perspektywie najbliższych kilku lat dalszych zmian nie należy się spodziewać. Nie znaczy to jednak, że sami dilerzy tej marki nie rozwijają się na aktualnych terenach, o czym w rozmowie z Grzegorzem Antosikiem mówi Grzegorz Frankiewicz, nowy prezes Wanicki Agro. Grzegorz Frankiewicz, prezes Wanicki Agro Został Pan nowym prezesem Wanicki Agro, ale przecież nie jest Pan nową osobą w branży…Funkcję prezesa zarządu spółki Wanicki Serwis pełnię od niedawna, bo od kwietnia 2023 r. Dotychczas przez ponad rok byłem dyrektorem zarządzającym, więc można powiedzieć, że z punktu widzenia formalnego wiele się nie zmieniło. Zostało to jednak bardziej sformalizowane, co pozwoli nam szybciej reagować na potrzeby naszego działu handlowego i klientów. Wcześniej przez pięć lat pracowałem jako dyrektor handlowy w firmie Rol-Mech Radymno, również dilera marki John Deere, więc mój zakres działań był podobny, jednak na mniejszym terenie i skali. Teraz jest to trochę większa działalność. A w branży rolnej jestem od 2016 r., wcześniej pracowałem w sektorze marketów budowlanych.Patrząc przez pryzmat ostatniego roku, dla dilerów John Deere'a był to okres wielu zmian. Jak to wygląda w Wanicki Agro, mając również na uwadze działalność na nowym terenie? Ostatnie dwa lata to ogrom pracy. Mając 5 punktów dilerskich musieliśmy praktycznie o 100% zwiększyć obsługiwany teren. Zwiększyliśmy liczbę naszych punktów do 9 praktycznie z dnia na dzień. Wiązało się to oczywiście z ogromnymi nakładami finansowymi i bardzo dużym wysiłkiem związanym z pozyskaniem odpowiedniej infrastruktury.Wiele obiektów mamy swoich, cały czas je modernizujemy, ale część obiektów wynajmujemy i musieliśmy je zaadaptować do naszych potrzeb. W nasze punkty dilerskie inwestujemy naprawdę duże pieniądze, są przez to w pełni funkcjonalne, duże i nowoczesne. Tutaj duże podziękowania dla naszego właściciela Wiesława Wanickiego i całej Grupy Wanicki, że stawia na jakość obiektów i nie boi się inwestować w takie rozwiązania.Kolejnym wyzwaniem było dla nas pozyskanie pracowników. Biznes tworzą ludzie, a nam udało się zdobyć najlepszych specjalistów od byłych dilerów na tym obszarze. Nie straciliśmy przez to udziałów rynkowych na terenach nowo przejętych. Udało się przez to uzyskać lepsze wyniki sprzedażowe już w pierwszym roku. Przed nami dalszy rozwój działów aftermarket oraz rolnictwa precyzyjnego, który jest przyszłością. Obecnie zatrudniamy już ponad 100 techników, ale to i tak za mało.Chcemy dojść do stanu, że na jednego handlowca będzie przypadało 7-8 techników. W tym momencie mamy aktywnych 25 handlowców, potrzebujemy więc ponad 200 serwisantów. Natomiast dział rolnictwa precyzyjnego ciągle rośnie i jesteśmy otwarci stale na nowych adeptów oraz pasjonatów nowoczesnych technologii i ich zastosowania w rolnictwie.Mówi Pan o inwestycjach w infrastrukturę. Czym się różni punkt dilerski Wanicki od innych? ...Wanicki SerwisPowiązane artykułyOlbrzymie doświadczenie, wysoka jakość od Meprozet Kościan 19.06.2023 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęCzy była zmowa na rynku ciągników i maszyn? Pokazy McCormick w Tenuta AureliaReklamaNajnowsze artykuły:Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Hexagon na bauma 2025: automatyzacja maszyn budowlanych 24.07.2026 Reklama