Wywiady Aktualności

Rok wielu jubileuszy Kubota

Data publikacji:

Marka Kubota od 50 lat jest obecna na rynku europejskim, zaś od 20 lat – w Polsce. O tym jak radzi sobie w obecnych realiach rynkowych mówi w rozmowie z Grzegorzem Antosikiem Michał Poźniak, dyrektor zarządzający firmy Kubota (Deutschland) GmbH Sp. Z o.o. oddział w Polsce.

 

    Michał Poźniak, dyrektor zarządzający firmy Kubota (Deutschland) GmbH Sp. Z o.o. oddział w Polsce

    Michał Poźniak, dyrektor zarządzający firmy Kubota (Deutschland) GmbH Sp. Z o.o. oddział w Polsce

Marka Kubota obchodzi w tym roku kilka jubileuszy – pół wieku obecności w Europie, 20 lat na rynku polskim…

Historia firmy Kubota w Europie rozpoczęła się w 1974 r. z otwarciem pierwszego oddziału we Francji. Od tego czasu staliśmy się jednym z czołowych producentów maszyn rolniczych na rynku europejskich, który wyróżnia się wieloma innowacjami oraz rozwiązaniami dostosowanymi do rynków lokalnych. Jednym z nich jest rynek polski, na których produkty Kuboty sprzedawane są od 2004 r. – początkowo przez firmę Marubeni, która bardzo mocno skoncentrowała się na ciągnikach rolniczych – budowaniu sieci czy dostarczaniu produktów do klientów końcowych. Z czasem jednak koncern doszedł do wniosku, iż Polska staje się coraz większym i ważniejszym rynkiem, dlatego postawił na bezpośrednią obecność jako generalny dystrybutor – spółka Kubota (Deutschland) GmbH Sp. z o.o.oddział w Polsce działa od 2012 r. Od tego momentu widzimy gigantyczny rozwój na rynku polskim, czego dowodzi choćby to, że marka Kubota dołączyła do czołówki i jest trzecią najpopularniejszą marką ciągników w Polsce. Jest to m.in. efekt dużych inwestycji w budowę sieci sprzedaży i produkty, również dostosowanie cen do rynku polskiego, które stało się łatwiejsze poprzez wyeliminowanie jednego z ogniw w łańcuchu, w postaci zewnętrznego generalnego dystrybutora w Polsce.

Warto dodać, iż w ostatnich latach szczególnie duży nacisk położyliśmy też na budowie rynku ciągników kompaktowych, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Z jednej strony przecież Kubota w tym segmencie rynku w Europie jest bardzo dobrze postrzegana, a poza tym ten rynek w Polsce stale rośnie. 

 

Wspomina Pan o sieci sprzedaży Kuboty w Polsce. Na ile dziś jest to „projekt skończony”?

Kiedy rozpoczynałem pracę w Kubocie w 2014 r. – na marginesie to również i dla mnie prywatnie jest to jubileusz, 10-lecia pracy dla tej marki – sieć sprzedaży miała zupełnie inny kształt niż obecnie. 

Dzieli się ona na dwie części – rolniczą (ciągniki rolnicze o mocy od 60 KM) oraz komunalną, choć jest kilkanaście firm, które są tzw. Full-linerem i oferują obie gamy naszych produktów. Obecnie tworzą ją firmy, w większości relatywnie młode w sieci, choć znajdują się w niej również przedsiębiorstwa, które pamiętają początki Kuboty w Polsce, takie jak Polsad czy Techmlek. W naszej sieci są firmy, które przez te lata bardzo mocno się rozwinęły, jak np. Aldo, z którą nasza współpraca zaczęła się w 2012 r., a jest to obecnie jeden z czołowych dilerów Kvernelanda w Polsce. Wracając jednak do nowych podmiotów, wspomnę, że tylko w 2023 r. związaliśmy się z firmami HBT Roltrac i APH Group, która jest zupełnie nowych graczem na rynku polskim jeśli chodzi o sprzedaż ciągników.

Nasza sieć ewoluuje, choć dalecy jesteśmy od różnych gwałtownych eksperymentów prowadzonych przez inne koncerny. Chcemy pozostać z nią w kształcie podobnym do obecnego, co oznacza 12-14 dilerów sprzedających ciągniki rolnicze w Polsce. Natomiast zamierzamy tych dilerów organicznie rozwijać, w kierunku jeszcze lepszej obsługi klienta, zwłaszcza w obszarze posprzedażowym, w tym usług serwisowych. Obecnie nasi dilerzy realizują kilka inwestycji związanych z budową nowych oddziałów. 

 

Skoro mówi Pan o optymalnej sieci sprzedaży to czy w obecnej kryzysowej sytuacji na rynku kilkunastu dilerów ma obszar wystarczający do efektywnego działania i dalszego rozwoju?

(…)

 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:

Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę

YouTube atb

zobacz więcej

Pokaz ładowarki Venieri 1.63D TL, minikoparki Messersi M16U i M28U


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Pokaz maszyn Mecalac: 8MCR, 9MWR, AS750 i Revotrack 9 w akcji na placu testowym


On 'Play' external media is loaded and the privacy policy of YouTube applies

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Boomgaarden Medien Sp. z o.o. treści marketingowych (newsletter) za pośrednictwem poczty elektronicznej w tym informacji o ofertach specjalnych dotyczących firmy Boomgaarden Medien Sp. z o.o. oraz jej kontrahentów.