Technika Transformacja cyfrowa gospodarstwa - przyszłość leży w biurze Data publikacji: 18.07.2021 Stanisław Wzorcowy spogląda wstecz na różne stadia rozwoju cyfryzacji swojego gospodarstwa w ciągu ostatnich lat. Większa precyzja podczas pracy na polu z ukierunkowaną uprawą poszczególnych pól i wzrastająca samodzielność maszyn będących w użyciu sprawia, że operator - a więc on sam - staje się właściwie coraz mniej potrzebny podczas pracy. Nasz rolnik na poważnie zadaje sobie pytanie, jak często on lub ewentualnie jego następca w gospodarstwie będzie w ogóle musiał lub mógł wyjeżdżać ciągnikiem na pole? Wzorcowy tęskniłby dziś za pracą w polu, ponieważ przy niej dorastał. W przyszłości może to wyglądać inaczej.Stanisław Wzorcowy wyobraża sobie, że w ciągu kilku najbliższych lat sensoryka, technologia kamer i sztuczna inteligencja przyczynią się do tego, że będzie on mógł kierować wieloma pracami jednocześnie ze swojego „centrum dowodzenia”.Niezbędne zabiegi, jak np. nawożenie czy zwalczanie chwastów można ustalić i zaplanować jeszcze lepiej w połączeniu z prognozami pogody. Szacunkowe zbiory i zmiany cen rolnik może też bez większych problemów określić, przez co łatwiej będzie mu sprzedać swoje plony w korzystnym terminie i/lub zdecydować się na ich magazynowanie. Równocześnie kontroluje na jednym ze swoich licznych ekranów, jak przebiega aktualna praca na polu - trwa odchwaszczanie kukurydzy, jednocześnie dron przelatuje nad pszenicą i sprawdza stan odżywienia roślin.Około popołudnia rolnik spodziewa się aktualnej oceny sytuacji, aby zdecydować o dalszych krokach odnośnie nawożenia. Łączna ilość składników pokarmowych jest dopasowywana jeszcze ściślej w zależności od aktualnego stanu uprawy i zapotrzebowania. Dziś rozprowadzane są właśnie trzy lub cztery dawki azotu.W przyszłości, gdy technologia będzie mogła pracować samodzielnie i nie trzeba będzie ponosić kosztów operatora, ta liczba mogłaby wzrosnąć i w przypadku niekorzystnych warunków atmosferycznych już wcześniej można by zaoszczędzić nieco składników odżywczych. Poprawiłoby to jeszcze wyraźniej opłacalność i mogłoby ewentualnie dalej ograniczyć straty składników odżywczych. Niektóre z wymienionych możliwości są rzeczywistością już dziś. Inne dopiero nadejdą.Nasz rolnik szacuje ilość pracy na polu, aby zyskać osobiście przegląd stanu upraw i dzięki temu podejmować lepsze, pewniejsze decyzje. Jednak pan Stanisław wie też dokładnie - technika jest coraz doskonalsza i w przyszłości może zauważać więcej niż on sam.Dlaczego? Gdyż może bazować na powiązaniach z danymi klimatycznymi czy też na wartościach doświadczalnych znajdujących się w zasobach „sztucznej inteligencji”, co winno pozwolić na podejmowanie być może dużo szerzej umocowanych decyzji niż doświadczone „oko gospodarza”. Na razie jeszcze wszystko przebiega jak zwykle, jednak wzorcowy uczy się już dziś doceniać nowoczesne pomoce w podejmowaniu decyzji. Bez trudu może wyobrazić sobie szersze zastosowanie... Cały artykuł znajdziesz w numerze 13 atrexpress. Cały artykuł dostępny w:ATR 13/2021Powiązane artykułyPielniki do upraw Maschio Gaspardo 18.07.2021 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęPielniki do upraw Maschio Gaspardo Wąska specjalizacja firmy Agro SznajderReklamaNajnowsze artykuły:Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Hexagon na bauma 2025: automatyzacja maszyn budowlanych 24.07.2026 Reklama