Wywiady Aktualności Udział w rynku Farmtrac Tractors Europe rośnie Data publikacji: 16.09.2022 Patrząc na udziały rynkowe, rok 2022 do udanych zaliczy bez wątpienia marka Farmtrac. O obecnej sytuacji na rynku ciągników dla redakcji atr express mówi Dariusz Czamara, dyrektor handlowy Farmtrac Tractors Europe. Dariusz Czamara, dyrektor handlowy Farmtrac Tractors Europe. Ciągników i maszyn rolniczych nie ominęła wysoka inflacja. Jak to wygląda w przypadku Państwa firmy? Tegoroczne podwyżki wyniosły nieco ponad 20%. Jak wszyscy wiemy, wzrosły koszty materiałów, podzespołów, logistyki, energii, do tego doszły koszty pracownicze, no i kursy walut. Policzyliśmy, że jeszcze półtora roku sam koszt materiału na wyprodukowanie trzytonowego ciągnika to było 10 tys. zł, w maju br. było to ok. 50 tys. zł, a do tego dochodzi cała obróbka i pozostałe obciążenia. Wychodzi, że 50-konny ciągnik, który kosztował w zeszłym roku 80 tys. zł, w tym roku kosztuje już 105 tys. zł. Wychodząc jednak naprzeciw potrzebom polskiego rolnika, sprzedajemy teraz ciągniki ze zmniejszoną marżą. Ten największy koszt bierzemy na siebie. Konkurencja, która sprowadza ciągniki do Polski, również musiała odpowiedzieć zwiększeniem cen na swoje produkty w podobnej, ale najczęściej większej skali.Na początku roku mieliśmy jeszcze trochę podzespołów na magazynach, ale już od końca marca ceny musiały drastycznie rosnąć. Było tak, że nasz główny dostawca nie był w stanie zrealizować naszych zamówień. Te niezrealizowane zostały więc anulowane, a następne już były po nowych cenach. Nie byliśmy w stanie dostarczyć naszym klientom maszyn w cenach, w których były zamówione, a i tak sprzedawaliśmy ciągniki zupełnie bez zarobku, bez marży. Na szczęście ceny na rynku ostatnio się stabilizują, nie ma już takich nerwowych ruchów na rynku dostawców.Do kiedy obowiązują obecne cenniki? Obowiązujący cennik maszyn był zmieniany dwukrotnie w tym sezonie, w zeszłym roku też zmienialiśmy ceny, ale ich korekty nie były takie drastyczne. Wydaje nam się, że kolejne, ewentualne zmiany to już będzie kosmetyka. Chcielibyśmy także, żeby zaczęły spadać koszty produkcji, logistyki czy podzespołów itd., bo to przełożyłoby się na niższe ceny ciągników.Jaki jest średni czas oczekiwania na ciągnik i czy w przypadku składania zamówień z obecnego cennika rolnicy mogą liczyć na gwarancję ceny? Obecnie realizujemy opóźnione zamówienia z początku roku, staramy się jednocześnie przyspieszyć produkcję. Realny czas oczekiwania na ciągnik to dziś ok. 3-4 miesiące. Kolejka się skraca, ale jesteśmy małym producentem i uczciwie uprzedzamy klienta, że cena jest podawana na bieżący czas. Mamy nadzieję ją utrzymać, ale ceny zgodne są z tym, co się dzieje na rynku. Mimo podniesionych cen i tak nasze ciągniki są najtańsze, porównując je do konkurencyjnych rozwiązań.A jak wygląda obecny poziom zamówień? Produkcja planowana jest na pół roku i na rok do przodu. Mamy ścisły plan produkcyjny, lecz w tych czasach ten plan musimy korygować, jednak nie z własnych przyczyn, tylko przez dostawców, którym plan produkcji i dostaw się zerwał. Dużym problemem mogą być zakłócone łańcuchy dostaw, robimy wszystko, co możemy, ale w tej kwestii zależymy od innych.Największe problemy są z elementami przeniesienia napędów, z silnikami. Jeżeli chodzi o polskich dostawców, sytuacja jest trudna, ale ustabilizowana, jeżeli chodzi o dostawców zagranicznych, problemy są trudne do przewidzenia. Niestety też zdarza się, że naprawdę mały element blokuje produkcję na kilka miesięcy. Brak czujnika, zaworu, deski rozdzielczej powoduje wydłużenie czasu oczekiwania na wiele tygodni całej serii produkcyjnej naszych ciągników.Które z ciągników Farmtrac najlepiej się sprzedają w br.? Nasze nowości produktowe zaprezentowaliśmy w zeszłym roku w Bednarach. Była tam gama ciągników z silnikami Stage V, obecnie w przygotowaniu są nowości pomiędzy 25 a 50 KM. Pojawią się one w przyszłym roku, prawdopodobnie jesienią, może uda się je pokazać właśnie w Bednarach. Teraz wprowadzamy na rynek maszyny 95-, 112- i 122-konne, których produkcja ruszyła od połowy roku. Klienci są z nich bardzo zadowoleni. Mamy w Polsce klientów, którzy mają 3, 4 nawet 5 ciągników Farmtraka. Cieszy nas tak duże zaufanie do marki.Podstawową zaletą naszych ciągników są prosta konstrukcja i łatwe użytkowanie. Zdarza się, że nadmierna komplikacja sprzętu powoduje później problemy serwisowe. Oczywiście jeśli chodzi o wyposażenie, cechy użytkowe, to tutaj cały czas pracujemy i to rozwijamy. W kwestii spełniania norm emisyjnych realizujemy je, ale staramy się nie komplikować sprawy. Do klientów wychodzimy z dobrą ofertą stosunku jakości do korzystnej ceny. Produkcja krajowa obniża też nam koszty transportu i logistyki.Dziękujemy za rozmowę.Polecamy produkty z naszego sklepu:Lemken Juwel 10FarmtracPowiązane artykułyNowy szef Farmtrac Tractors Europe 26.02.2026 Jack Pateer, dyrektor zarządzający Pateer Group. Obciążniki i zaczepy Pateer Group 16.09.2022 Wozy asenizacyjne Samson Agro z serii TG 15.09.2022 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęWozy asenizacyjne Samson Agro z serii TG Obciążniki i zaczepy Pateer GroupReklamaNajnowsze artykuły:Hitachi stawia na cyfryzację - nowe narzędzia na zwiększenie efektywności flot budowlanych 15.06.2026 Fliegl SDS-H 480 Mega Tele - teleskopowa naczepa do transportu najdłuższych ładunków 14.06.2026 Dynapac CX9C - inteligentne zagęszczanie i wyjątkowa zwrotność w nowej generacji walców asfaltowych 13.06.2026 Spycharki Develon DD130 dla Wojska Polskiego 12.06.2026 BOMAG rozwija systemy bezpieczeństwa - emergency Brake Assist trafia do walców AP-5 12.06.2026 Bergerat Monnoyeur - dziś przewagę buduje serwis i technologia 11.06.2026 Liebherr zwiększa sprzedaż mimo słabszej koniunktury w budownictwie 10.06.2026 Element Six testuje diamentowe systemy cięcia skał dla tuneli i górnictwa 09.06.2026 EvoQuip świętuje 10-lecie marki na targach Hillhead 2026 08.06.2026 Circus Krone stawia na wydajność dzięki ładowarce Bobcat S86 07.06.2026 Reklama